Dzisiaj dziwny dzień.Na dworze jest gorąco, a słońce zasłaniają chmury.Czasem naprawdę nie rozumiem tej pogody.Poza tym dzisiaj wstałam bardzo wcześnie bo już o 8 co jak na mnie w dzień wolny jest naprawdę wcześnie. Na śniadanie zjadłam gofra, ale to chyba was nie interesuje.Później dręczyłam mamę żebyśmy pojechali do miasta póki nie wydałam pieniędzy. Kupiłam sobie kilka rzeczy ale to możecie zobaczyć na moim instagramie <KLIK>.Do ubrań dokupiłam jeszcze trzy wstążki niebieską, czerwoną i białą.Na niebieskiej zapisany będzie moja nazwa z Twittera, a czerwona oznacza bycie Directioner, białą kupiłam po prostu do ozdoby na włosy.Po za tym nie robiłam chyba nic nadzwyczajnie ciekawego.Dzisiaj idę na ognisko klasowe jeśli pogoda nie nawali.W środę wszystko przygotowaliśmy <zdjęcia niżej>.
Nazbieraliśmy szyszek żeby lepiej się paliło ;D
Trochę się na przenosiliśmy tego drzewa, a może pogoda spłata nam figla i praca pójdzie na marne :(
I dół na ognisko.Po co tak głęboki ? Obok jest lasek i wolimy nie ryzykować
Pa pa :*
Natala ♥
