Hej.
Więc tak, nie mam już na nic siły, po prostu załamka..
Jestem sama w domu, muzyka na fulla, sąsiedzi przyzwyczajeni.
Codzienna monotonność mnie wykańcza, w moim życiu nic się nie dzieje.
Jeśli już to tylko kłótnie itd..
Muszę poprosić tatę żeby mi dał z pudełko batonów, bo jutro mamy klasowy dzień chłopaka.
Tak właśnie jutro 9 dni po dniu chłopaka ;/
I do tego jeszcze tylko 6 dziewczyn zapłaciło na prezenty, ja nie ..
No ale cóż, nie zrobiłam tego bez powodu, bo to oni byli głównym powodem moich nowych blizn -.-
No, ale okej. Może by ktoś się odezwał trochę, co ?
Pod tym postem chcę zobaczyć wszystkie wasze nawet najskrytsze myśli na mój temat.
Wtedy będę wiedziała co muszę w sobie zmienić. Mam nadzieje że będziecie komentować, nawet z anonimów.
Kompletnie nie mam humoru na robienie notki z opisem każdego z klasy, mam już kilka osób, ale to mało.
No i to na tyle, na razie.
Cześć.
Zuza
Ps. Może jakieś jeszcze propozycje na posty ?
Fajny blog :D
OdpowiedzUsuńFajnie by było gdybyście wstawiały więcej zdjęć . ; s
Szybkie jesteście w tym dniu chłopaka .. w sumie po co im coś kupujecie ? co wogóle ? zakładam że będą mieli to w dupie i wam nic nie kupią. eloszka
OdpowiedzUsuńWiem, że pewnie nam nic nie kupią, ale to nie był mój pomysł. Ja musiałam kupić batony. Może i trochę nie fair, bo ja kupowałam batony za więcej niż 3 zł, a Julka dokładała swoje rzeczy, a inne dały tylko 3 zł, no ale cóż. W sumie to jak nam kupią po batonie to zacznę im to wypominać, a ze mną i dziewczynami to nie tak łatwo więc niech się pilnują. / Zuza
Usuń