wtorek, 23 lipca 2013

Pobyt u Adama - Dzień 1

Hej !
Dzisiaj przyjechałam do Adama na wakacje. Jeszcze nie jestem pewna na ile zostaję, ale mamy już plan na następne dwa dni.Dzisiaj jak przyjechałam graliśmy w Heroes V.Później poszliśmy na dwór i praktycznie cały czas ,,mówiliśmy" po angielsku, a jak nam zabrakło jakiegoś słowa wypowiadaliśmy je po Polsku na przykład ,,I am zmęczony" ;p Przechodziliśmy akurat koło pola z belkami i oczywiście nie mogliśmy przejść koło nich obojętnie, więc postanowiliśmy spróbować na nie wejść. Miałam krótkie spodenki i teraz moje nogi są całe podrapane przez słomę pod spodem macie zdjęcie Adama ;) Potem zaczęliśmy grać w piłkę i Adaś chciał się popisać i wrzucił ją na drzewo, niestety nie udało nam się jej zdjąć nawet szczotką xD Jak już odpuściliśmy sobie ściąganie tej piłki, graliśmy w siatkówkę pożyczoną oczywiście piłką. Później przyszliśmy do domu i zjedliśmy tosty. Około 19 przebraliśmy się w piżamy <tak wiem wcześnie> i oglądaliśmy ,,Pingwiny Z Madagaskaru". Adam próbował usnąć, ale mu się nie udało do tej pory, a właśnie jest 23:07 i dosłownie pół godziny temu skończyliśmy nasze dzikie tańce.Teraz oglądamy ,,Świat Według Kiepskich" i jak się skończy to mamy nadzieję, że uśniemy.
I to chyba tyle :(
Pa pa :*
Natala <3
Adam siedzi na belce


Adam próbuje stanąć na belce ale mu sie nie udaje :(


Adam sięga po księzyc xD


środa, 17 lipca 2013

Czy to już koniec ? ;c

Hej ;/
Wiem, że w ankiecie jest więcej głosów na to żebym odeszła, ale jakoś tak....
A więc chcę Wam coś zaproponować. Mam kilka warunków :
1.Pod tym postem mają być przynajmniej dwa komentarze <nie ważne czy z anonima, czy nie>.
2.Ma być przynajmniej 3180 wyświetleń.
3. Tu : <KLIK> ma być 490 wyświetleń.
Myślę, że sprostanie tym warunkom jest łatwe  wreszcie się przekonamy czy naprawdę miałam racje i lubicie tylko Natale ;/
No to tyle na dziś :(
Papa :*
Nie chciana i nie lubiana Suzi ;c

czwartek, 11 lipca 2013

Heeej xDD
Sorki że ostatnio długo nic nie dodawałam, ale jakoś tak wyszło...
Dziś obudziłam się o 9:00. Poszłam z mamą na rynek, a potem kiedy wróciłam do domu zaczęłam się pakować bo około 18:00 Damian i Natala mieli po mnie przyjechać. Przez kolejne kilka godzin słuchałam muzyki, a potem razem z mamą ćwiczyłam. O równej 18 Nati napisała mi sms-a że niedługo będą i żeby, się szykowała. A więc jak najszybciej wzięłam swoje rzeczy i wraz z mamą i bratem, poszłam pod przychodnię, bo tam na mnie czekali. Wkrótce po tym byliśmy na Woli. Najpierw Nati opowiadała mi i cioci co robili w mieście, a potem kiedy ciocia poszła na spacer z Sylwią, zaczęłyśmy fałszować i oglądać jakieś covery. Potem osądziłyśmy że jesteśmy głodne a więc zjadłyśmy parówki z serem. I od tam tego czasu tak sobie siedzimy piszemy z Marry, słuchamy muzyki, ,,śpiewamy" i zakładam z nudów blogi xDD
ZozolandNatala ♥
Ps. Marry jeśli to czytasz to wiedz że twoje pomysły są dobijające <3 Ale i tak Cię kochamy :*