niedziela, 22 grudnia 2013

Ho Ho Ho ;3

Witajcie ;3
W związku ze zbliżającą się Wigilią, a co z tego wynika, także Świętami Bożego Narodzenia, ja jak i zarówno Natala, chciałyśmy Wam życzyć :
- miło spędzonego czasu, bo to podstawa

- bogatego Mikołaja, z wieloma bazcennymi prezentami, bo ważne by były od serca
- najlepiej spędzonych świąt, bo czemu miałyby być spędzone źle
- i aby spełniło się wszystko czego sobie zażyczycie <3
Dziękujemy za tyle wyświetleń, bo jest ich już ponad 4800 i zachęcamy do dalszego czytania i przeglądania bloga <3
Jeśli macie jakieś mini życzenia na święta, które mogłabym łatwo zrealizować, piszcie. Nie obiecuje że mi się uda, ale będę próbować :)

Mamy szczerą nadzieję że wszystko czego chcecie się spełni i trzymamy za to kciuki <3
Kochamy Was <3


 Święty Mikołąj Zuza ;3

wtorek, 17 grudnia 2013

Święta .!

Hei <3
Już nie długo święta więc kolejna świąteczna notka Was czeka :)
Zapewne każdy lubi święta, ich klimat i zwyczaje, tradycje. Ja nie do końca :/
Okej lubię, pieczenia ciast, kolędy, kupowanie prezentów i tą niecierpliwość w oczekiwaniu na ten jeden jedyny dzień w roku - Wigilię.
Najlepsza jest ta atmosfera, te uśmiechy bliskich, wspólna rozmowa i możliwość wspólnego siedzenia przy jednym stole <3
Lecz dla mnie owszem to wszystko jest ważne, ale całe piękno tego dnia zaczyna się koło godziny 18:00, kiedy on się już prawie kończy.  Bo to właśnie wtedy przyjeżdżam na Wolę <3
Nie wyobrażam sobie świąt, podczas których nie przyjechałabym na Wolę, to tam dopiero widzę magię tych świąt. Pomyślicie pewnie że skoro jestem tylko w domu i tam to nie dziwne, ale mylicie się.
Mój grafik świąt wygląda tak :
10:00-11:00 - pobudka, śniadanie, ubranie się.
11:00- 15:00- zabawa z bratem, fb, szykowanie prezentów, wybieranie ciuchów itd.
15:30 - wyjazd
16:00 - I Wigilia, na Widoku, w gronie : 2 siostry cioteczne, 2 braci ciotecznych, siostrzeniec, siostrzenica i jej narzeczony, wujek, babcia, mama, tata i Dominik.
18:00 - II Wigilia, na Woli < <3 >, w gronie : Natala, Damian, Adaś, 2 ciocie, babcia, 2 wujków, tata, mama, Dominik.
około 21:30 - powrót do domu, prezenty, kąpiel, spanie.
A pozostałe dwa dni spędzam z  tymi samymi osobami najczęściej :)
Ale wyczuwam magię świąt dopiero na Woli, bo tam wszystko robimy wspólnie. Wspólnie szykujemy niektóre rzeczy, rozmawiamy, a co najważniejsze wspólnie bawimy się. To nie wygląda tak, że każdy gada o czym innym do kogo innego, choć może i trochę tak, ale każdy wie o czym kto mówi. A my - ja, Adam, Natala i Dominik, nie siedzimy przed komputerem na fb, tylko znajdujemy sobie niesamowite zajęcia, zawsze coś wymyślimy, natomiast podczas mojej ,,I Wigilii" nie ma tego ,,czegoś" .
No bo jak tu wyczuć magię świąt, skoro każdy napieprza o nie wiadomo czym i nie wiadomo do kogo i w ogóle nikt nie wie co się dzieje, jest jeden wielki chaos i nie możne kompletnie nic zrobić. A wiecie co jest najgorsze .?
Potrafię zrozumieć to że 16-latkowie raczej nie bawią się już, ale nie potrafię zrozumieć tego jak może się dziać tak, że ja, Dyba<16l> i Krzysiek<16l> mamy opiekować się Dominikiem<2,5l> razem, ale w rezultacie tego wychodzi że ja się nim zajmuję a oni grają sobie na komputerze.
I wcale nie chodzi mi o to że ja muszę go pilnować, bo do tego jestem poniekąd przyzwyczajona, ale chodzi mi o to że nie potrafimy tego zrobić razem. Chciałam zrobić tabele<ba, zrobiłam ją>, w której porównam obie te wigilię, ale osądziłam że nie chcę już Was zanudzać więc to by było na tyle :/
Cześć ;3
Zuza <3

Christmas is coming .!

Witam <3
Jak widać po tytule dzisiaj notka o tematyce świątecznej ! :)
Ja uwielbiam święta. Kocham kolędy, kupowanie prezentów, zapach i ubieranie świeżej choinki prosto z lasu, pieczenie ciast i niezliczonej ilości pierogów. Nawet sprzątanie ze świadomością, że za tydzień wigilia staje się jednym z moich ulubionych zajęć. Jak byłam dzieckiem ze świętami kojarzyły mi się głównie prezenty teraz prezenty zastąpiła wspaniała atmosfera i uśmiechy bliskich. No dobrze, ale chyba każdy z nas ma wypisaną w myślach listę prezentów które chciałby dostać prawda ? Ja nie mam ich wile, bo w sumie jest to jeden prezent, który mama mi obiecała, a jest nim kolejna część trylogii ,,Drżenie czyli książka ,,Niepokój" Maggie Stievfater. Wcześniej nie czytałam książek, ale teraz chyba trochę się zmieni. Gdzieś tam głęboko w moje serce oddane One Direction pragnie ich najnowszej płyty ,,Midnight Memories" jednak na ten zakup pozwolę sobie chyba dopiero po świętach bo to troszkę zbyt duży wydatek jak na prezent :)
A wy ? Co chcecie dostać pod choinkę ?
Natala <3


łapcie piosenkę Ariany ;3


poniedziałek, 16 grudnia 2013

Before I die.

Witam po raz drugi <3
Wpadłam dzisiaj na pewien pomysł. Postanowiłam napisać ,,before I die..." czyli ,,zanim umrę...". Ostrzegam, że niektóre rzeczy są błahe takie jak pójście w jakieś miejsce lub zakup czegoś :) Więc zaczynamy xx

1. Wyjadę do Anglii i tam zamieszkam
2. Przejadę się na rollercoasterze
3. Wypiję kawę w Starbucksie
4. Pójdę na koncert One Direction
5. i na M&G oczywiście też

6. Zwiedzę muzeum figur woskowych Madame Tussaud
7. Stworzę zespół i będziemy jak Little Mix
8. Obetnę włosy do ramion <chociaż tego nie jestem pewna>
9. Powiem chłopcom z One Direction ile dla mnie znaczą
10. Pójdę na koncert Demi Lovato i Ed`a Sheerana <z Adamem, Zuzą i moim chłopakiem którego nie mam>
11. Skoczę na bandżi
12. Zobaczę Big Ben`a i London Eye
13. Będę miała własny dom
14. Zorganizuję domówkę taką jak ,,projekt-x" tylko w domu koleżanki, bo mojego mi szkoda
15. Zrobię sobie co najmniej 3 tatuaże <na nadgarstku i na dole brzucha>
16. Będę sławna
17. Sprawię, że moi rodzice będą ze mnie dumni
18. Jako, że to punkt osiemnasty napiszę, że będę miała najlepszą osiemnastkę ever
19. Pójdę do Disneyland`u
20. Pojadę na niezapomniane wakacje

I to chyba tyle.
A wy ? Co chcecie zrobić zanim umrzecie ?
Natala <3


"Nawet gdy przyjaciel działa wbrew tobie, nadal jest twoim przyjacielem."

Cześć <3
Pewna osoba poprosiła mnie o post którym mogłabym pomóc, a mianowicie napisała :
,,Bo mam przyjaciółkę, która mieszka dość daleko ode mnie, jakieś 12 km, no i wiadomo że ona ma w swojej miejscowości też przyjaciółki, są nawet ok. Ale chodzi o to że my znamy się, od małego, bo to też moja kuzynka, podobnie jak u Ciebie i u Zuzi. No i my zawsze nie mogłyśmy się nigdy rozstać, cały czas jeździłyśmy do siebie, pisałyśmy ze sobą i wgl. Ale ostatnio ona znalazła nową przyjaciółkę i od poniedziałku nie pisałam z nią, przez poprzedni tydzień, jeśli do niej pisałam, to musiałam długo czekać na odpowiedź, wydaje mi się że jej nie zależy trochę na naszej przyjaźni, pomożesz mi ? Ona jutro ma być u mnie w mieście i możliwe że do mnie przyjdzie, więc chciałabym jak najszybszą odpowiedź. Proszę :("
Ja jestem w podobnej sytuacji do Ciebie tylko u mnie jest troszkę na odwrót. Mam wiele przyjaciółek, z wieloma osobami piszę, ale żadna z nich się nie obraża i za to je kocham. U mnie bywa czasem tak, że nie odpisuję pół godziny albo dłużej, ale to nie jest spowodowane tym, że nie chcę pisać czy mi nie zależy tylko po prostu nie zauważę albo jestem czymś bardzo zajęta i na prawdę nie mogę odpisać, więc uważam, że nie ma co tutaj rozpaczać. Jeśli jest twoją przyjaciółką to na pewno jej na Tobie zależy. Niektóre osoby mają tak, że wolą rozmawiać niż pisać, na gg czy fb rzadko się rozpisuję, ale jeśli zacznę mówić to gadam bez końca. Może ona też tak ma ? Może lepiej po prostu do niej zadzwoń i pogadajcie, wtedy powie Ci w prost ,,przepraszam nie mam czasu" i będziesz wiedziała na czym stoisz. Podam to na moim przykładzie. Moja przyjaciółka Wiktoria często do mnie pisała, ale ja zwykle nie zauważałam albo akurat coś robiłam i od tamtej pory zaczęła do mnie dzwonić i zawsze wie kiedy jest coś nie tak, bo łatwo to poznać po głosie prawda ? A po za tym nasze rozmowy nie trwają 5-10 minut tylko około godziny. Myślę, że w tej sytuacji rozmowy przez telefon mogą Ci na prawdę ułatwić sprawę, ale to nie jest konieczne. Pamiętaj o przyjaźń się nie walczy, bo o tą prawdziwą nie trzeba, a o fałszywą nie warto ;) Mam nadzieje, że chociaż trochę pomogłam pomimo tego jak długo musiałaś czekać. Przepraszam, ale szkoła jednak pochłania większą część mojego czasu i nie zawsze znajduję czas na blogowanie ;c
Natala

wtorek, 10 grudnia 2013

Przyjaźń - prawdziwa, czy nie .?

,,Powiedz mi dlaczego ludzie których kochamy/podziwiamy odchodzą od nas tak po prostu .? Dlaczego przyjaciele, których kiedyś uważaliśmy za najprawdziwszych, nagle opuszczają nas bez słowa i zaczynają przyjaźń z kimś innym .? Dlaczego tak się dzieje .?"
_______________________________________________________________________

Przyjaciele są różni, jedni zostają z nami na zawsze, jedni odchodzą po pewnym czasie. Doświadczyłam już kilku takich przyjaźni. Ale nie należy się załamywać ani nic.
Niestety nie każdy człowiek może być naszym przyjacielem nawet jeśli byśmy chcieli.
Może nam się wydawać, że ktoś jest naszym przyjacielem lecz ta osoba może czuć co innego. W takich sprawach najgorsze są niedomówienia.
W tym wypadku mogło być właśnie tak, Ty uważałaś/uważałeś że ktoś jest Twoim przyjacielem przyjaciółką, ale ta osoba tak nie uważała. W takich wypadkach najważniejsza jest szczera rozmowa, trzeba spytać się przyjaciela czy to co pomiędzy Wami jest, jest prawdziwe.
_______________________________________________________________________
Mam nadzieję, że pomogłam :/
Sue :*

Powrót .?

Hej :)
Co tam u Was słychać .?
Trochę mnie tu nie było, niestety, szkoła, ,,nauka", i wgl. :/
Postaram się pisać tu jak najczęściej, ale po prostu nie mam o czym pisać :/
Chciałabym napisać jeszcze dziś kolejną notkę, ale nie wiem o czym mogła by być :(
Macie może jakieś pomysły .? :/
Dziś od rana mnie boli brzuch :( W sumie to boli mnie codziennie od początku roku :/
Macie jakieś pytania, prośby, pomysły, wyzwania .?
Jeśli będziecie dawać mi pomysł posty będą częstsze, jeśli nie to będą raz na jakiś czas, bo ja nie mam pomysłów :(
No to chyba na tyle :/
________________________________________________
 Popytacie .?
Kocham Was <3
Sue :*