Witajcie ;3
W związku ze zbliżającą się Wigilią, a co z tego wynika, także Świętami Bożego Narodzenia, ja jak i zarówno Natala, chciałyśmy Wam życzyć :
- miło spędzonego czasu, bo to podstawa
- bogatego Mikołaja, z wieloma bazcennymi prezentami, bo ważne by były od serca
- najlepiej spędzonych świąt, bo czemu miałyby być spędzone źle
- i aby spełniło się wszystko czego sobie zażyczycie <3
Dziękujemy za tyle wyświetleń, bo jest ich już ponad 4800 i zachęcamy do dalszego czytania i przeglądania bloga <3
Jeśli macie jakieś mini życzenia na święta, które mogłabym łatwo zrealizować, piszcie. Nie obiecuje że mi się uda, ale będę próbować :)
Mamy szczerą nadzieję że wszystko czego chcecie się spełni i trzymamy za to kciuki <3
Kochamy Was <3
Święty Mikołąj Zuza ;3
niedziela, 22 grudnia 2013
wtorek, 17 grudnia 2013
Święta .!
Hei <3
Już nie długo święta więc kolejna świąteczna notka Was czeka :)
Zapewne każdy lubi święta, ich klimat i zwyczaje, tradycje. Ja nie do końca :/
Okej lubię, pieczenia ciast, kolędy, kupowanie prezentów i tą niecierpliwość w oczekiwaniu na ten jeden jedyny dzień w roku - Wigilię.
Najlepsza jest ta atmosfera, te uśmiechy bliskich, wspólna rozmowa i możliwość wspólnego siedzenia przy jednym stole <3
Lecz dla mnie owszem to wszystko jest ważne, ale całe piękno tego dnia zaczyna się koło godziny 18:00, kiedy on się już prawie kończy. Bo to właśnie wtedy przyjeżdżam na Wolę <3
Nie wyobrażam sobie świąt, podczas których nie przyjechałabym na Wolę, to tam dopiero widzę magię tych świąt. Pomyślicie pewnie że skoro jestem tylko w domu i tam to nie dziwne, ale mylicie się.
Mój grafik świąt wygląda tak :
10:00-11:00 - pobudka, śniadanie, ubranie się.
11:00- 15:00- zabawa z bratem, fb, szykowanie prezentów, wybieranie ciuchów itd.
15:30 - wyjazd
16:00 - I Wigilia, na Widoku, w gronie : 2 siostry cioteczne, 2 braci ciotecznych, siostrzeniec, siostrzenica i jej narzeczony, wujek, babcia, mama, tata i Dominik.
18:00 - II Wigilia, na Woli < <3 >, w gronie : Natala, Damian, Adaś, 2 ciocie, babcia, 2 wujków, tata, mama, Dominik.
około 21:30 - powrót do domu, prezenty, kąpiel, spanie.
A pozostałe dwa dni spędzam z tymi samymi osobami najczęściej :)
Ale wyczuwam magię świąt dopiero na Woli, bo tam wszystko robimy wspólnie. Wspólnie szykujemy niektóre rzeczy, rozmawiamy, a co najważniejsze wspólnie bawimy się. To nie wygląda tak, że każdy gada o czym innym do kogo innego, choć może i trochę tak, ale każdy wie o czym kto mówi. A my - ja, Adam, Natala i Dominik, nie siedzimy przed komputerem na fb, tylko znajdujemy sobie niesamowite zajęcia, zawsze coś wymyślimy, natomiast podczas mojej ,,I Wigilii" nie ma tego ,,czegoś" .
No bo jak tu wyczuć magię świąt, skoro każdy napieprza o nie wiadomo czym i nie wiadomo do kogo i w ogóle nikt nie wie co się dzieje, jest jeden wielki chaos i nie możne kompletnie nic zrobić. A wiecie co jest najgorsze .?
Potrafię zrozumieć to że 16-latkowie raczej nie bawią się już, ale nie potrafię zrozumieć tego jak może się dziać tak, że ja, Dyba<16l> i Krzysiek<16l> mamy opiekować się Dominikiem<2,5l> razem, ale w rezultacie tego wychodzi że ja się nim zajmuję a oni grają sobie na komputerze.
I wcale nie chodzi mi o to że ja muszę go pilnować, bo do tego jestem poniekąd przyzwyczajona, ale chodzi mi o to że nie potrafimy tego zrobić razem. Chciałam zrobić tabele<ba, zrobiłam ją>, w której porównam obie te wigilię, ale osądziłam że nie chcę już Was zanudzać więc to by było na tyle :/
Cześć ;3
Zuza <3
Już nie długo święta więc kolejna świąteczna notka Was czeka :)
Zapewne każdy lubi święta, ich klimat i zwyczaje, tradycje. Ja nie do końca :/
Okej lubię, pieczenia ciast, kolędy, kupowanie prezentów i tą niecierpliwość w oczekiwaniu na ten jeden jedyny dzień w roku - Wigilię.
Najlepsza jest ta atmosfera, te uśmiechy bliskich, wspólna rozmowa i możliwość wspólnego siedzenia przy jednym stole <3
Lecz dla mnie owszem to wszystko jest ważne, ale całe piękno tego dnia zaczyna się koło godziny 18:00, kiedy on się już prawie kończy. Bo to właśnie wtedy przyjeżdżam na Wolę <3
Nie wyobrażam sobie świąt, podczas których nie przyjechałabym na Wolę, to tam dopiero widzę magię tych świąt. Pomyślicie pewnie że skoro jestem tylko w domu i tam to nie dziwne, ale mylicie się.
Mój grafik świąt wygląda tak :
10:00-11:00 - pobudka, śniadanie, ubranie się.
11:00- 15:00- zabawa z bratem, fb, szykowanie prezentów, wybieranie ciuchów itd.
15:30 - wyjazd
16:00 - I Wigilia, na Widoku, w gronie : 2 siostry cioteczne, 2 braci ciotecznych, siostrzeniec, siostrzenica i jej narzeczony, wujek, babcia, mama, tata i Dominik.
18:00 - II Wigilia, na Woli < <3 >, w gronie : Natala, Damian, Adaś, 2 ciocie, babcia, 2 wujków, tata, mama, Dominik.
około 21:30 - powrót do domu, prezenty, kąpiel, spanie.
A pozostałe dwa dni spędzam z tymi samymi osobami najczęściej :)
Ale wyczuwam magię świąt dopiero na Woli, bo tam wszystko robimy wspólnie. Wspólnie szykujemy niektóre rzeczy, rozmawiamy, a co najważniejsze wspólnie bawimy się. To nie wygląda tak, że każdy gada o czym innym do kogo innego, choć może i trochę tak, ale każdy wie o czym kto mówi. A my - ja, Adam, Natala i Dominik, nie siedzimy przed komputerem na fb, tylko znajdujemy sobie niesamowite zajęcia, zawsze coś wymyślimy, natomiast podczas mojej ,,I Wigilii" nie ma tego ,,czegoś" .
No bo jak tu wyczuć magię świąt, skoro każdy napieprza o nie wiadomo czym i nie wiadomo do kogo i w ogóle nikt nie wie co się dzieje, jest jeden wielki chaos i nie możne kompletnie nic zrobić. A wiecie co jest najgorsze .?
Potrafię zrozumieć to że 16-latkowie raczej nie bawią się już, ale nie potrafię zrozumieć tego jak może się dziać tak, że ja, Dyba<16l> i Krzysiek<16l> mamy opiekować się Dominikiem<2,5l> razem, ale w rezultacie tego wychodzi że ja się nim zajmuję a oni grają sobie na komputerze.
I wcale nie chodzi mi o to że ja muszę go pilnować, bo do tego jestem poniekąd przyzwyczajona, ale chodzi mi o to że nie potrafimy tego zrobić razem. Chciałam zrobić tabele<ba, zrobiłam ją>, w której porównam obie te wigilię, ale osądziłam że nie chcę już Was zanudzać więc to by było na tyle :/
Cześć ;3
Zuza <3
Christmas is coming .!
Witam <3
Jak widać po tytule dzisiaj notka o tematyce świątecznej ! :)
Ja uwielbiam święta. Kocham kolędy, kupowanie prezentów, zapach i ubieranie świeżej choinki prosto z lasu, pieczenie ciast i niezliczonej ilości pierogów. Nawet sprzątanie ze świadomością, że za tydzień wigilia staje się jednym z moich ulubionych zajęć. Jak byłam dzieckiem ze świętami kojarzyły mi się głównie prezenty teraz prezenty zastąpiła wspaniała atmosfera i uśmiechy bliskich. No dobrze, ale chyba każdy z nas ma wypisaną w myślach listę prezentów które chciałby dostać prawda ? Ja nie mam ich wile, bo w sumie jest to jeden prezent, który mama mi obiecała, a jest nim kolejna część trylogii ,,Drżenie czyli książka ,,Niepokój" Maggie Stievfater. Wcześniej nie czytałam książek, ale teraz chyba trochę się zmieni. Gdzieś tam głęboko w moje serce oddane One Direction pragnie ich najnowszej płyty ,,Midnight Memories" jednak na ten zakup pozwolę sobie chyba dopiero po świętach bo to troszkę zbyt duży wydatek jak na prezent :)
A wy ? Co chcecie dostać pod choinkę ?
Natala <3
Jak widać po tytule dzisiaj notka o tematyce świątecznej ! :)
Ja uwielbiam święta. Kocham kolędy, kupowanie prezentów, zapach i ubieranie świeżej choinki prosto z lasu, pieczenie ciast i niezliczonej ilości pierogów. Nawet sprzątanie ze świadomością, że za tydzień wigilia staje się jednym z moich ulubionych zajęć. Jak byłam dzieckiem ze świętami kojarzyły mi się głównie prezenty teraz prezenty zastąpiła wspaniała atmosfera i uśmiechy bliskich. No dobrze, ale chyba każdy z nas ma wypisaną w myślach listę prezentów które chciałby dostać prawda ? Ja nie mam ich wile, bo w sumie jest to jeden prezent, który mama mi obiecała, a jest nim kolejna część trylogii ,,Drżenie czyli książka ,,Niepokój" Maggie Stievfater. Wcześniej nie czytałam książek, ale teraz chyba trochę się zmieni. Gdzieś tam głęboko w moje serce oddane One Direction pragnie ich najnowszej płyty ,,Midnight Memories" jednak na ten zakup pozwolę sobie chyba dopiero po świętach bo to troszkę zbyt duży wydatek jak na prezent :)
A wy ? Co chcecie dostać pod choinkę ?
Natala <3
łapcie piosenkę Ariany ;3
poniedziałek, 16 grudnia 2013
Before I die.
Witam po raz drugi <3
Wpadłam dzisiaj na pewien pomysł. Postanowiłam napisać ,,before I die..." czyli ,,zanim umrę...". Ostrzegam, że niektóre rzeczy są błahe takie jak pójście w jakieś miejsce lub zakup czegoś :) Więc zaczynamy xx
1. Wyjadę do Anglii i tam zamieszkam
2. Przejadę się na rollercoasterze
3. Wypiję kawę w Starbucksie
4. Pójdę na koncert One Direction
5. i na M&G oczywiście też
6. Zwiedzę muzeum figur woskowych Madame Tussaud
7. Stworzę zespół i będziemy jak Little Mix
8. Obetnę włosy do ramion <chociaż tego nie jestem pewna>
9. Powiem chłopcom z One Direction ile dla mnie znaczą
10. Pójdę na koncert Demi Lovato i Ed`a Sheerana <z Adamem, Zuzą i moim chłopakiem którego nie mam>
11. Skoczę na bandżi
12. Zobaczę Big Ben`a i London Eye
13. Będę miała własny dom
14. Zorganizuję domówkę taką jak ,,projekt-x" tylko w domu koleżanki, bo mojego mi szkoda
15. Zrobię sobie co najmniej 3 tatuaże <na nadgarstku i na dole brzucha>
16. Będę sławna
17. Sprawię, że moi rodzice będą ze mnie dumni
18. Jako, że to punkt osiemnasty napiszę, że będę miała najlepszą osiemnastkę ever
19. Pójdę do Disneyland`u
20. Pojadę na niezapomniane wakacje
I to chyba tyle.
A wy ? Co chcecie zrobić zanim umrzecie ?
Natala <3
Wpadłam dzisiaj na pewien pomysł. Postanowiłam napisać ,,before I die..." czyli ,,zanim umrę...". Ostrzegam, że niektóre rzeczy są błahe takie jak pójście w jakieś miejsce lub zakup czegoś :) Więc zaczynamy xx
1. Wyjadę do Anglii i tam zamieszkam
2. Przejadę się na rollercoasterze
3. Wypiję kawę w Starbucksie
4. Pójdę na koncert One Direction
5. i na M&G oczywiście też
6. Zwiedzę muzeum figur woskowych Madame Tussaud
7. Stworzę zespół i będziemy jak Little Mix
8. Obetnę włosy do ramion <chociaż tego nie jestem pewna>
9. Powiem chłopcom z One Direction ile dla mnie znaczą
10. Pójdę na koncert Demi Lovato i Ed`a Sheerana <z Adamem, Zuzą i moim chłopakiem którego nie mam>
11. Skoczę na bandżi
12. Zobaczę Big Ben`a i London Eye
13. Będę miała własny dom
14. Zorganizuję domówkę taką jak ,,projekt-x" tylko w domu koleżanki, bo mojego mi szkoda
15. Zrobię sobie co najmniej 3 tatuaże <na nadgarstku i na dole brzucha>
16. Będę sławna
17. Sprawię, że moi rodzice będą ze mnie dumni
18. Jako, że to punkt osiemnasty napiszę, że będę miała najlepszą osiemnastkę ever
19. Pójdę do Disneyland`u
20. Pojadę na niezapomniane wakacje
I to chyba tyle.
A wy ? Co chcecie zrobić zanim umrzecie ?
Natala <3
"Nawet gdy przyjaciel działa wbrew tobie, nadal jest twoim przyjacielem."
Cześć <3
Pewna osoba poprosiła mnie o post którym mogłabym pomóc, a mianowicie napisała :
,,Bo mam przyjaciółkę, która mieszka dość daleko ode mnie, jakieś 12 km, no i wiadomo że ona ma w swojej miejscowości też przyjaciółki, są nawet ok. Ale chodzi o to że my znamy się, od małego, bo to też moja kuzynka, podobnie jak u Ciebie i u Zuzi. No i my zawsze nie mogłyśmy się nigdy rozstać, cały czas jeździłyśmy do siebie, pisałyśmy ze sobą i wgl. Ale ostatnio ona znalazła nową przyjaciółkę i od poniedziałku nie pisałam z nią, przez poprzedni tydzień, jeśli do niej pisałam, to musiałam długo czekać na odpowiedź, wydaje mi się że jej nie zależy trochę na naszej przyjaźni, pomożesz mi ? Ona jutro ma być u mnie w mieście i możliwe że do mnie przyjdzie, więc chciałabym jak najszybszą odpowiedź. Proszę :("
Ja jestem w podobnej sytuacji do Ciebie tylko u mnie jest troszkę na odwrót. Mam wiele przyjaciółek, z wieloma osobami piszę, ale żadna z nich się nie obraża i za to je kocham. U mnie bywa czasem tak, że nie odpisuję pół godziny albo dłużej, ale to nie jest spowodowane tym, że nie chcę pisać czy mi nie zależy tylko po prostu nie zauważę albo jestem czymś bardzo zajęta i na prawdę nie mogę odpisać, więc uważam, że nie ma co tutaj rozpaczać. Jeśli jest twoją przyjaciółką to na pewno jej na Tobie zależy. Niektóre osoby mają tak, że wolą rozmawiać niż pisać, na gg czy fb rzadko się rozpisuję, ale jeśli zacznę mówić to gadam bez końca. Może ona też tak ma ? Może lepiej po prostu do niej zadzwoń i pogadajcie, wtedy powie Ci w prost ,,przepraszam nie mam czasu" i będziesz wiedziała na czym stoisz. Podam to na moim przykładzie. Moja przyjaciółka Wiktoria często do mnie pisała, ale ja zwykle nie zauważałam albo akurat coś robiłam i od tamtej pory zaczęła do mnie dzwonić i zawsze wie kiedy jest coś nie tak, bo łatwo to poznać po głosie prawda ? A po za tym nasze rozmowy nie trwają 5-10 minut tylko około godziny. Myślę, że w tej sytuacji rozmowy przez telefon mogą Ci na prawdę ułatwić sprawę, ale to nie jest konieczne. Pamiętaj o przyjaźń się nie walczy, bo o tą prawdziwą nie trzeba, a o fałszywą nie warto ;) Mam nadzieje, że chociaż trochę pomogłam pomimo tego jak długo musiałaś czekać. Przepraszam, ale szkoła jednak pochłania większą część mojego czasu i nie zawsze znajduję czas na blogowanie ;c
Natala
Pewna osoba poprosiła mnie o post którym mogłabym pomóc, a mianowicie napisała :
,,Bo mam przyjaciółkę, która mieszka dość daleko ode mnie, jakieś 12 km, no i wiadomo że ona ma w swojej miejscowości też przyjaciółki, są nawet ok. Ale chodzi o to że my znamy się, od małego, bo to też moja kuzynka, podobnie jak u Ciebie i u Zuzi. No i my zawsze nie mogłyśmy się nigdy rozstać, cały czas jeździłyśmy do siebie, pisałyśmy ze sobą i wgl. Ale ostatnio ona znalazła nową przyjaciółkę i od poniedziałku nie pisałam z nią, przez poprzedni tydzień, jeśli do niej pisałam, to musiałam długo czekać na odpowiedź, wydaje mi się że jej nie zależy trochę na naszej przyjaźni, pomożesz mi ? Ona jutro ma być u mnie w mieście i możliwe że do mnie przyjdzie, więc chciałabym jak najszybszą odpowiedź. Proszę :("
Ja jestem w podobnej sytuacji do Ciebie tylko u mnie jest troszkę na odwrót. Mam wiele przyjaciółek, z wieloma osobami piszę, ale żadna z nich się nie obraża i za to je kocham. U mnie bywa czasem tak, że nie odpisuję pół godziny albo dłużej, ale to nie jest spowodowane tym, że nie chcę pisać czy mi nie zależy tylko po prostu nie zauważę albo jestem czymś bardzo zajęta i na prawdę nie mogę odpisać, więc uważam, że nie ma co tutaj rozpaczać. Jeśli jest twoją przyjaciółką to na pewno jej na Tobie zależy. Niektóre osoby mają tak, że wolą rozmawiać niż pisać, na gg czy fb rzadko się rozpisuję, ale jeśli zacznę mówić to gadam bez końca. Może ona też tak ma ? Może lepiej po prostu do niej zadzwoń i pogadajcie, wtedy powie Ci w prost ,,przepraszam nie mam czasu" i będziesz wiedziała na czym stoisz. Podam to na moim przykładzie. Moja przyjaciółka Wiktoria często do mnie pisała, ale ja zwykle nie zauważałam albo akurat coś robiłam i od tamtej pory zaczęła do mnie dzwonić i zawsze wie kiedy jest coś nie tak, bo łatwo to poznać po głosie prawda ? A po za tym nasze rozmowy nie trwają 5-10 minut tylko około godziny. Myślę, że w tej sytuacji rozmowy przez telefon mogą Ci na prawdę ułatwić sprawę, ale to nie jest konieczne. Pamiętaj o przyjaźń się nie walczy, bo o tą prawdziwą nie trzeba, a o fałszywą nie warto ;) Mam nadzieje, że chociaż trochę pomogłam pomimo tego jak długo musiałaś czekać. Przepraszam, ale szkoła jednak pochłania większą część mojego czasu i nie zawsze znajduję czas na blogowanie ;c
Natala
wtorek, 10 grudnia 2013
Przyjaźń - prawdziwa, czy nie .?
,,Powiedz mi dlaczego ludzie których kochamy/podziwiamy odchodzą od nas tak po prostu .? Dlaczego przyjaciele, których kiedyś uważaliśmy za najprawdziwszych, nagle opuszczają nas bez słowa i zaczynają przyjaźń z kimś innym .? Dlaczego tak się dzieje .?"
_______________________________________________________________________
Przyjaciele są różni, jedni zostają z nami na zawsze, jedni odchodzą po pewnym czasie. Doświadczyłam już kilku takich przyjaźni. Ale nie należy się załamywać ani nic.
Niestety nie każdy człowiek może być naszym przyjacielem nawet jeśli byśmy chcieli.
Może nam się wydawać, że ktoś jest naszym przyjacielem lecz ta osoba może czuć co innego. W takich sprawach najgorsze są niedomówienia.
W tym wypadku mogło być właśnie tak, Ty uważałaś/uważałeś że ktoś jest Twoim przyjacielem przyjaciółką, ale ta osoba tak nie uważała. W takich wypadkach najważniejsza jest szczera rozmowa, trzeba spytać się przyjaciela czy to co pomiędzy Wami jest, jest prawdziwe.
_______________________________________________________________________
Mam nadzieję, że pomogłam :/
Sue :*
_______________________________________________________________________
Przyjaciele są różni, jedni zostają z nami na zawsze, jedni odchodzą po pewnym czasie. Doświadczyłam już kilku takich przyjaźni. Ale nie należy się załamywać ani nic.
Niestety nie każdy człowiek może być naszym przyjacielem nawet jeśli byśmy chcieli.
Może nam się wydawać, że ktoś jest naszym przyjacielem lecz ta osoba może czuć co innego. W takich sprawach najgorsze są niedomówienia.
W tym wypadku mogło być właśnie tak, Ty uważałaś/uważałeś że ktoś jest Twoim przyjacielem przyjaciółką, ale ta osoba tak nie uważała. W takich wypadkach najważniejsza jest szczera rozmowa, trzeba spytać się przyjaciela czy to co pomiędzy Wami jest, jest prawdziwe.
_______________________________________________________________________
Mam nadzieję, że pomogłam :/
Sue :*
Powrót .?
Hej :)
Co tam u Was słychać .?
Trochę mnie tu nie było, niestety, szkoła, ,,nauka", i wgl. :/
Postaram się pisać tu jak najczęściej, ale po prostu nie mam o czym pisać :/
Chciałabym napisać jeszcze dziś kolejną notkę, ale nie wiem o czym mogła by być :(
Macie może jakieś pomysły .? :/
Dziś od rana mnie boli brzuch :( W sumie to boli mnie codziennie od początku roku :/
Macie jakieś pytania, prośby, pomysły, wyzwania .?
Jeśli będziecie dawać mi pomysł posty będą częstsze, jeśli nie to będą raz na jakiś czas, bo ja nie mam pomysłów :(
No to chyba na tyle :/
________________________________________________
Popytacie .?
Kocham Was <3
Sue :*
Co tam u Was słychać .?
Trochę mnie tu nie było, niestety, szkoła, ,,nauka", i wgl. :/
Postaram się pisać tu jak najczęściej, ale po prostu nie mam o czym pisać :/
Chciałabym napisać jeszcze dziś kolejną notkę, ale nie wiem o czym mogła by być :(
Macie może jakieś pomysły .? :/
Dziś od rana mnie boli brzuch :( W sumie to boli mnie codziennie od początku roku :/
Macie jakieś pytania, prośby, pomysły, wyzwania .?
Jeśli będziecie dawać mi pomysł posty będą częstsze, jeśli nie to będą raz na jakiś czas, bo ja nie mam pomysłów :(
No to chyba na tyle :/
________________________________________________
Popytacie .?
Kocham Was <3
Sue :*
piątek, 8 listopada 2013
Możesz zmienić cały świat, ale nie pozwól, by świat zmienił ciebie.
Hello x
Po długiej nieobecności nareszcie dodaje jakiś post i nie jest on wcale o byle jakiej tematyce. W tym poście chciałam napisać o nas, o zwykłych ludziach. Każdy popełnia błędy, jedne przyjaźnie się kończą drugie się zaczynają, jedni się zakochują drudzy właśnie przeżywają kryzys w związku, ale musimy pamiętać jedno NIGDY nie dajmy się zmienić. Nie można pozwolić żeby ktoś nami manipulował, w końcu mamy swój własny rozum. Pamiętam, że jak byłam mała i pani mówiła ,,a jak kolega powie żebyś skoczyła z mostu to skoczysz ?" no właśnie, Ty też to znasz ? Kiedyś wydawało mi się to głupie, ale teraz znajduję głębszy sens tego zdania, a raczej pytania. Czasem krzywdzimy kogoś nie dlatego, że chcemy tylko dlatego, że ktoś powiedział nam, że to jest dobre. Zmieniamy się pod wpływem zawierania nowych znajomości, ale gdzieś tam zostaje jeszcze cząstka kogoś kim byliśmy wcześniej i właściwie po co mamy się zmieniać ? Jeśli ktoś na prawdę nas lubi to nie za wszystko tylko pomimo wszystko. Prawdziwy przyjaciel zaakceptuje nasze wady jednak gdy ktoś na siłę chce nas zmienić to po prostu jest fałszywym człowiekiem, bo próbuje wykorzystać nasze zaufanie. No, ale chwila, czy każdy jest taki ? Nie, czasem to nie ludzie nas zmieniają tylko życie, które zmusza nas do podjęcia pewnych decyzji, jednak nie zawsze dobrych i przez to my, a raczej nasz charakter zmienia się. Stajemy się bardziej samolubni, agresywni albo szybko się denerwujemy. Czym to jest spowodowane ? Naszym życiem. Stresem w szkole i problemami których nie potrafimy rozwiązać. To normalnie, każdy zmienia się przez właśnie takie rzeczy. Znalazłam jednak powód, który nie powinien nas zmieniać, a mianowicie otoczenie. Macie czasem tak, że przy jednej koleżance jesteście sobą, śmiejecie się i wygłupiacie, a przy drugiej hamujecie swoje wybuchy śmiechu, głupie żarty itp. tylko po to żeby jej nie podpaść ? Tak ? No właśnie. Po pewnym czasie, gdy zaczniecie więcej przebywać z tamtą osobą zauważycie, że z czasem zaczynacie się zmieniać, a może już się zmieniliście ? Nie śmiejecie się już tyle, nie opowiadacie głupich żartów, bo to przecież nie wypada, ale kiedyś nie mieliście z tym żadnego problemu. Tylko czemu tam pojawiło się słowo ,,kiedyś" ? Uwierzcie mi warto pozostać sobą wbrew wszystkim i wszystkiemu. Moje życiowe motto brzmi ,,pozostań sobą, każdy inny jest już zajęty". Nie boję się pokazywać jaka jestem chociaż kiedyś się hamowałam. Nie boję się śmiać przy wszystkich, nie wstydzę się opowiadać głupich żartów z których nikt się nie śmieje i po prostu jestem sobą <3 To tyle na dzisiaj.
Natala ;3
środa, 30 października 2013
Powiadomienie !
Cześć .
A więc w związku z klasowoą aferą, która tyczy się opisywania i wyzywania ludzie Internecie, odwołuje notkę o klasie.
Nie chcę mieć problemów.
Znaczy może nie tyle odwołuje co zawieszam bloga, na długo ze swojej strony i zastanowię się co zrobić z tamtą notką .
A więc to tyle .
Bye x
Zuza x
piątek, 25 października 2013
Hello x
Szema xd
Jutro może dokończe notkę, ale nie jestem pewna x
W każdym razie powiem<napisszę> Wam że musicie mi podać jakieś jeszcze pomysły na notki bo jak nie to po na pisaniu tych dwóch zawieszam na nie wiem jak długo x
No, a więc liczę na komentarze x
No to tyle na ten temat x
Cześć x
Zuza ;/
PS. Brzuch mnie boli :( #Ratunku
Popytacie ? http://ask.fm/Stylesowa069
Paaa ...
niedziela, 20 października 2013
Brak czasu ..
Hej x
A więc tak, po raz kolejny przesuwam notkę ale, nie powiem kiedy będzie bo kompletnie nie mam kiedy wejść na kompa i wgl.
No więc nie mam co Wam pisać.
Nie mogę już swobodnie pisać na tym blogu, muszę się pilnować, bo oczywiście wszystko może być wykorzystane przeciwko mnie -.-
No a więc postaram się żeby notka była jak naj szybciej, ale niestety, nie jestem cudotwórcą i nie stworze sobie dodatkowego czasu :(
Pa :)
Zuza <3
środa, 9 października 2013
Nuudy xd
Hej :)
A więc planuje 3 notki, jedna z opisem każdego z klasy z osobna, druga w której będzie coś miłego o naszej klasie, a trzecie o fałszywej przyjaźni.
Jeśli są jakieś pomysły jeszcze to śmiało, piszcie.
Strasznie mi się nudzi białe cóż x
Boże wgl. dzisiaj był okropny dzień -.-
A no i notka o fałszywych przyjaciołach i ta z opisem każego z klasy pojawią się do końca tego tygodnia, a tam ta pojawi się w przyszłym tygodniu.
Nie wiem co jeszcze bym mogła Wam napisać.
To kończę :/
Papa <3
Nieszczęśliwa Zuza :(
wtorek, 8 października 2013
Brak weny na pisanie ...
Hej.
Więc tak, nie mam już na nic siły, po prostu załamka..
Jestem sama w domu, muzyka na fulla, sąsiedzi przyzwyczajeni.
Codzienna monotonność mnie wykańcza, w moim życiu nic się nie dzieje.
Jeśli już to tylko kłótnie itd..
Muszę poprosić tatę żeby mi dał z pudełko batonów, bo jutro mamy klasowy dzień chłopaka.
Tak właśnie jutro 9 dni po dniu chłopaka ;/
I do tego jeszcze tylko 6 dziewczyn zapłaciło na prezenty, ja nie ..
No ale cóż, nie zrobiłam tego bez powodu, bo to oni byli głównym powodem moich nowych blizn -.-
No, ale okej. Może by ktoś się odezwał trochę, co ?
Pod tym postem chcę zobaczyć wszystkie wasze nawet najskrytsze myśli na mój temat.
Wtedy będę wiedziała co muszę w sobie zmienić. Mam nadzieje że będziecie komentować, nawet z anonimów.
Kompletnie nie mam humoru na robienie notki z opisem każdego z klasy, mam już kilka osób, ale to mało.
No i to na tyle, na razie.
Cześć.
Zuza
Ps. Może jakieś jeszcze propozycje na posty ?
Urodziny Dyby !
Hej wszystkim :)
Tu Zuza, Julka i Martyna !
Dzisiaj są urodziny Dyby, więc proszę Was abyście złożyli mu życzenia w komentarzach.
Nasze życzenia znalazły się na fb i są śmieszne, teraz wasza kolej.
KOCHAM CIĘ DYBA PLACKU ! <333333333333333333333333
środa, 2 października 2013
..
Hej : )
A więc zabieram się za opisywanie osób z mojej klasy, bo już obiecałam xDD
Liczyłam na jaką kolwiek pomoc ze strony dziewczyn ale jej nie dostałam xDe
No dobra, a teraz tylko tak szybko, jeśli ktoś z mojej klasy będzie to czytał to niech nie poczuje się obrażony, to po prostu są moje myśli.
No także tego, będzie ostro, bo sami zobaczycie jacy są..
Ale okej, dzisiaj też było kilka ,,sytuacj" typowych dla nas ;/
No to czekajcie na następny post.
Postaram się pośpieszyć x
Nadal czekam na propozycje o czym mogą być posty.
Zuza <3
A więc zabieram się za opisywanie osób z mojej klasy, bo już obiecałam xDD
Liczyłam na jaką kolwiek pomoc ze strony dziewczyn ale jej nie dostałam xDe
No dobra, a teraz tylko tak szybko, jeśli ktoś z mojej klasy będzie to czytał to niech nie poczuje się obrażony, to po prostu są moje myśli.
No także tego, będzie ostro, bo sami zobaczycie jacy są..
Ale okej, dzisiaj też było kilka ,,sytuacj" typowych dla nas ;/
No to czekajcie na następny post.
Postaram się pośpieszyć x
Nadal czekam na propozycje o czym mogą być posty.
Zuza <3
wtorek, 1 października 2013
O mojej klasie x
6A- chyba najgorsza klasa w szkole podstawowej numer 5 w Skierniewicach, tak to do niej mam szczęście chodzić. Nasza ,,znajomość" zaczęła się w 1 klasie. Na początku wszystko było ok, lecz dopiero w trzeciej klasie, przekonałam się jacy oni mogą być okrutni. Rok za rokiem, coraz gorsi. Najpierw zaczęło się od wyzwisk itp. a potem zaczęły się bójki, chłopaki na dziewczyny, dokładniej mówiąc przeważnie z 5-8 chłopaków na mnie jedną. W czwartej klasie bójki ustały, ale dokuczanie, ganianie się po korytarzach i kopanie, nie. W piątej było to samo tylko w coraz poważniejszej skali, ponieważ do grona naszej klasy doszło 2 nowych chłopaków, Kamil i Kuba G. Kuba nie mógł sobie odpuścić i oczywiście musiał mi dokuczać. Z reszta nie tylkoo mi. Po pewnym czasie zaczęto wyzywać, kopać itd. Gosi. To było już przegięcie, ponieważ zawsze bardziej interesuje się szczęściem innych. No Gosia była kilka razy u pani i kilka razy u pedagoga, ale to nic nie dawało. Po wakacjach wszystko ustąpiło, wszyscy zapomnieli o dokuczaniu Gosi, lecz o mnie nikt nie zapomniał. No, ale jakoś żyję i mam ich wszystkich gdzieś. Boli mnie tylko to kiedy oni wyzywają moich idoli, lub inne gwiazdy, a to jest częste w mojej klasie. Niestety. No bo wiecie moja klasa to same ideały. Ogólnie mówiąc mam wielki problem z nimi. Są ciągle wielkie afery o nic. Tak jak dzisiaj. Wf. Gosia nie ćwiczy woła Paulinę żeby zapytac gdzie następna lekcja. Oczywiście X myślała że Gośka będzie wszystkich obgadywać i w związku z tym po lekcji wywiązała się jak dla mnie nie zła beka. Ponieważ X i jej 2 koleżanki gadały jaka to Gośka jest okropna i wgl. i że wszystkim obrabia ciągle dupę. Podsumowując: Moje koleżanki i koledzy uwielbiają obrabiać innym dupę, a potem mówić, że to ktoś inny. Znane są też przyjaźnie w których jedna osoba obgaduje swoją ,,przyjaciółkę" . Nie przejmuj się to tylko nasza klasa.
______________________________________________________________
Czekam na konkretne wyzwiska itd. związane z tym że kogoś obraziłam x
Pa <3
Zuza x
_________________________________________________________
Ps. Jutro post z opisem każdego w klasie z osobna x Czekam na inne propozycje x
______________________________________________________________
Czekam na konkretne wyzwiska itd. związane z tym że kogoś obraziłam x
Pa <3
Zuza x
_________________________________________________________
Ps. Jutro post z opisem każdego w klasie z osobna x Czekam na inne propozycje x
Kolejny wyczekiwany post xD
Hej : )
Jestem sobie sama w domu xDD
Rodzice pojechali z Dominikiem do lekarza bo jest, przeziębiony ? Nie, nie wiem, w każdym razie boli go brzuch i głowa, ciągle ma gorączkę i wgl. biedaczek ;(
No, sama nie wiem co mam pisać xDD
Ostatnio nic ciekawego się nie działo ;/ Same nudy. Moje życie jest beznadziejne. Kompletnie nic się nie dzieje x
A no prócz tego, że jeden chłopak grozi mi bo się prawie wyjebał 2 razy o moje nogi na korytarzu w sql. Ale to nie moja wina xD
I pamiętajcie, to wcale nie było specjalnie za planowane xDD
Dzisiaj trochę zastanawiałam się nad tym dlaczego nie mogę mieć normalnej klasy -.-
Mniej więcej wszystko zaczęło się od wf-u. Gosia nie ćwiczyła i zawołał Paulinę że by spytać się gdzie mamy następną lekcje, a potem rozeszła się wiadomość, że Gosia niby na wszystkich wygadywała różne głupoty, co na pewno nie jest prawdą x
Temat mojej klasy możliwe że pogłębię w którejś z następnych notek, ale nie jestem pewna, bo oni to mogą czytać -.-
Jeśli macie pomysły o czym bym mogła Wam napisać, np. chcielibyście pogłębić jakiś temat lub zapytać o coś piszcie w komentarzach lub na moim gg- 34723461
No to na teraz* chyba tylko tyle ;c
Papa : *
Zuza <3
*Możliwe że później będzie jeszcze jakaś notkę lecz nie jestem pewna.
Ps. Pamiętajcie żeby pisać o czym chcecie notki !!!
Jestem sobie sama w domu xDD
Rodzice pojechali z Dominikiem do lekarza bo jest, przeziębiony ? Nie, nie wiem, w każdym razie boli go brzuch i głowa, ciągle ma gorączkę i wgl. biedaczek ;(
No, sama nie wiem co mam pisać xDD
Ostatnio nic ciekawego się nie działo ;/ Same nudy. Moje życie jest beznadziejne. Kompletnie nic się nie dzieje x
A no prócz tego, że jeden chłopak grozi mi bo się prawie wyjebał 2 razy o moje nogi na korytarzu w sql. Ale to nie moja wina xD
I pamiętajcie, to wcale nie było specjalnie za planowane xDD
Dzisiaj trochę zastanawiałam się nad tym dlaczego nie mogę mieć normalnej klasy -.-
Mniej więcej wszystko zaczęło się od wf-u. Gosia nie ćwiczyła i zawołał Paulinę że by spytać się gdzie mamy następną lekcje, a potem rozeszła się wiadomość, że Gosia niby na wszystkich wygadywała różne głupoty, co na pewno nie jest prawdą x
Temat mojej klasy możliwe że pogłębię w którejś z następnych notek, ale nie jestem pewna, bo oni to mogą czytać -.-
Jeśli macie pomysły o czym bym mogła Wam napisać, np. chcielibyście pogłębić jakiś temat lub zapytać o coś piszcie w komentarzach lub na moim gg- 34723461
No to na teraz* chyba tylko tyle ;c
Papa : *
Zuza <3
*Możliwe że później będzie jeszcze jakaś notkę lecz nie jestem pewna.
Ps. Pamiętajcie żeby pisać o czym chcecie notki !!!
wtorek, 24 września 2013
Odchudzanie - moje wzloty i upadki
Hi .!
Wiecie jak to jest gdy myślisz ,,chcę schudnąć", ale za nic w świecie nie potraficie ? Ja tak mam. Nie umiem być systematyczna, nie potrafię odmówić sobie pewnych rzeczy, ale staram się i to się liczy. Ostatnio udało mi się schudnąć 2 kg., ale w sumie sama nie wiem jak to zrobiła. Może pomogło mi trochę zdrowsze jedzenie, starałam się trochę ograniczyć słodycze i chipsy, ale udało mi się to tylko przez tydzień później wszystko wróciło. Ćwiczenia ? Już dwa razy układałam sobie ,,grafik" ćwiczeń, ale cały czas o tym zapomniałam, subskrybowałam kanały o ćwiczeniach, ale to też nic nie dało. W sumie nadal się nie poddaję, próbuję przecież w końcu musi się udać prawda ? A wy ? Co z wami ? Jakie są wasze metody odchudzania ? Co robicie żeby być bardziej systematyczne ? Chętnie poczytam bo naprawdę mam z tym problem ;)
Natala <3
Wiecie jak to jest gdy myślisz ,,chcę schudnąć", ale za nic w świecie nie potraficie ? Ja tak mam. Nie umiem być systematyczna, nie potrafię odmówić sobie pewnych rzeczy, ale staram się i to się liczy. Ostatnio udało mi się schudnąć 2 kg., ale w sumie sama nie wiem jak to zrobiła. Może pomogło mi trochę zdrowsze jedzenie, starałam się trochę ograniczyć słodycze i chipsy, ale udało mi się to tylko przez tydzień później wszystko wróciło. Ćwiczenia ? Już dwa razy układałam sobie ,,grafik" ćwiczeń, ale cały czas o tym zapomniałam, subskrybowałam kanały o ćwiczeniach, ale to też nic nie dało. W sumie nadal się nie poddaję, próbuję przecież w końcu musi się udać prawda ? A wy ? Co z wami ? Jakie są wasze metody odchudzania ? Co robicie żeby być bardziej systematyczne ? Chętnie poczytam bo naprawdę mam z tym problem ;)
Natala <3
niedziela, 22 września 2013
Czas na zmiany
Hello xoxo
Dawno mnie tu nie było i żeby wam to wynagrodzić postanowiłam zmienić ,,trochę" wygląd bloga. Jak wam się podoba ? Po za tym u mnie nie działo się nic ciekawego. Zaczęła się szkoła, więc na nic już nie mam czasu. O 8 mam autobus, a o 8.15 zaczynamy lekcje. Do domu wracam o 15 i jak odrobię lekcję i zjem zaczyna robić się ciemno :( Chciałabym pisać codziennie, ale nie mam o czym. Macie jakieś pomysły na posty ? może podacie tytuł jakiejś piosenki którą chcielibyście usłyszeć w moim wykonaniu ? Nie wiem, nie mam już weny. No to chyba tyle.
Natala x
Dawno mnie tu nie było i żeby wam to wynagrodzić postanowiłam zmienić ,,trochę" wygląd bloga. Jak wam się podoba ? Po za tym u mnie nie działo się nic ciekawego. Zaczęła się szkoła, więc na nic już nie mam czasu. O 8 mam autobus, a o 8.15 zaczynamy lekcje. Do domu wracam o 15 i jak odrobię lekcję i zjem zaczyna robić się ciemno :( Chciałabym pisać codziennie, ale nie mam o czym. Macie jakieś pomysły na posty ? może podacie tytuł jakiejś piosenki którą chcielibyście usłyszeć w moim wykonaniu ? Nie wiem, nie mam już weny. No to chyba tyle.
Natala x
czwartek, 29 sierpnia 2013
Hej <3
Mam taki pomysł, że jeśli byście chcieli to pod tym postem możecie zadawać nam pytania, a my z Natalą jutro nagramy filmik z odpowiedziami na te pytania. Co Wy na to ?
No bo wiecie jutro Natala przyjeżdża do mnie i pewnie nie będziemy miały co robić więc mogły byśmy coś takiego nagrać :)
A więc jeśli macie jakieś pytania, możecie pisać pod tym postem. Jeśli Wam się nudzi to też możecie zadawać nawet najgłupsze pytania xDD
No to na tyle dziś, jutro coś więcej będzie :*
Zuza <3
Mam taki pomysł, że jeśli byście chcieli to pod tym postem możecie zadawać nam pytania, a my z Natalą jutro nagramy filmik z odpowiedziami na te pytania. Co Wy na to ?
No bo wiecie jutro Natala przyjeżdża do mnie i pewnie nie będziemy miały co robić więc mogły byśmy coś takiego nagrać :)
A więc jeśli macie jakieś pytania, możecie pisać pod tym postem. Jeśli Wam się nudzi to też możecie zadawać nawet najgłupsze pytania xDD
No to na tyle dziś, jutro coś więcej będzie :*
Zuza <3
środa, 28 sierpnia 2013
Always The Best Blogs
Nominacje otrzymałyśmy od : http://everything-moment-will-change.blogspot.com/
1.Co skłoniło cię do napisania tego bloga?
Założyłyśmy go z nudów, w urodziny Natalki w tamtym roku :)
2.Na czym wzorujesz się pisząc tego bloga?
Blog jest o życiu codziennym więc wzoruje się na tym co robię wciągu dnia :D
3.Jakie są twoje pasje?
Uwielbiam śpiewać, choć wiem że wychodzi mi to okropnie :(
4.Co uważasz w swoim życia za najważniejsze i dlaczego?
Rodzina, przyjaciele, idole ponieważ to oni dają mi siłę dożycia <3
5.Gdybyś miała jedno życzenie, jaka byłaby twoja prośba?
Chciałabym, żeby fandomy się więcej nie kłóciły, to denerwujące ;/
Ciekawostki :
1.Uwielbiam One Direction i HiJasiuu, lubię też Little Mix <3
2. Mam młodszego brata-Dominika *.*
3. Nad życie kocham mojego brata :)
4. Chcę spotkać swoich idoli :*
5. Nie mam kompletnie żadnego talentu x
Natala :
Pytania :
1.Co skłoniło cię do napisania tego bloga?
Założyłyśmy o z nudów i po prostu chciałyśmy mieć coś naszego, wspólnego
2.Na czym wzorujesz się pisząc tego bloga?
Jakoś specjalnie nie wzoruję się na kimś konkretnym, po prostu piszę to co myślę
3.Jakie są twoje pasje?
Śpiew i wiąże z tym wielkie nadzieję na przyszłość jednak wątpię czy coś z tego wyjdzie ;/
4.Co uważasz w swoim życia za najważniejsze i dlaczego?
Moich idoli, rodzinę i przyjaciół <3
5.Gdybyś miała jedno życzenie, jaka byłaby twoja prośba ?
Żeby każda prawdziwa Directioner spotkała chłopców i spełniła swoje marzenia
Ciekawostki :
1. Jestem Directioner <3
2. Nie ma rzeczy której nie zepsuję
3. Jestem straszną łamagą
4. Bardzo boję się ciemności i żab
5. Kocham brązowe i niebieskie oczy *.*
Nominujemy :
1 http://fourraysraysers.blogspot.com/
2 http://tajemniczaja759.blogspot.com/
3 http://justbeforever4000.blogspot.com/
4 http://vavavaboom.blogspot.com/
5 http://szlacheckiblog.blogspot.com/
To tyle : )
Papa :*
Regulamin
1.Podziękuj osobie która cię nominowała.
2.Obserwuj i skomentuj bloga osoby która cię nominowała.
3.Odpowiedz na pytania.
4.Napisz 5 ciekawostek o sobie.
5.Wstaw Always The Best Blogs na swojego bloga.
6.Wybierz 10 blogów które według ciebie powinny trafić do konkursu. 7.Umieść te blogi w tym poście.
Zuza:
Pytania
Pytania
1.Co skłoniło cię do napisania tego bloga?
Założyłyśmy go z nudów, w urodziny Natalki w tamtym roku :)
2.Na czym wzorujesz się pisząc tego bloga?
Blog jest o życiu codziennym więc wzoruje się na tym co robię wciągu dnia :D
3.Jakie są twoje pasje?
Uwielbiam śpiewać, choć wiem że wychodzi mi to okropnie :(
4.Co uważasz w swoim życia za najważniejsze i dlaczego?
Rodzina, przyjaciele, idole ponieważ to oni dają mi siłę dożycia <3
5.Gdybyś miała jedno życzenie, jaka byłaby twoja prośba?
Chciałabym, żeby fandomy się więcej nie kłóciły, to denerwujące ;/
Ciekawostki :
1.Uwielbiam One Direction i HiJasiuu, lubię też Little Mix <3
2. Mam młodszego brata-Dominika *.*
3. Nad życie kocham mojego brata :)
4. Chcę spotkać swoich idoli :*
5. Nie mam kompletnie żadnego talentu x
Natala :
Pytania :
1.Co skłoniło cię do napisania tego bloga?
Założyłyśmy o z nudów i po prostu chciałyśmy mieć coś naszego, wspólnego
2.Na czym wzorujesz się pisząc tego bloga?
Jakoś specjalnie nie wzoruję się na kimś konkretnym, po prostu piszę to co myślę
3.Jakie są twoje pasje?
Śpiew i wiąże z tym wielkie nadzieję na przyszłość jednak wątpię czy coś z tego wyjdzie ;/
4.Co uważasz w swoim życia za najważniejsze i dlaczego?
Moich idoli, rodzinę i przyjaciół <3
5.Gdybyś miała jedno życzenie, jaka byłaby twoja prośba ?
Żeby każda prawdziwa Directioner spotkała chłopców i spełniła swoje marzenia
Ciekawostki :
1. Jestem Directioner <3
2. Nie ma rzeczy której nie zepsuję
3. Jestem straszną łamagą
4. Bardzo boję się ciemności i żab
5. Kocham brązowe i niebieskie oczy *.*
Nominujemy :
1 http://fourraysraysers.blogspot.com/
2 http://tajemniczaja759.blogspot.com/
3 http://justbeforever4000.blogspot.com/
4 http://vavavaboom.blogspot.com/
5 http://szlacheckiblog.blogspot.com/
To tyle : )
Papa :*
niedziela, 25 sierpnia 2013
Aaaa tak wgl too. .......
Wszystkiego naj, naj, naj lepszego dla Was, czytających te bzdury bo wczoraj była 1 rocznica założenia naszego bloga <3
A więc życzę Wam wszystkiego co dobre i o czym marzycie i żebyście jak najdłużej czytali głupoty, które tu wypisujemy <3
Ale marzyłyby nam się też komentarze ;c Czy pomożecie spełnić nasze marzenia ?
Prooosimy <3
Zuza <3
Wszystkiego naj, naj, naj lepszego dla Was, czytających te bzdury bo wczoraj była 1 rocznica założenia naszego bloga <3
A więc życzę Wam wszystkiego co dobre i o czym marzycie i żebyście jak najdłużej czytali głupoty, które tu wypisujemy <3
Ale marzyłyby nam się też komentarze ;c Czy pomożecie spełnić nasze marzenia ?
Prooosimy <3
Zuza <3
Hej <3
A więc wczoraj wyprawiłyśmy Natalce urodziny <3
Co prawda nie do końca się udało, bo nie zdążyła wyjść z domu i nas zobaczyła ale i tak było super <3
Najlepsza ipreza urodzinowa na jakiej byłam, dziewczyny też się ze mną zgadzają :)
Sorki że wczoraj nie wrzuciłam zdjęć ale nie mogłam znaleźć kabla, a taty nie było w domu.
A więc wczoraj wyprawiłyśmy Natalce urodziny <3
Co prawda nie do końca się udało, bo nie zdążyła wyjść z domu i nas zobaczyła ale i tak było super <3
Najlepsza ipreza urodzinowa na jakiej byłam, dziewczyny też się ze mną zgadzają :)
Sorki że wczoraj nie wrzuciłam zdjęć ale nie mogłam znaleźć kabla, a taty nie było w domu.
Natala i Weronika otwierające szampana <3
Natala i Agnieszka :)
Julka i ja :)
Szampan :D
Brzydka ja xDD
Weronika i Natala :)
Ja i Natala <3
Tort :D
Agnieszka i Weronika :)
Natala i Aga :)
Znowu brzydka ja :D
Bransoletka Natalki :D
Z tyłu ręce Wiktorii, Julki i Marysi.
Natala <3
No to na tyle by było :)
Ja lecę :*
Papa :(
Zuza <3
No to na tyle by było :)
Ja lecę :*
Papa :(
Zuza <3
piątek, 23 sierpnia 2013
Hello :)
Natalia ma dzisiaj urodzinki :)
Z całego serca życzę Ci wszystkiego co najlepsze i żeby wszystko o czym marzysz się spełniło.
Tak bardzo bym chciała być tam przy Tobie. Mogłybyśmy robić tyle rzeczy :(
No ale cóż niestety mnie tam nie ma, ale wiedz że Cię kocham :)
Natalia ma dzisiaj urodzinki :)
Z całego serca życzę Ci wszystkiego co najlepsze i żeby wszystko o czym marzysz się spełniło.
Tak bardzo bym chciała być tam przy Tobie. Mogłybyśmy robić tyle rzeczy :(
No ale cóż niestety mnie tam nie ma, ale wiedz że Cię kocham :)
Moja piękna ma dziś urodzinki, mój ziemniak <3 :*
To na razie na tyle, ale wieczorem będzie masa zdjęć, ponieważ jest plan :)
A najważniejszy jest plan :)
Zapowiada się pracowity dzień : )
Ja już idę :*
Papa <3
Zuza <3
PS. Miło widziane życzenia dla Natalii <3
To na razie na tyle, ale wieczorem będzie masa zdjęć, ponieważ jest plan :)
A najważniejszy jest plan :)
Zapowiada się pracowity dzień : )
Ja już idę :*
Papa <3
Zuza <3
PS. Miło widziane życzenia dla Natalii <3
Przyjaźń ♥
Hej
Dzisiaj chciałam poruszyć bardzo ważny temat. Przyjaźń - jaką rolę właściwie odgrywa w naszym życiu ? Dla mnie przyjaźń jest najważniejsza. Teraz pomyślicie, ale czemu nie miłość ? Wiecie jak to jest tu kogoś kochasz, a za chwilę już go nie ma, a przyjaciel ? On zostaje na zawsze czy masz gorszy dzień czy lepszy postara się pocieszyć i zrozumieć. Zawsze się mówi, że można mieć 1290850983463 znajomych, ale tylko jednego prawdziwego przyjaciela, któremu będzie się ufać bezgranicznie. Czy ja mam taką osobę ? Głupie pytanie. Jasne, że mam. Weronikę znam zdecydowanie najdłużej i z pewnością jest moją przyjaciółką. W sumie chyba żadna z nas nie potrafi określić kiedy się poznałyśmy. Mam zdjęcia jak miałam rok, a ona już się ze mną bawiła i teraz zadajcie sobie pytanie czy naprawdę mogłabym jej nie ufać ? Nie. Uważam, że skoro wytrwałyśmy już tyle przetrwamy jeszcze więcej. Oczywiście kłócimy się, ale jak każdy. Czasem obrażamy się na siebie, a na drugi dzień udajemy, że nic się nie stało, bo po prostu nie umiemy długo się na siebie gniewać. Najlepsze chwile spędziłam z nią no bo w końcu z kim zarobiłam swoje pierwsze pieniądze, kto namówił mnie do brania udziału w zawodach strażackich ? Ona, to wszystko ona. Czasem chcę się spytać ,,A pamiętasz jak...?" i nagle zdaję sobie sprawę, że na pewno pamięta w końcu zawsze przy mnie była. Ja też dobrze o wszystko pamiętam, jak była zazdrosna o inne koleżanki, bo czasem nie miałam dla niej czasu albo jak zawsze chciała postawić na swoim i używała takich argumentów, że chociaż wiedziałam, że nie ma racji i tak mówiłam, że wygrała. Nidzica 2010 - ta data dużo mi mówi. To pierwszy tak długi wyjazd po za dom do miejsca w którym nikogo nie znałam, prawie nikogo. Była wtedy ze mną i wspierała jak mówiłam, że chcę wracać do domu. Hmm...a Zima tego roku ? Ulepiłyśmy Bukę, codziennie w sklepie kupowałyśmy pizzę albo gołąbki i jadłyśmy oglądając trudne sprawy albo jakiś film który zwykle ona wybierała. Często próbowałyśmy coś ugotować, ale to chyba nie nasza broszka. Ciasteczka do których dodałam ,,szczyptę" soli wyszły tak twarde, że nie dało się ich ugryźć, babeczki w środku wyszły surowe, a pizza nie dopieczona od dołu, ale to nie ważne, bo teraz mam dużo wspomnień, śmiesznych wspomnień. Nagrałyśmy nawet filmik, ale trochę nam nie wyszło bo oczywiście źle ustawiłyśmy telefon i nic nie było widać. Nie mogę też zapomnieć o tym żeby nie dawać nam spaghetti, bo ostatnio oglądając naprawdę smutny film przez jego większą część śmiałyśmy się, bo Weronika krztusiła się kluskami, aż z tego wszystkiego wywaliłam trochę tego co miałam w talerzu i poduszka była cała brudna tak samo jak my. Widzicie ? To jest moim zdaniem przyjaźń, taka powinna być, wieloletnia w której panuje prawdziwe zaufanie. Żeby osobą, którą wybrałaś na swojego przyjaciela był ktoś przy kim czujesz się swobodnie, przy kim czujesz się sobą tak jak ja przy Weronice. Nie myślcie, że miałyśmy tylko takie śmieszne chwile, po prostu tylko je opisałam. Były też poważne rozmowy o tym, że mamy jakiś problem albo nie wiemy co zrobić. Chciałabym żeby każdy z was miał taką przyjaciółkę jak ja mam. No i to chyba tyle ten post jest długi, ale mam nadzieje, że do was przemówił.
Natala :*
Ps. Weronika dziękuję za wszystko, a przede wszystkim za to, że jesteś. Kocham Cię wariatko <3
Dzisiaj chciałam poruszyć bardzo ważny temat. Przyjaźń - jaką rolę właściwie odgrywa w naszym życiu ? Dla mnie przyjaźń jest najważniejsza. Teraz pomyślicie, ale czemu nie miłość ? Wiecie jak to jest tu kogoś kochasz, a za chwilę już go nie ma, a przyjaciel ? On zostaje na zawsze czy masz gorszy dzień czy lepszy postara się pocieszyć i zrozumieć. Zawsze się mówi, że można mieć 1290850983463 znajomych, ale tylko jednego prawdziwego przyjaciela, któremu będzie się ufać bezgranicznie. Czy ja mam taką osobę ? Głupie pytanie. Jasne, że mam. Weronikę znam zdecydowanie najdłużej i z pewnością jest moją przyjaciółką. W sumie chyba żadna z nas nie potrafi określić kiedy się poznałyśmy. Mam zdjęcia jak miałam rok, a ona już się ze mną bawiła i teraz zadajcie sobie pytanie czy naprawdę mogłabym jej nie ufać ? Nie. Uważam, że skoro wytrwałyśmy już tyle przetrwamy jeszcze więcej. Oczywiście kłócimy się, ale jak każdy. Czasem obrażamy się na siebie, a na drugi dzień udajemy, że nic się nie stało, bo po prostu nie umiemy długo się na siebie gniewać. Najlepsze chwile spędziłam z nią no bo w końcu z kim zarobiłam swoje pierwsze pieniądze, kto namówił mnie do brania udziału w zawodach strażackich ? Ona, to wszystko ona. Czasem chcę się spytać ,,A pamiętasz jak...?" i nagle zdaję sobie sprawę, że na pewno pamięta w końcu zawsze przy mnie była. Ja też dobrze o wszystko pamiętam, jak była zazdrosna o inne koleżanki, bo czasem nie miałam dla niej czasu albo jak zawsze chciała postawić na swoim i używała takich argumentów, że chociaż wiedziałam, że nie ma racji i tak mówiłam, że wygrała. Nidzica 2010 - ta data dużo mi mówi. To pierwszy tak długi wyjazd po za dom do miejsca w którym nikogo nie znałam, prawie nikogo. Była wtedy ze mną i wspierała jak mówiłam, że chcę wracać do domu. Hmm...a Zima tego roku ? Ulepiłyśmy Bukę, codziennie w sklepie kupowałyśmy pizzę albo gołąbki i jadłyśmy oglądając trudne sprawy albo jakiś film który zwykle ona wybierała. Często próbowałyśmy coś ugotować, ale to chyba nie nasza broszka. Ciasteczka do których dodałam ,,szczyptę" soli wyszły tak twarde, że nie dało się ich ugryźć, babeczki w środku wyszły surowe, a pizza nie dopieczona od dołu, ale to nie ważne, bo teraz mam dużo wspomnień, śmiesznych wspomnień. Nagrałyśmy nawet filmik, ale trochę nam nie wyszło bo oczywiście źle ustawiłyśmy telefon i nic nie było widać. Nie mogę też zapomnieć o tym żeby nie dawać nam spaghetti, bo ostatnio oglądając naprawdę smutny film przez jego większą część śmiałyśmy się, bo Weronika krztusiła się kluskami, aż z tego wszystkiego wywaliłam trochę tego co miałam w talerzu i poduszka była cała brudna tak samo jak my. Widzicie ? To jest moim zdaniem przyjaźń, taka powinna być, wieloletnia w której panuje prawdziwe zaufanie. Żeby osobą, którą wybrałaś na swojego przyjaciela był ktoś przy kim czujesz się swobodnie, przy kim czujesz się sobą tak jak ja przy Weronice. Nie myślcie, że miałyśmy tylko takie śmieszne chwile, po prostu tylko je opisałam. Były też poważne rozmowy o tym, że mamy jakiś problem albo nie wiemy co zrobić. Chciałabym żeby każdy z was miał taką przyjaciółkę jak ja mam. No i to chyba tyle ten post jest długi, ale mam nadzieje, że do was przemówił.
Natala :*
Ps. Weronika dziękuję za wszystko, a przede wszystkim za to, że jesteś. Kocham Cię wariatko <3
poniedziałek, 19 sierpnia 2013
Hej : )
W moim życiu raczej nic ciekawego się nie dzieje : (
Dawno nie widziałam się z Julką i Marry, no ale myślę że nie długo się spotkamy : )
Za bardzo nie mam o czym pisać, więc, nie będę się rozpisywać, ale moglibyście mnie popytac na asku, bo mi się strasznie nudzi : (
Macie teraz kilka fotek :
Adaś <3
Dawno tu nie pisałam ale jakoś nie miałam okazji ;/
Natalia wyjechała i teraz nie mam z kim pisać all day all night xDDW moim życiu raczej nic ciekawego się nie dzieje : (
Dawno nie widziałam się z Julką i Marry, no ale myślę że nie długo się spotkamy : )
Za bardzo nie mam o czym pisać, więc, nie będę się rozpisywać, ale moglibyście mnie popytac na asku, bo mi się strasznie nudzi : (
Macie teraz kilka fotek :


Adaś <3
Ja po wyprostowaniu włosów, dzisiaj <okropnie wyszłam>

Adaś <3
No to tyle bo nie mam na laptopie żadnych sensownych zdjęć ;/
Może wstawię coś jutro, bo możliwe że, albo pójdę do brata<16l>, albo Marry i Julka do mnie przyjdą : )
No to papa : *
Sue <3
Kocham Was, za to że nadal to czytacie :)
<Mój ask>
No to tyle bo nie mam na laptopie żadnych sensownych zdjęć ;/
Może wstawię coś jutro, bo możliwe że, albo pójdę do brata<16l>, albo Marry i Julka do mnie przyjdą : )
No to papa : *
Sue <3
Kocham Was, za to że nadal to czytacie :)
<Mój ask>
niedziela, 11 sierpnia 2013
Hej skarby x
Dość długo nie pisałyśmy, ale za to dzisiaj piszemy wspólną notkę, a jutro wstawimy wam zdjęcia z pierwszej sesji Four Rays ;3 Fotografem będzie Adam, ale jeszcze o tym nie wie xD Więc co dzisiaj robiłyśmy ? Jak przyjechałam to bawiłyśmy się z Miśkiem w chowanego. Później siedzieliśmy u Zuzy w pokoju i pisałyśmy z jak to Dyba ujął ,,ludzialmio". Potem obydwie poszłyśmy się umyć i czekałyśmy na rozpoczęcie się transmisji na żywo z czerwonego dywanu, który był niebieski, a potem gala Teen Choice Awards, którą oglądałyśmy ze względu na One Direction, ale oczywiście zacięło nam się inteligentna ja wyłączyłam, a jak z powrotem włączyłyśmy to juz ich nie było :( Wcześniej oczywiście czyli o 23 robiłyśmy kakało które moim zdaniem wyszło za słodkie ;p Teraz jest 4:03 i my nadal nie śpimy. A jutro KINO !
Pa pa ;3
Zuza i Natala <3
Dość długo nie pisałyśmy, ale za to dzisiaj piszemy wspólną notkę, a jutro wstawimy wam zdjęcia z pierwszej sesji Four Rays ;3 Fotografem będzie Adam, ale jeszcze o tym nie wie xD Więc co dzisiaj robiłyśmy ? Jak przyjechałam to bawiłyśmy się z Miśkiem w chowanego. Później siedzieliśmy u Zuzy w pokoju i pisałyśmy z jak to Dyba ujął ,,ludzialmio". Potem obydwie poszłyśmy się umyć i czekałyśmy na rozpoczęcie się transmisji na żywo z czerwonego dywanu, który był niebieski, a potem gala Teen Choice Awards, którą oglądałyśmy ze względu na One Direction, ale oczywiście zacięło nam się inteligentna ja wyłączyłam, a jak z powrotem włączyłyśmy to juz ich nie było :( Wcześniej oczywiście czyli o 23 robiłyśmy kakało które moim zdaniem wyszło za słodkie ;p Teraz jest 4:03 i my nadal nie śpimy. A jutro KINO !
Pa pa ;3
Zuza i Natala <3
wtorek, 23 lipca 2013
Pobyt u Adama - Dzień 1
Hej !
Dzisiaj przyjechałam do Adama na wakacje. Jeszcze nie jestem pewna na ile zostaję, ale mamy już plan na następne dwa dni.Dzisiaj jak przyjechałam graliśmy w Heroes V.Później poszliśmy na dwór i praktycznie cały czas ,,mówiliśmy" po angielsku, a jak nam zabrakło jakiegoś słowa wypowiadaliśmy je po Polsku na przykład ,,I am zmęczony" ;p Przechodziliśmy akurat koło pola z belkami i oczywiście nie mogliśmy przejść koło nich obojętnie, więc postanowiliśmy spróbować na nie wejść. Miałam krótkie spodenki i teraz moje nogi są całe podrapane przez słomę pod spodem macie zdjęcie Adama ;) Potem zaczęliśmy grać w piłkę i Adaś chciał się popisać i wrzucił ją na drzewo, niestety nie udało nam się jej zdjąć nawet szczotką xD Jak już odpuściliśmy sobie ściąganie tej piłki, graliśmy w siatkówkę pożyczoną oczywiście piłką. Później przyszliśmy do domu i zjedliśmy tosty. Około 19 przebraliśmy się w piżamy <tak wiem wcześnie> i oglądaliśmy ,,Pingwiny Z Madagaskaru". Adam próbował usnąć, ale mu się nie udało do tej pory, a właśnie jest 23:07 i dosłownie pół godziny temu skończyliśmy nasze dzikie tańce.Teraz oglądamy ,,Świat Według Kiepskich" i jak się skończy to mamy nadzieję, że uśniemy.
I to chyba tyle :(
Pa pa :*
Natala <3
Dzisiaj przyjechałam do Adama na wakacje. Jeszcze nie jestem pewna na ile zostaję, ale mamy już plan na następne dwa dni.Dzisiaj jak przyjechałam graliśmy w Heroes V.Później poszliśmy na dwór i praktycznie cały czas ,,mówiliśmy" po angielsku, a jak nam zabrakło jakiegoś słowa wypowiadaliśmy je po Polsku na przykład ,,I am zmęczony" ;p Przechodziliśmy akurat koło pola z belkami i oczywiście nie mogliśmy przejść koło nich obojętnie, więc postanowiliśmy spróbować na nie wejść. Miałam krótkie spodenki i teraz moje nogi są całe podrapane przez słomę pod spodem macie zdjęcie Adama ;) Potem zaczęliśmy grać w piłkę i Adaś chciał się popisać i wrzucił ją na drzewo, niestety nie udało nam się jej zdjąć nawet szczotką xD Jak już odpuściliśmy sobie ściąganie tej piłki, graliśmy w siatkówkę pożyczoną oczywiście piłką. Później przyszliśmy do domu i zjedliśmy tosty. Około 19 przebraliśmy się w piżamy <tak wiem wcześnie> i oglądaliśmy ,,Pingwiny Z Madagaskaru". Adam próbował usnąć, ale mu się nie udało do tej pory, a właśnie jest 23:07 i dosłownie pół godziny temu skończyliśmy nasze dzikie tańce.Teraz oglądamy ,,Świat Według Kiepskich" i jak się skończy to mamy nadzieję, że uśniemy.
I to chyba tyle :(
Pa pa :*
Natala <3
Adam siedzi na belce
Adam próbuje stanąć na belce ale mu sie nie udaje :(
Adam sięga po księzyc xD
środa, 17 lipca 2013
Czy to już koniec ? ;c
Hej ;/
Wiem, że w ankiecie jest więcej głosów na to żebym odeszła, ale jakoś tak....
A więc chcę Wam coś zaproponować. Mam kilka warunków :
1.Pod tym postem mają być przynajmniej dwa komentarze <nie ważne czy z anonima, czy nie>.
2.Ma być przynajmniej 3180 wyświetleń.
3. Tu : <KLIK> ma być 490 wyświetleń.
Myślę, że sprostanie tym warunkom jest łatwe wreszcie się przekonamy czy naprawdę miałam racje i lubicie tylko Natale ;/
No to tyle na dziś :(
Papa :*
Nie chciana i nie lubiana Suzi ;c
Wiem, że w ankiecie jest więcej głosów na to żebym odeszła, ale jakoś tak....
A więc chcę Wam coś zaproponować. Mam kilka warunków :
1.Pod tym postem mają być przynajmniej dwa komentarze <nie ważne czy z anonima, czy nie>.
2.Ma być przynajmniej 3180 wyświetleń.
3. Tu : <KLIK> ma być 490 wyświetleń.
Myślę, że sprostanie tym warunkom jest łatwe wreszcie się przekonamy czy naprawdę miałam racje i lubicie tylko Natale ;/
No to tyle na dziś :(
Papa :*
Nie chciana i nie lubiana Suzi ;c
czwartek, 11 lipca 2013
Heeej xDD
Sorki że ostatnio długo nic nie dodawałam, ale jakoś tak wyszło...
Dziś obudziłam się o 9:00. Poszłam z mamą na rynek, a potem kiedy wróciłam do domu zaczęłam się pakować bo około 18:00 Damian i Natala mieli po mnie przyjechać. Przez kolejne kilka godzin słuchałam muzyki, a potem razem z mamą ćwiczyłam. O równej 18 Nati napisała mi sms-a że niedługo będą i żeby, się szykowała. A więc jak najszybciej wzięłam swoje rzeczy i wraz z mamą i bratem, poszłam pod przychodnię, bo tam na mnie czekali. Wkrótce po tym byliśmy na Woli. Najpierw Nati opowiadała mi i cioci co robili w mieście, a potem kiedy ciocia poszła na spacer z Sylwią, zaczęłyśmy fałszować i oglądać jakieś covery. Potem osądziłyśmy że jesteśmy głodne a więc zjadłyśmy parówki z serem. I od tam tego czasu tak sobie siedzimy piszemy z Marry, słuchamy muzyki, ,,śpiewamy" i zakładam z nudów blogi xDD
ZozolandNatala ♥
Ps. Marry jeśli to czytasz to wiedz że twoje pomysły są dobijające <3 Ale i tak Cię kochamy :*
Sorki że ostatnio długo nic nie dodawałam, ale jakoś tak wyszło...
Dziś obudziłam się o 9:00. Poszłam z mamą na rynek, a potem kiedy wróciłam do domu zaczęłam się pakować bo około 18:00 Damian i Natala mieli po mnie przyjechać. Przez kolejne kilka godzin słuchałam muzyki, a potem razem z mamą ćwiczyłam. O równej 18 Nati napisała mi sms-a że niedługo będą i żeby, się szykowała. A więc jak najszybciej wzięłam swoje rzeczy i wraz z mamą i bratem, poszłam pod przychodnię, bo tam na mnie czekali. Wkrótce po tym byliśmy na Woli. Najpierw Nati opowiadała mi i cioci co robili w mieście, a potem kiedy ciocia poszła na spacer z Sylwią, zaczęłyśmy fałszować i oglądać jakieś covery. Potem osądziłyśmy że jesteśmy głodne a więc zjadłyśmy parówki z serem. I od tam tego czasu tak sobie siedzimy piszemy z Marry, słuchamy muzyki, ,,śpiewamy" i zakładam z nudów blogi xDD
ZozolandNatala ♥
Ps. Marry jeśli to czytasz to wiedz że twoje pomysły są dobijające <3 Ale i tak Cię kochamy :*
niedziela, 30 czerwca 2013
Zawieszam :(
Hej :)
Zawieszam bloga ponieważ wyjeżdżam na 5 dni i nie będę mogła pisać notek, ale możliwe że jak wróce to i tak nie będę pisać bo odejdę, ale jeszcze nie wiem :(
W ogóle nie wiem co mam robić, okropny początek wakacji ;/
Dzisiaj spałam do 14:30 więc spoko, a potem pakowałam swoje rzeczy i weszłam na laptopa :)
Macie tu kilka zdjęć :
Zawieszam bloga ponieważ wyjeżdżam na 5 dni i nie będę mogła pisać notek, ale możliwe że jak wróce to i tak nie będę pisać bo odejdę, ale jeszcze nie wiem :(
W ogóle nie wiem co mam robić, okropny początek wakacji ;/
Dzisiaj spałam do 14:30 więc spoko, a potem pakowałam swoje rzeczy i weszłam na laptopa :)
Macie tu kilka zdjęć :
Paula :)
Julka <3
Jasiek :p
Marry <3
sobota, 29 czerwca 2013
Półmaraton !!
Hej :)
Dzisiaj był 2 półmaraton Skierniewicki, który organizował KB ,,tRUCHt maraton Skierniewice".
Mój tata oczywiście jest w tym klubie a więc pomagałam.
O 5:30 tata mnie obudaził, ponieważ jechał nad zalew bo tam miał się od być półmaraton, poszłam się ubrać i położyłam się na łóżku w ubraniach, o 6:15 zadzwonił do mnie tata i powiedział że jak będę gotowa to mam do niego zadzwonić, to po mnie przyjedzie, oczywiście usnęłam.
O 6:40 wszedł do mojego pokoju tata i mnie obudził, szybko ogarnęłam włosy i poszłam na dwór gdzie czekał tata.
Pojechaliśmy powbijać tabliczki z napisami ,,5 km 1 okr" itd.
Potem pojechaliśmy do biura, gdzie podawałam pakiety startowe, a tata się gdzieś zgubił.
Później musieliśmy do robić pakietów, ale akurat dziewczyny przyszły a więc było mniej pracy chociaż i tak było zamieszanie, o godzinie 9:45 zaczęłyśmy nosić izotoniki na miejsca z których mieliśmy je rozdawać.
Potem chłopaki z WOPRu się doczepili że niby my zajęłyśmy ich stolik, powiedzieli że pójdą do organizatora, a organizatorami byli mój i mojej koleżanki Jagody tata, no ale w końcu poszli tylko do jakiegoś tam swojego trenera czy kogoś tam, który im powiedział że mają iść na inny stolik.
Cały czas ktoś od nas brał wodę, w końcu zabrakło nam kubków plastikowych i wody, tak jak rok temu ;/
Bieg zakończył się gdzieś tak o 13:00, a o 13:30 było rozdanie nagród.
Dostałyśmy koszulki, wstawie wam zdjęcie mojej później, bo teraz mi się nie chce.
Można spokojnie powiedzieć że 7 godzin pracowałam praktycznie za nic, no bo co, dostałam koszulkę, izotonik, batona, bransoletkę, smycz i dostanę jeszcze dyplom :)
Jak wróciłam położyłam się na podłodze i coś robiłam w telefonie aż w pewnym momencie usnęłam :)
Zaraz się obudziłam poszłam do siebie do pokoju i poszłam spać.
Obudziłam się o 18 :00 więc nie było za wcześnie, była u mnie ciocia, wujek, babcia i siostra cioteczna, osądziłam że zostane w pokoju, ale i tak po chwili wyszłam, no a potem weszłam na kompa i zaczęłam pisać tą notkę .
Piszę ją już od 19:00 a jest 23:30 więc spoko :)
No a tu macie zdjęcie mojej szkoły :
Dzisiaj był 2 półmaraton Skierniewicki, który organizował KB ,,tRUCHt maraton Skierniewice".
Mój tata oczywiście jest w tym klubie a więc pomagałam.
O 5:30 tata mnie obudaził, ponieważ jechał nad zalew bo tam miał się od być półmaraton, poszłam się ubrać i położyłam się na łóżku w ubraniach, o 6:15 zadzwonił do mnie tata i powiedział że jak będę gotowa to mam do niego zadzwonić, to po mnie przyjedzie, oczywiście usnęłam.
O 6:40 wszedł do mojego pokoju tata i mnie obudził, szybko ogarnęłam włosy i poszłam na dwór gdzie czekał tata.
Pojechaliśmy powbijać tabliczki z napisami ,,5 km 1 okr" itd.
Potem pojechaliśmy do biura, gdzie podawałam pakiety startowe, a tata się gdzieś zgubił.
Później musieliśmy do robić pakietów, ale akurat dziewczyny przyszły a więc było mniej pracy chociaż i tak było zamieszanie, o godzinie 9:45 zaczęłyśmy nosić izotoniki na miejsca z których mieliśmy je rozdawać.
Potem chłopaki z WOPRu się doczepili że niby my zajęłyśmy ich stolik, powiedzieli że pójdą do organizatora, a organizatorami byli mój i mojej koleżanki Jagody tata, no ale w końcu poszli tylko do jakiegoś tam swojego trenera czy kogoś tam, który im powiedział że mają iść na inny stolik.
Cały czas ktoś od nas brał wodę, w końcu zabrakło nam kubków plastikowych i wody, tak jak rok temu ;/
Bieg zakończył się gdzieś tak o 13:00, a o 13:30 było rozdanie nagród.
Dostałyśmy koszulki, wstawie wam zdjęcie mojej później, bo teraz mi się nie chce.
Można spokojnie powiedzieć że 7 godzin pracowałam praktycznie za nic, no bo co, dostałam koszulkę, izotonik, batona, bransoletkę, smycz i dostanę jeszcze dyplom :)
Jak wróciłam położyłam się na podłodze i coś robiłam w telefonie aż w pewnym momencie usnęłam :)
Zaraz się obudziłam poszłam do siebie do pokoju i poszłam spać.
Obudziłam się o 18 :00 więc nie było za wcześnie, była u mnie ciocia, wujek, babcia i siostra cioteczna, osądziłam że zostane w pokoju, ale i tak po chwili wyszłam, no a potem weszłam na kompa i zaczęłam pisać tą notkę .
Piszę ją już od 19:00 a jest 23:30 więc spoko :)
No a tu macie zdjęcie mojej szkoły :
No i to by było chyba na tyle :)
A no i jutro może też dodam zdjęcia, nie których osób z naszej klasy :D
No to chyba już koniec tej notki :)
Nie męczę już Was :*
Papa :)
Suzi <3
A no i jutro może też dodam zdjęcia, nie których osób z naszej klasy :D
No to chyba już koniec tej notki :)
Nie męczę już Was :*
Papa :)
Suzi <3
wtorek, 25 czerwca 2013
Hej
Dzisiaj nie poszłam do szkoły, miałam na 8:55, ale wstałam 8:30 i jeszcze mnie strasznie brzuch bolał.
Cały dzień w domu, ale nie ma co trochę posiedziałam z mamą i Dominikiem, a o 12:00 usnęłam, obudziłam się o 18:30, a potem poszłam do cioci na chwile, ogólnie to prawie cały dzień przespałam no ale ok :)
Jutro Wam wstawie jakieś zdjęcia z ,,sesji" :P
No a dziś już nie mam o czym wam pisać ;/
A i łapcie aska mojej przyjaciółki : http://ask.fm/Raysers ...
Dobra ja lecę :(
I tak Wam nie zależy na tych notkach ;/
Pa...
Smutna Suz :(
Dzisiaj nie poszłam do szkoły, miałam na 8:55, ale wstałam 8:30 i jeszcze mnie strasznie brzuch bolał.
Cały dzień w domu, ale nie ma co trochę posiedziałam z mamą i Dominikiem, a o 12:00 usnęłam, obudziłam się o 18:30, a potem poszłam do cioci na chwile, ogólnie to prawie cały dzień przespałam no ale ok :)
Jutro Wam wstawie jakieś zdjęcia z ,,sesji" :P
No a dziś już nie mam o czym wam pisać ;/
A i łapcie aska mojej przyjaciółki : http://ask.fm/Raysers ...
Dobra ja lecę :(
I tak Wam nie zależy na tych notkach ;/
Pa...
Smutna Suz :(
poniedziałek, 24 czerwca 2013
To znowu ja Suz :)
Przypomniały mi się moje ostatnie dialogi z Marry :)
J- ja M- Marry
J: Pamiętasz jak kiedyś ehem ehem w ehem ?
M: Ehem
lub
J: Stój< wydarłam się na całą klatkę>
M: Ja mam twój telefon :)
Oh.. To nasze porozumiewanie się <3
Tak w ogóle to chyba odejdę z bloga, bo nikt nie komentuje ani nic :(
Zastanawiam się jeszcze ;/
Dobra, pa :*
Suz .
Przypomniały mi się moje ostatnie dialogi z Marry :)
J- ja M- Marry
J: Pamiętasz jak kiedyś ehem ehem w ehem ?
M: Ehem
lub
J: Stój< wydarłam się na całą klatkę>
M: Ja mam twój telefon :)
Oh.. To nasze porozumiewanie się <3
Tak w ogóle to chyba odejdę z bloga, bo nikt nie komentuje ani nic :(
Zastanawiam się jeszcze ;/
Dobra, pa :*
Suz .
Hej <3
Dzisiaj, prawie cały dzień spędziłam z Julką, no bo rano w szkole do 12:30, a potem jeszcze się na wzajem odprowadzałyśmy, a potem o 15:30 byłam już u niej.
Poszłyśmy jakąś okrężną drogą po Dybę, który był na jakiś zajęciach, potem okazało się że go nie ma i poszłyśmy na lody i w ogóle strasznie krążyłyśmy :)
Mam trochę zdjęć, łapcie :
Taka se tam trawa :)
Pszczoła :)
Biedronka *.*
Kwiatuszek :)
Mmmm :)
Sweet :)
Timi <3
No to na dziś tyle, teraz będzie dużo zdjęć, na piątek planuje porobić zdjęcia mojej klasie, więc zobaczycie jakich mam paszczurów :pNie no żartuje, będzie mi ich brakowało, chociaż to tylko 2 miesiące :)
Dobra lecę :(
Papa :*
Suzi <3
Wycieczka
Hi !
Dzisiaj byłam na wycieczce do fabryki akumulatorów.Wiem brzmi strasznie, ale wcale nie było tak źle.Musieliśmy chodzić w takich obleśnych maskach żeby nie nawdychać się ołowiu bo to szkodliwe.Widzieliśmy jak to wszystko się toczy i dzięki czemu możemy jeździć samochodem, ale szczerze mówiąc nie wiele pamiętam bo nie uważałam tak bardzo jak niektórzy moi koledzy <nie bierzcie ze mnie przykładu trzeba uważać jak ktoś coś mówi> Oczywiście ja jak to, ja musiałam coś zrobić i bolał mnie brzuch sama nie wiem dlaczego.Do tego stałam w autobusie przez pół drogi bo chciało mi się siku ;D Na miejscu dostaliśmy poczęstunek i dopiero mogliśmy obejrzeć cały tok powstawania akumulatorów.Na końcu nasza ulubiona atrakcja czyli Mc Donald i tam było najwięcej zabawy.Postanowiłyśmy z dziewczynami zamówić sobie Happy Meala <nie wiem jak się piszę> bo nie chciałyśmy sie objadać za bardzo i kasy nam było szkoda na inne duperele.Po wypiciu połowy szejka musiałyśmy iśc z Karoliną do łazienki, a ten debilka zamiast zapukać jak człowiek krzyknęła ,,łazienki wolne ?" nikt się nie odezwał, więc weszłyśmy ;p Jak wyszłyśmy to umyłyśmy ręce i chciałyśmy wysuszyć sobie tą taką suszarką i zamiast rąk podkładałyśmy głowy, tyłki i Kaka <Karolina> pod bluzkę, nagle wchodzi jakaś dziewczyna, a my w śmiech i uciekamy.Wszystkie oczy były skierowane na nas hahaha.Przed samym odjazdem weszłyśmy sposobem nindży na zjeżdżalnie bo pani nam nie pozwoliła, więc jak nie patrzyła to szybko wbiegłyśmy na nią i zjechałyśmy ! Jej ! A teraz napiszę coś w co nie mogę uwierzyć dostałam od siostry ciotecznej z angli
Budynek z napisem ZAP <zrobiłam mu zdjęcie bo kiedyś Zayn i Louis z 1D założyli klub Zapers w skrócie ZAP >
Sweet focie z Kaką w kiblu w Mc Donaldzie musi być
Natala ♥
Dzisiaj byłam na wycieczce do fabryki akumulatorów.Wiem brzmi strasznie, ale wcale nie było tak źle.Musieliśmy chodzić w takich obleśnych maskach żeby nie nawdychać się ołowiu bo to szkodliwe.Widzieliśmy jak to wszystko się toczy i dzięki czemu możemy jeździć samochodem, ale szczerze mówiąc nie wiele pamiętam bo nie uważałam tak bardzo jak niektórzy moi koledzy <nie bierzcie ze mnie przykładu trzeba uważać jak ktoś coś mówi> Oczywiście ja jak to, ja musiałam coś zrobić i bolał mnie brzuch sama nie wiem dlaczego.Do tego stałam w autobusie przez pół drogi bo chciało mi się siku ;D Na miejscu dostaliśmy poczęstunek i dopiero mogliśmy obejrzeć cały tok powstawania akumulatorów.Na końcu nasza ulubiona atrakcja czyli Mc Donald i tam było najwięcej zabawy.Postanowiłyśmy z dziewczynami zamówić sobie Happy Meala <nie wiem jak się piszę> bo nie chciałyśmy sie objadać za bardzo i kasy nam było szkoda na inne duperele.Po wypiciu połowy szejka musiałyśmy iśc z Karoliną do łazienki, a ten debilka zamiast zapukać jak człowiek krzyknęła ,,łazienki wolne ?" nikt się nie odezwał, więc weszłyśmy ;p Jak wyszłyśmy to umyłyśmy ręce i chciałyśmy wysuszyć sobie tą taką suszarką i zamiast rąk podkładałyśmy głowy, tyłki i Kaka <Karolina> pod bluzkę, nagle wchodzi jakaś dziewczyna, a my w śmiech i uciekamy.Wszystkie oczy były skierowane na nas hahaha.Przed samym odjazdem weszłyśmy sposobem nindży na zjeżdżalnie bo pani nam nie pozwoliła, więc jak nie patrzyła to szybko wbiegłyśmy na nią i zjechałyśmy ! Jej ! A teraz napiszę coś w co nie mogę uwierzyć dostałam od siostry ciotecznej z angli
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
Jeziorko na placu przed fabryką
Budynek z napisem ZAP <zrobiłam mu zdjęcie bo kiedyś Zayn i Louis z 1D założyli klub Zapers w skrócie ZAP >
Sweet focie z Kaką w kiblu w Mc Donaldzie musi być
Natala ♥
Subskrybuj:
Posty (Atom)






















