Witajcie kochani ♥
Już na nic dzisiaj nie mam siły, bo był u nas Adam < mój brat cioteczny >, ze swoim bratem Kamilem, mamą i tatą.
Adam jak zawsze nie dawał mi spokoju i cały czas musieliśmy coś robić ;/
Teraz jak pojechali jestem wykończona i na nic nie mam siły, a muszę jeszcze odrobić lekcje i pouczyć się na test próbny szóstoklasisty :(
No niestety trzeba się uczyć, ale nie wiem czy dam radę, bo oczy mi się same zamykają ;/
Chciałam napisać dla wad chociaż króciutką notkę żebyście wiedzieli, że o was pamiętam ♥
Eh, no dobra to już kończę, bo jestem padnięta, a lekcje same się nie odrobią <niestety> ;/
No to pa pa Miśki :*
Kolorowych snów ♥
Natala <3
niedziela, 30 września 2012
sobota, 29 września 2012
Smile :)
Siemanko :)
Lekka poprawa humorku :D
To dzięki Tobie Dyba, i już się nie focham na cały świat ;p
No to tak jak napisałam notkę to zaraz przyjechał Dyba, a za nim przyszła moja mama.
Na mówiłam Damiana żeby napisał notkę na bloga tu macie link szlacheckiblog.blogspot.com .
Teraz troszkę mi się nudzi, no ale cóż.

Lekka poprawa humorku :D
To dzięki Tobie Dyba, i już się nie focham na cały świat ;p
No to tak jak napisałam notkę to zaraz przyjechał Dyba, a za nim przyszła moja mama.
Na mówiłam Damiana żeby napisał notkę na bloga tu macie link szlacheckiblog.blogspot.com .
Teraz troszkę mi się nudzi, no ale cóż.

Macie tu takiego smile'a na poprawe humoru :)
Gosia ty też już nie smutaj wszystko będzie dobrze.
W poniedziałek może pójdę do sQl, ale jeszcze dokładnie niewiem bo narazie jestem chora choć coraz mniej kaszle :)
A teraz potrzebny mi ktoś kto poda mi lekcje z piątku .
Może jutro po kogoś zadzwonię ? Niewiem zależy jak się będę czuła.
Przydałby się ktoś kogo by można było przytulić ^^
No dobra ja mykam, boo czekam na braciszka ciotecznego, bo ma do mnie przyjść wydrukować sobie coś.
No cóż tak to jest jak w rodzinie jest ktoś z popsutym kompem <heh> ;p
Kocham was :*
Papatki <3
Zuza :)
Chora ;/
Hej
Ostatnio nie pisałam notek bo wcale nie wchodziłam na lapka.
Teraz jestem chora i trochę mi się nudzi, a więc postanowiłam napisać notkę :)
No a więc tak, oprócz mojego przeziębienia mam coś z głową ;p
Już wam wszystko tłumacze.
Rano obudziłam się, wziełam leki i pożegnałam się z mamą która poszła do babci na widok.
A potem wytarłam kurze i odkurzyłam w całym domu ;/
To trochę dziwne no ale...
Teraz czekam na Dybę <3
Zaraz powinien przyjechać a więc zmykam bo muszę jeszcze uczesać włoski XD
Kocham was <3
Paa :*
Zuza
Ostatnio nie pisałam notek bo wcale nie wchodziłam na lapka.
Teraz jestem chora i trochę mi się nudzi, a więc postanowiłam napisać notkę :)
No a więc tak, oprócz mojego przeziębienia mam coś z głową ;p
Już wam wszystko tłumacze.
Rano obudziłam się, wziełam leki i pożegnałam się z mamą która poszła do babci na widok.
A potem wytarłam kurze i odkurzyłam w całym domu ;/
To trochę dziwne no ale...
Teraz czekam na Dybę <3
Zaraz powinien przyjechać a więc zmykam bo muszę jeszcze uczesać włoski XD
Kocham was <3
Paa :*
Zuza
czwartek, 27 września 2012
Wróciłam po chorobie :)
Witajcie kochani ♥
Przepraszam, przepraszam i jeszcze raz przepraszam, że obiecałam notkę, a piszę dopiero teraz, ale byłam chora i nie mogłam pisać :(
Bardzo mi przykro, że was tak zaniedbuję, ale na prawdę nie czułam się na siłach żeby napisać notkę, a po za tym miałam strasznie dużo zaległości i bardzo dużo przepisywania ;/
Dzisiaj byłam pierwszy dzień w szkole :)
Chłopaki z mojej klasy wybiegli ze szkoły i zaczęli się ze mną widać, a jeden nawet mnie przytulił ;p
W szkole spotkałam dziewczyny które też bardzo cieszyły się z mojego powrotu :)
Nasza rozmowa polegała na tym,że oni opowiadali mi co się działo jak mnnie nie było, ale powiedzieli, że było smutno i cicho bez największej gaduły w klasie czyli mnie ;)
Teraz umówiona jestem na 16 z Andraszkiem, Mateuszem, Emelem i Karolą na boisku szkolnym bo chcemy troszkę pograć w piłkę, ale nie wiemy czy Mateusz będzie chciałam .
Mateusz jeśli to czytasz w co wątpie to bardzo Cię proszę żebyś przyszedł to troszkę pogadamy :)
Nie mam co robić i strasznie się nudzę, ale lekcji na razie nie będę odrabiać może nagram dla was jakąś piosenkę którą sama zaśpiewam nie wiem zastanowię się :)
PA PA ♥
Natala :*
poniedziałek, 24 września 2012
Przepraszam...:(
Hejka :(
Przepraszam bardzo, że tak strasznie długo mnie nie było, a Zuzka jeszcze nie wróciła :(
Nie mogłam pisać notek, bo jechałam na wycieczkę, a przedtem nie wiem czemu nie pisałam .
Jeszcze raz was bardzo, ale to bardzo przepraszam :(
Na dodatek jestem chora, strasznie boli mnie gardło i dostałam jakieś ochydne leki ;(
Dwa dni mam zostać w domu co nie jest takie bardzo złe, ale czuję się nienajlepiej :(
Głowa mnie boli i to pieprzone gardło ;/
Nie wytrzymuję !
Jedyne co mnie podnosi na duchu to nowa piosenka One Direction !
Jej tytuł to.........Live While We"re Young !!!!!!!!
Jest wspaniała i szybko wpada w ucho, a na dodatek najwięcej solówek ma Zeyn i tak ładnie tam wyglądają ♥.♥
Dzisiaj wstawię jeszcze jakąś notkę, wiec sie nie martwcie ;)
A na koniec One Directione LWWY <live while we"re young>
http://www.youtube.com/watch?v=AbPED9bisSc&feature=branded
wtorek, 18 września 2012
Bez tytułu...brak weny :(
Hejka :)
Dzisiaj nowa notka wiem, że ostatnio mało notek, ale przez święto nie miałam czasu :(
Na święcie byłam u Zuzy i był u niej Dyba, oczywiście musieliśmy siedzieć na jednej pufie, bo nasza kochana siostrzyczka rozwaliła się na fotelu przy lapku ;/
Ps. Damian nie jest do mnie żadną rodziną < na szczęście > :)Na święcie byłam u Zuzy i był u niej Dyba, oczywiście musieliśmy siedzieć na jednej pufie, bo nasza kochana siostrzyczka rozwaliła się na fotelu przy lapku ;/
Miałyśmy, a raczej mieliśmy napisać razem notkę, i mieliśmy już połowę napisaną, ale inteligentny Dominik chciał popisać na klawiaturze bo bardzo to lubi i zresetował komputer ;/
Więc jak pewnie zauważyliście nie ma wspólnej notki bo musieliśmy już zmykać na koncert :)
No właśnie, a pro po koncertu, to było na prawdę super, darłyśmy się, skakałyśmy i śpiewałyśmy do tej pory mnie gardło boli ;p
Uwieżcie mi lub nie, ale Kamil na prawdę na żywo brzmi lepiej niż z płyty i jest jeszcze ładniejszy niż na zdjęciach ;)
Koncert skończył się przed 24 czyli trwał 2 godziny, więc po koncercie odprowadziłyśmy Zuzkę i Damiana i pojechałyśmy do domu .
Oczywiście o 24 nie pisałabym wam notki tylko coś zjadłam, umyłam się i walłam się na łóżko, nawet nie pamiętam kiedy zasnęłam :)
Na drugi dzień chodziłam jak zombie, cały czas chciało mi się spać, bolało mnie gardło i nogi od skakania ;p
Na dodatek na pierwszej godzinie ledwo przytomna musiałam pisać głupi test z matmy, dostałam 3, ale uwieżcie, że jakbym się uczyła to 4 by była :)
Dobra i tak napisałam prawie najlepiej z klasy bo najlepsza osoba chyba 4 miałam ;p
Dzisiaj nic ciekawego się nie działo, oprócz tego, że obmyślaliśmy kto jedzie na tyle i oczywiście ja jadę, ale musimy jeszcze jedną osobę do nas wziąć bo mamy 4 osoby a musi siedzieć 5 :(
Coś się wymyśli ;)
Dobra, ale teraz już spadam, bo lekcje się same nie odrobią ;/
Może wieczorem jeszcze będzie notka :)
Pa pa :*
A oto on na święcie ♥

niedziela, 16 września 2012
Bo przyjaciel to ktoś więcej niż kolega, to osoba której możesz zaufać :)
Hejka ♥
Najpierw chciałam przeprosić za długą nieobecność, ale może nie wszyscy z was wiedzą, że jest święto kwiatów, owoców i warzyw w SKC i nie za bardzo mam czas na notki za co bardzo przepraszam :(
Dzisiaj jestem strasznie zmęczona, bo wczoraj od jakiejś 16 do 21 łaziłam po Skierniewicach z Zuzą i z mamą, więc na prawdę jak przyjechałam nie miałam siły na napisanie notki .
Dobra, ale koniec tych przeprosin, lepiej przejdźmy do rzeczy .
Więc jak wam już powiedziałam wczoraj byłam na święcie i było strasznie dużo ludzi normalnie z Zuzą ledwo przcisnęłyśmy się przez tłumy i wyszłyśmy w mniej zaludnione miejsce, bo chyba by nas zadeptali, ale mówi się trudno dwóch debili mniej ;p
Wczoraj nic takiego nie robiłyśmy, oglądałyśmy różne rzeczy na stoiskach, łaziłyśmy po całym mieście i gadałyśmy o wszystkim i o wszystkich, więc nic ciekawego,.
Później byłyśmy z mamą na koncercie Jamala , poszłyśmy coś zjeść i kawałek się przejść .
Odprowadziłyśmy Zuzkę i pojechałyśmy do domu.
I zapomniałam powiedzieć wam o najważniejszym :)
Dzisiaj na święcie zagra Kamil Bednarek !!!
Ja i Zuza jesteśmy jego fankami, więc godzinę wcześniej robimy zapasy jedzenia i picia i pchamy się pod samą scenę, co pewnie nam się nie uda ;/
No, ale nie tracimy nadziei jak Malik przykazał i wierzymy, że jakoś wepchniemy się do pierwszego rzędu ;p
I jeszcze coś :)
Mam nowego, zaj****tego przyjaciela, Mateusza, wiem, że czyta bloga, więc bardzo, ale to bardzo mu dziękuję, że jest ze mną i mnie wspiera, bo bez Ciebie to już nie to samo :)
Może to dziwne, ale Mateusz wie o mnie więcej niż Zuza ;p
Jest dla mnie jak brat, prawdziwy przyjaciel, któremu mogę wszystko powiedzieć .
Właśnie tego mi brakowało :)
Dziękuję, że jesteś :*
Dobra no to chyba na tyle :)
I tym oto pięknym akcentem kończę tą notkę.
Pa pa ♥
Natala :*
Najpierw chciałam przeprosić za długą nieobecność, ale może nie wszyscy z was wiedzą, że jest święto kwiatów, owoców i warzyw w SKC i nie za bardzo mam czas na notki za co bardzo przepraszam :(
Dzisiaj jestem strasznie zmęczona, bo wczoraj od jakiejś 16 do 21 łaziłam po Skierniewicach z Zuzą i z mamą, więc na prawdę jak przyjechałam nie miałam siły na napisanie notki .
Dobra, ale koniec tych przeprosin, lepiej przejdźmy do rzeczy .
Więc jak wam już powiedziałam wczoraj byłam na święcie i było strasznie dużo ludzi normalnie z Zuzą ledwo przcisnęłyśmy się przez tłumy i wyszłyśmy w mniej zaludnione miejsce, bo chyba by nas zadeptali, ale mówi się trudno dwóch debili mniej ;p
Wczoraj nic takiego nie robiłyśmy, oglądałyśmy różne rzeczy na stoiskach, łaziłyśmy po całym mieście i gadałyśmy o wszystkim i o wszystkich, więc nic ciekawego,.
Później byłyśmy z mamą na koncercie Jamala , poszłyśmy coś zjeść i kawałek się przejść .
Odprowadziłyśmy Zuzkę i pojechałyśmy do domu.
I zapomniałam powiedzieć wam o najważniejszym :)
Dzisiaj na święcie zagra Kamil Bednarek !!!
Ja i Zuza jesteśmy jego fankami, więc godzinę wcześniej robimy zapasy jedzenia i picia i pchamy się pod samą scenę, co pewnie nam się nie uda ;/
No, ale nie tracimy nadziei jak Malik przykazał i wierzymy, że jakoś wepchniemy się do pierwszego rzędu ;p
I jeszcze coś :)
Mam nowego, zaj****tego przyjaciela, Mateusza, wiem, że czyta bloga, więc bardzo, ale to bardzo mu dziękuję, że jest ze mną i mnie wspiera, bo bez Ciebie to już nie to samo :)
Może to dziwne, ale Mateusz wie o mnie więcej niż Zuza ;p
Jest dla mnie jak brat, prawdziwy przyjaciel, któremu mogę wszystko powiedzieć .
Właśnie tego mi brakowało :)
Dziękuję, że jesteś :*
Dobra no to chyba na tyle :)
I tym oto pięknym akcentem kończę tą notkę.
Pa pa ♥
Natala :*
piątek, 14 września 2012
Zawieszam :(
Hej
Jak widać po tytule zawieszam bloga<tylko z mojej strony,Nati będzie dalej pisać> :(
Niestety musze to zrobić bo nie mam czasu pisać notek i mam kilka spraw do rozwiązania.
Nie wiem kiedy wróce, ale codziennie pisze z Natalą,a więc ona wam napisze kiedy wracam.
To tyle chciałam wam przekazać :(
Kicham was :*
Zuza <3
Jak widać po tytule zawieszam bloga<tylko z mojej strony,Nati będzie dalej pisać> :(
Niestety musze to zrobić bo nie mam czasu pisać notek i mam kilka spraw do rozwiązania.
Nie wiem kiedy wróce, ale codziennie pisze z Natalą,a więc ona wam napisze kiedy wracam.
To tyle chciałam wam przekazać :(
Kicham was :*
Zuza <3
czwartek, 13 września 2012
,,Ciągle pada! Asfalt ulic jest dziś śliski jak brzuch ryby..." - Czerwone Gitary -
Hejka :)
Co tam u was ?
Bo u mnie nie za fajnie :(
Ciągle pada i jest strasznie zimno 10 - 8 stopni ;/
W ogóle dzisiaj jakiś dziwny dzień, cały czas jestem śpiąca < o właśnie poszłabym już spać ;p >
Eh no, ale za wcześnie na spanie, bo jakbym się teraz położyła to chyba o 4 bym wstała ;)
No, ale dobra może bym tak chociaż z łaski swojej przeprosiła ;/
No, a więc bardzo was przepraszam, że wczoraj żadnej notki nie było, ale tak strasznie byłam zmęczona, że nie miałam siły, bo nie dość, że późno ze szkoły wróciła, bo tak koło 15 to jeszcze musiałam w pokoju posprzątać :(
No dobra, ale przejdźmy do dzisiejszego dnia :)
Więc tak, dzisiaj w szkole jak to zawsze u mnie było bardzo śmiesznie na każdej lekcji się śmialiśmy i niestety jutro mamy sprzątanie świata, ale najpierw 3 najgorsze lekcje czyli matematyka, polski i przyroda :/
Już nie mieli co wymyślić :(
A i zapomniałam wam powiedzieć, że jestem przewodniczącą klasy ! :) < Jej >
Będę też kandydować na przewodniczącą szkoły i wiem, że 4, 5, 6 klasa na mnie zagłosuje nie wiem jak z maluchami, ale jakoś ich przekonam ;p
Pod koniec września mają być wybory, więc muszę przygotować jakiś ładny plakat, a jak zrobię to wam prześlę zdjęcie i jeszcze muszę przemowę jakąś wymyślić ;)
Pomożecie mi z tą przemową ?
Bo nie wiem czy sama sobie poradzę ;/
I może ktoś ma jakiś fajny pomysł na plakat ?
Jak was natchnienie złapie to napiszcie w komentarzu :)
Nie wiem co mam jeszcze napisać bo nic takiego się nie działo ;/
A no tak zapomniałam, że byłam dzisiaj u Wiki i standardowo odwalałyśmy i uprawiałyśmy nasze ulubione sporty czyli opierdalling i wyśmiewalling ;p
Czyli delikatnie mówiąc opierdzielałyśmy się tzn < to znaczy > leżałyśmy na łóżku, gadałyśmy, a ja nawijałam o One Direction i newsy o Zaynie Maliku < ♥ >, słuchałyśmy muzyki i obrzerałyśmy się chipsami .
A wyśmiewalling wymyślyłyśmy same, to nasz ulubiony sport czyli włączanie sobie zdjęć osób których nie lubimy i śmianie się z nich czyli mówienie, że brzydko wyszedł albo coś mu odstaje < bez skojarzeń zboczeńce wy moje ;p > itp, itd.
Wiem, że to trochę chamskie, ale co tam czasami trzeba się troszkę pośmiać, a te zdjęcia były naprawdę śmieszne :)
No dobra, bo ja tu gadu gadu, a lekcje same się nie odrobią ;/
Pa pa ♥
Natala :)
Co tam u was ?
Bo u mnie nie za fajnie :(
Ciągle pada i jest strasznie zimno 10 - 8 stopni ;/
W ogóle dzisiaj jakiś dziwny dzień, cały czas jestem śpiąca < o właśnie poszłabym już spać ;p >
Eh no, ale za wcześnie na spanie, bo jakbym się teraz położyła to chyba o 4 bym wstała ;)
No, ale dobra może bym tak chociaż z łaski swojej przeprosiła ;/
No, a więc bardzo was przepraszam, że wczoraj żadnej notki nie było, ale tak strasznie byłam zmęczona, że nie miałam siły, bo nie dość, że późno ze szkoły wróciła, bo tak koło 15 to jeszcze musiałam w pokoju posprzątać :(
No dobra, ale przejdźmy do dzisiejszego dnia :)
Więc tak, dzisiaj w szkole jak to zawsze u mnie było bardzo śmiesznie na każdej lekcji się śmialiśmy i niestety jutro mamy sprzątanie świata, ale najpierw 3 najgorsze lekcje czyli matematyka, polski i przyroda :/
Już nie mieli co wymyślić :(
A i zapomniałam wam powiedzieć, że jestem przewodniczącą klasy ! :) < Jej >
Będę też kandydować na przewodniczącą szkoły i wiem, że 4, 5, 6 klasa na mnie zagłosuje nie wiem jak z maluchami, ale jakoś ich przekonam ;p
Pod koniec września mają być wybory, więc muszę przygotować jakiś ładny plakat, a jak zrobię to wam prześlę zdjęcie i jeszcze muszę przemowę jakąś wymyślić ;)
Pomożecie mi z tą przemową ?
Bo nie wiem czy sama sobie poradzę ;/
I może ktoś ma jakiś fajny pomysł na plakat ?
Jak was natchnienie złapie to napiszcie w komentarzu :)
Nie wiem co mam jeszcze napisać bo nic takiego się nie działo ;/
A no tak zapomniałam, że byłam dzisiaj u Wiki i standardowo odwalałyśmy i uprawiałyśmy nasze ulubione sporty czyli opierdalling i wyśmiewalling ;p
Czyli delikatnie mówiąc opierdzielałyśmy się tzn < to znaczy > leżałyśmy na łóżku, gadałyśmy, a ja nawijałam o One Direction i newsy o Zaynie Maliku < ♥ >, słuchałyśmy muzyki i obrzerałyśmy się chipsami .
A wyśmiewalling wymyślyłyśmy same, to nasz ulubiony sport czyli włączanie sobie zdjęć osób których nie lubimy i śmianie się z nich czyli mówienie, że brzydko wyszedł albo coś mu odstaje < bez skojarzeń zboczeńce wy moje ;p > itp, itd.
Wiem, że to trochę chamskie, ale co tam czasami trzeba się troszkę pośmiać, a te zdjęcia były naprawdę śmieszne :)
No dobra, bo ja tu gadu gadu, a lekcje same się nie odrobią ;/
Pa pa ♥
Natala :)
wtorek, 11 września 2012
Dłuższe nie obecności ;(
Hejka
Sorki za te nie obecności no ale nie mam czasu pisać :(
Postaram się dodawać notki jak naj częściej, ale raczej nie będą one dodawane codziennie ;/
No a więc tak, co dzisiaj robiłam. Hmmm...
Rano poszłam do szkoły i nic szczególnego się nie działo.
Po szkole odrobiłam lekcje i zostałam chwile z bratem bo mama poszła do sklepu .
Później poszłam z mamą i bratem na plac zabaw, a na placu spotkałam Agate<koleżanka z klasy> i Jaśka<kolega z klasy> a także moją siostre Julke, moja mama poszła do Biedronki po lody, a potem wróciła na plac zjedliśmy lody.
A potem ja z Julą poszłyśmy do jakiejś Julki koleżanki.
Później musiałam iść do domu, zrobiłam eksperyment z przyrody i weszłam na kompa.
Teraz musze lecieć bo mama mi da kare jak zaraz nie zejde z kompa ;p niewiem kiedy następna notka.
Kocham was :*
Zuza <3
Sorki za te nie obecności no ale nie mam czasu pisać :(
Postaram się dodawać notki jak naj częściej, ale raczej nie będą one dodawane codziennie ;/
No a więc tak, co dzisiaj robiłam. Hmmm...
Rano poszłam do szkoły i nic szczególnego się nie działo.
Po szkole odrobiłam lekcje i zostałam chwile z bratem bo mama poszła do sklepu .
Później poszłam z mamą i bratem na plac zabaw, a na placu spotkałam Agate<koleżanka z klasy> i Jaśka<kolega z klasy> a także moją siostre Julke, moja mama poszła do Biedronki po lody, a potem wróciła na plac zjedliśmy lody.
A potem ja z Julą poszłyśmy do jakiejś Julki koleżanki.
Później musiałam iść do domu, zrobiłam eksperyment z przyrody i weszłam na kompa.
Teraz musze lecieć bo mama mi da kare jak zaraz nie zejde z kompa ;p niewiem kiedy następna notka.
Kocham was :*
Zuza <3
Im dłuższa noc, tym krótszy dzień :(
Hejka :)
Dzisiaj bardzo krótka notka bo jestem strasznie zmęczona i po prostu nie mam siły na pisanie długiej notki ;/
Na szczęście lekcje mam już z głowy, więc nie mam się czym przejmować :)
Teraz już tylko pozostaje ciepła kąpiel, kubek gorącej herbaty, kolacyjka i jakiś dobry film na przystawkę ;p
No, ale dobra przejdźmy do rzeczy :)
Co dzisiaj robiłam ?
Hmm...;/
No to po powrocie ze szkoły przyszła do mnie Tyna < Martyna moja np > i prosiła żebym do niej poszła, więc poszłam i troszkę nam się nudziło więc zaczęłam robić Martynie fryzury i tak siedziałam i ją czesałam z godzinę, bo jej mama przyjechała .
Później poszłyśmy do Wiki i gadałyśmy, ale postanowiłam wrócić do domu bo byłam strasznie głodna ;/
Potem przyszła do mnie Wika, a później siedziałam na fejsie i słuchała ONE DIRECTION !
Na Facebooku oczywiście czytałam o 1D < One Direction >, ale niestety tylko przez pół godziny bo nic nowego się u nich tak bardzo nie działo :(
I zapomniałam wam powiedzieć, że zaraziłam mojego kolegę One Direction infection bo normalnie prawie całą przerwę gadał mi o 1D których podobno nie lubi ;p
Haha, ale miałam ubaw jak później zrobił minę typu poker face i zaczął krzyczeć, że go zaraziłam i na następnej przerwie było okej :)
Po za tym i tak nie w temacie to piszę notkę i jest 20.18, a jest tak strasznie ciemno, że po prostu hardcor z resztą teraz to już o 18 się ciemno robi :(
Dobra na dzisiaj tyle :)
Wiem, że mało, ale lepiej tyle niż nic ;/
Ps. Nie wiem co się dzieje z Zuzą jutro mam nadzieję, że coś doda :)
Pa pa :*
Natala ♥
Dzisiaj bardzo krótka notka bo jestem strasznie zmęczona i po prostu nie mam siły na pisanie długiej notki ;/
Na szczęście lekcje mam już z głowy, więc nie mam się czym przejmować :)
Teraz już tylko pozostaje ciepła kąpiel, kubek gorącej herbaty, kolacyjka i jakiś dobry film na przystawkę ;p
No, ale dobra przejdźmy do rzeczy :)
Co dzisiaj robiłam ?
Hmm...;/
No to po powrocie ze szkoły przyszła do mnie Tyna < Martyna moja np > i prosiła żebym do niej poszła, więc poszłam i troszkę nam się nudziło więc zaczęłam robić Martynie fryzury i tak siedziałam i ją czesałam z godzinę, bo jej mama przyjechała .
Później poszłyśmy do Wiki i gadałyśmy, ale postanowiłam wrócić do domu bo byłam strasznie głodna ;/
Potem przyszła do mnie Wika, a później siedziałam na fejsie i słuchała ONE DIRECTION !
Na Facebooku oczywiście czytałam o 1D < One Direction >, ale niestety tylko przez pół godziny bo nic nowego się u nich tak bardzo nie działo :(
I zapomniałam wam powiedzieć, że zaraziłam mojego kolegę One Direction infection bo normalnie prawie całą przerwę gadał mi o 1D których podobno nie lubi ;p
Haha, ale miałam ubaw jak później zrobił minę typu poker face i zaczął krzyczeć, że go zaraziłam i na następnej przerwie było okej :)
Po za tym i tak nie w temacie to piszę notkę i jest 20.18, a jest tak strasznie ciemno, że po prostu hardcor z resztą teraz to już o 18 się ciemno robi :(
Dobra na dzisiaj tyle :)
Wiem, że mało, ale lepiej tyle niż nic ;/
Ps. Nie wiem co się dzieje z Zuzą jutro mam nadzieję, że coś doda :)
Pa pa :*
Natala ♥
poniedziałek, 10 września 2012
Wróciłam ! :)
Witajcie kochani ♥
Wróciłam :)
Mama nadzieję, że tęskniliście troszkę ;)
Tak dawno nie pisałam notki, że aż zapomniałam jaka to przyjemność ;p
Jeszcze nie skończyłam pisać tej, a już nie mogę się doczekać kiedy napiszę następną :)
Dobra, ale przejdźmy już do tego co dzisiaj robiłam, hmm....
No to tak najpierw oczywiście jak wstałam i się ogarnęłam to poszłam do szkoły :)
Postanowiłam , że dzisiaj z okazji mojego powrotu trochę bardziej i szczegółowo opowiem o moim dniu w szkole.
No to tak na początku jak przyszłam do szkoły to byli tylko niektórzy w sumie na lekcji było nas 6, bo to były zajęcia wyrównawcze z matematyki, oczywiście jeszcze przed matematyką odwalaliśmy jak zawsze ;p
Następna lekcja to był polski, na lekcji dużo gadaliśmy bo jakieś 10 minut na początku i na końcu mieliśmy wolne :)
Po następnej lekcji czyli po angielskim na przerwie poszłyśmy do Marka nowego chłopaka w naszej szkole który strasznie się mnie wstydzi i pokazałyśmy mu w naszej książce bardzo podobnego chłopaka do niego który też miał na imię Marek ;p
On biedny tylko się zarumienił uśmiechnął i odszedł ;)
Niestety jest młodszy ode mnie bo chodzi do 4 klasy :(
No dobra przejdźmy dalej, potem jak dobrze pamiętam była przyroda na której nic ciekawego nie było.
Siedziałam z pulpetem czyli z Przemkiem i oczywiście z Karolą jak zwykle odwalaliśmy, ale jak pisaliśmy na karteczkach to pani zaczęła się na nas drzeć, że przydałoby się trochę szacunku ! itp.
Czyli tak jak mówiłam nic ciekawego :)
Po przyrodzie wracałam do domu z Karolą < moją np > i z Iwką < moją koleżanką > i
najpierw siedziałyśmy pod sklepem z pół godziny i później u mnie pod domem drugie pół godziny ;p
Rozwaliłyśmy się na trawie przed moim domem, wyjęłyśmy wszystkie zeszyty i książki i zaczęłyśmy sobie pokazywać jak która piszę ;p
Wiem głupie, ale to był mój pomysł bo ja zaczęłam pokazywać ;)
I jak już skończyłyśmy to poszłam je kawałek odprowadzić, ale tylko kawałek bo musiałam iść do domu coś zjeść < strasznie głodna byłam ;/ >
I po tym jak zjadłam to przez jakiś czas nic ciekawego się nie działo do póki o jakiejś 16 nie przyszła Wercia < Moja NPNŚ > i poszłyśmy po Agę < NP > żeby zamówić pizzę .
Najpierw kłóciłyśmy się kto dzwoni, a jeszcze później po długiej kłótni ustaliłyśmy, że lepiej będzie jak pojadą po nią razem skuterem i tak zrobiły, więc ja poszłam do Iwki i Karoli żeby na nie zaczekać i o jakiejś 18 przyjechały i dopiero teraz wróciłam :)
Dobra wiem, ze notka długa i pewnie po całym dniu w szkole nie chce wam się jej czytać no, ale w końcu wróciłam, więc musiało być coś dłuższego :)
Napisałabym więcej, ale zmęczona jestem i jeszcze muszę odrobić lekcje :(
Dobra już kończę :(
Pa :*
Natala ♥
Ps. NP - najlepsza przyjaciółka
NPNŚ - najlepsza przyjaciółka na świecie :)
Wróciłam :)
Mama nadzieję, że tęskniliście troszkę ;)
Tak dawno nie pisałam notki, że aż zapomniałam jaka to przyjemność ;p
Jeszcze nie skończyłam pisać tej, a już nie mogę się doczekać kiedy napiszę następną :)
Dobra, ale przejdźmy już do tego co dzisiaj robiłam, hmm....
No to tak najpierw oczywiście jak wstałam i się ogarnęłam to poszłam do szkoły :)
Postanowiłam , że dzisiaj z okazji mojego powrotu trochę bardziej i szczegółowo opowiem o moim dniu w szkole.
No to tak na początku jak przyszłam do szkoły to byli tylko niektórzy w sumie na lekcji było nas 6, bo to były zajęcia wyrównawcze z matematyki, oczywiście jeszcze przed matematyką odwalaliśmy jak zawsze ;p
Następna lekcja to był polski, na lekcji dużo gadaliśmy bo jakieś 10 minut na początku i na końcu mieliśmy wolne :)
Po następnej lekcji czyli po angielskim na przerwie poszłyśmy do Marka nowego chłopaka w naszej szkole który strasznie się mnie wstydzi i pokazałyśmy mu w naszej książce bardzo podobnego chłopaka do niego który też miał na imię Marek ;p
On biedny tylko się zarumienił uśmiechnął i odszedł ;)
Niestety jest młodszy ode mnie bo chodzi do 4 klasy :(
No dobra przejdźmy dalej, potem jak dobrze pamiętam była przyroda na której nic ciekawego nie było.
Siedziałam z pulpetem czyli z Przemkiem i oczywiście z Karolą jak zwykle odwalaliśmy, ale jak pisaliśmy na karteczkach to pani zaczęła się na nas drzeć, że przydałoby się trochę szacunku ! itp.
Czyli tak jak mówiłam nic ciekawego :)
Po przyrodzie wracałam do domu z Karolą < moją np > i z Iwką < moją koleżanką > i
najpierw siedziałyśmy pod sklepem z pół godziny i później u mnie pod domem drugie pół godziny ;p
Rozwaliłyśmy się na trawie przed moim domem, wyjęłyśmy wszystkie zeszyty i książki i zaczęłyśmy sobie pokazywać jak która piszę ;p
Wiem głupie, ale to był mój pomysł bo ja zaczęłam pokazywać ;)
I jak już skończyłyśmy to poszłam je kawałek odprowadzić, ale tylko kawałek bo musiałam iść do domu coś zjeść < strasznie głodna byłam ;/ >
I po tym jak zjadłam to przez jakiś czas nic ciekawego się nie działo do póki o jakiejś 16 nie przyszła Wercia < Moja NPNŚ > i poszłyśmy po Agę < NP > żeby zamówić pizzę .
Najpierw kłóciłyśmy się kto dzwoni, a jeszcze później po długiej kłótni ustaliłyśmy, że lepiej będzie jak pojadą po nią razem skuterem i tak zrobiły, więc ja poszłam do Iwki i Karoli żeby na nie zaczekać i o jakiejś 18 przyjechały i dopiero teraz wróciłam :)
Dobra wiem, ze notka długa i pewnie po całym dniu w szkole nie chce wam się jej czytać no, ale w końcu wróciłam, więc musiało być coś dłuższego :)
Napisałabym więcej, ale zmęczona jestem i jeszcze muszę odrobić lekcje :(
Dobra już kończę :(
Pa :*
Natala ♥
Ps. NP - najlepsza przyjaciółka
NPNŚ - najlepsza przyjaciółka na świecie :)
niedziela, 9 września 2012
I"m Happy :)
Hej
Jestem strasznie szczęśliwa i już wam wszystko tłumacze.
Okazało się że Natala na 100% wróci jutro na bloga :)
_______________________________________________
No to teraz opisze wam co dziś robiłam.
Rano wstałam zjadłam śniadanie i pobawiłam się z bratem.
Około 13.30 miałam obiad i dlatego spóźniłam się do Julki bo miałam u niej być o 14.00 a byłam 14.15, no ale ona mi wybaczyła ;p
Z Julką zaczęłyśmy robić prace domową<rysunek> na polaka, i zadzwoniła Patrycja.
Tą prace robiłyśmy w grupach a ja byłam z Julką, Patrycją i Martyną.
No i okazało się że Pati też przyszła do Julki robić ten rysunek.
Zrobiłyśmy to we trzy i poszłyśmy do mnie, żebym zmieniła bluzkę.
Bo Patrycja i Julka były w koszulach w kratkę, a więc ja też założyłam koszulę w kratkę ;p
Poszłyśmy do Dekady<galeria w Skierniewicach> i kupiłyśmy chipsy i Tymbarka.
Potem poszłyśmy na plac zabaw i spotkałyśmy Malagę z Dżulą.
Było nawet fajnie ;p
O jakiejś 18.10 musiałam iść do domu, przyszła po mnie mama i poszłam z nią do Biedronki i do domu.
W domu jak naj szybciej weszłam na kompa a teraz pisze wam notkę pije Tymbarka i jem chipsy, bo to wszystko zostało u mnie w torebce ;p
No i to wszystko nic więcej się dzisiaj nie wydarzyło ;)
Jak coś się wydarzy to napisze kolejną notkę.
Kocham was <3
Zuza :*
Jestem strasznie szczęśliwa i już wam wszystko tłumacze.
Okazało się że Natala na 100% wróci jutro na bloga :)
_______________________________________________
No to teraz opisze wam co dziś robiłam.
Rano wstałam zjadłam śniadanie i pobawiłam się z bratem.
Około 13.30 miałam obiad i dlatego spóźniłam się do Julki bo miałam u niej być o 14.00 a byłam 14.15, no ale ona mi wybaczyła ;p
Z Julką zaczęłyśmy robić prace domową<rysunek> na polaka, i zadzwoniła Patrycja.
Tą prace robiłyśmy w grupach a ja byłam z Julką, Patrycją i Martyną.
No i okazało się że Pati też przyszła do Julki robić ten rysunek.
Zrobiłyśmy to we trzy i poszłyśmy do mnie, żebym zmieniła bluzkę.
Bo Patrycja i Julka były w koszulach w kratkę, a więc ja też założyłam koszulę w kratkę ;p
Poszłyśmy do Dekady<galeria w Skierniewicach> i kupiłyśmy chipsy i Tymbarka.
Potem poszłyśmy na plac zabaw i spotkałyśmy Malagę z Dżulą.
Było nawet fajnie ;p
O jakiejś 18.10 musiałam iść do domu, przyszła po mnie mama i poszłam z nią do Biedronki i do domu.
W domu jak naj szybciej weszłam na kompa a teraz pisze wam notkę pije Tymbarka i jem chipsy, bo to wszystko zostało u mnie w torebce ;p
No i to wszystko nic więcej się dzisiaj nie wydarzyło ;)
Jak coś się wydarzy to napisze kolejną notkę.
Kocham was <3
Zuza :*
sobota, 8 września 2012
U babci :)
Hejka ;p
Dziś rano poszłam na rynek i mama kupiła mi kolejną bejsbolówke,po rynku poszłam do babci a Dyba po mnie wyszedł.
Później musiał iść do domu,a potem poszliśmy razem do sklepu po starter dla niego i doładowanie dla cioci,poszliśmy do bsbci<na chwile>,a potem do Dyby.
Dyba sobie doładował konto i zagrał w lol'a.
Później domofonem zadzwonił Jacek<kolega Damiana>, i zaraz wyszliśmy na dwór.
Na dworzu Jacek rzucał żołędziie pod jadące samochody, a jak jakiś samochód przejechał żołędzia to Jacek miął zaciesz ;p
Potem postawiłam Dybie i Jackowi po spoelku i poszłam do babci, ponieważ musiałam już iść do domu<niestety>.
Weszłam do domu i musiałam wynieść śmieci,a później poszłam z mamą do Biedronki po lody :)
Przyszłam,odkurzyłam,zjadłam loda i weszłam na kompa.
Popisałam chwilę z Malagą i z Dybą i postanowiłam napisać notkę ;p
Jak się dowiem dokładniej kiedy Natala wraca to wam napisze.
Teraz lecę bo nie mam o czym pisać :(
Kocham was :*
Zuza <3
Dziś rano poszłam na rynek i mama kupiła mi kolejną bejsbolówke,po rynku poszłam do babci a Dyba po mnie wyszedł.
Później musiał iść do domu,a potem poszliśmy razem do sklepu po starter dla niego i doładowanie dla cioci,poszliśmy do bsbci<na chwile>,a potem do Dyby.
Dyba sobie doładował konto i zagrał w lol'a.
Później domofonem zadzwonił Jacek<kolega Damiana>, i zaraz wyszliśmy na dwór.
Na dworzu Jacek rzucał żołędziie pod jadące samochody, a jak jakiś samochód przejechał żołędzia to Jacek miął zaciesz ;p
Potem postawiłam Dybie i Jackowi po spoelku i poszłam do babci, ponieważ musiałam już iść do domu<niestety>.
Weszłam do domu i musiałam wynieść śmieci,a później poszłam z mamą do Biedronki po lody :)
Przyszłam,odkurzyłam,zjadłam loda i weszłam na kompa.
Popisałam chwilę z Malagą i z Dybą i postanowiłam napisać notkę ;p
Jak się dowiem dokładniej kiedy Natala wraca to wam napisze.
Teraz lecę bo nie mam o czym pisać :(
Kocham was :*
Zuza <3
piątek, 7 września 2012
Cały dzień w domu ;(
Hej
Dziś rano poszłam po Dżule i poszłyśmy do szkoły a w drodze do szkoły spotkałam mojego brata Dadama.
W szkole było tak jak zawsze czyli dość dużo śmiechu :D
Po szkole weszłam do Mani a potem ona z Dżulą mnie odprowadziły ;p
Kiedy wróciłam do domu odrobiłam lekcje i weszłam na kompa później posprzątałam w pokoju ;)
Od pory przyjścia ze szkoły pisałam z : Dżulą,Julką,Dybą i Natalą.
A właśnie propo Natki, to ona kazała wam przekazać że może w poniedziałek wróci<niestety dopiero w poniedziałek ;(> :(
No to na dziś chyba wszystko.
Kocham was <3
Zuza :*
Dziś rano poszłam po Dżule i poszłyśmy do szkoły a w drodze do szkoły spotkałam mojego brata Dadama.
W szkole było tak jak zawsze czyli dość dużo śmiechu :D
Po szkole weszłam do Mani a potem ona z Dżulą mnie odprowadziły ;p
Kiedy wróciłam do domu odrobiłam lekcje i weszłam na kompa później posprzątałam w pokoju ;)
Od pory przyjścia ze szkoły pisałam z : Dżulą,Julką,Dybą i Natalą.
A właśnie propo Natki, to ona kazała wam przekazać że może w poniedziałek wróci<niestety dopiero w poniedziałek ;(> :(
No to na dziś chyba wszystko.
Kocham was <3
Zuza :*
czwartek, 6 września 2012
Bardzo mi przykro :(
Witajcie kochani ♥
Dzisiaj bardzo smutna notka, a przynajmniej dla mnie :(
Postanowiłam zawiesić bloga, ale nie obawiajcie się tylko z mojej strony .
Ja nie będę pisać, ale Zuzka dalej prowadzi bloga i będzie prowadzić .
Pewnie się zastanawiacie dlaczego zawieszam ?
Zawieszam bo stało się coś nad czym muszę poważnie pomyśleć, co jest dla mnie bardzo przykre :(
Niestety chociaż bardzo chcę to nie mogę wam o tym napisać, bo trudno jest mi z kimkolwiek o tym rozmawiać ;(
Bardzo was przepraszam i niestety nie wiem kiedy wrócę może za parę dni, a może już nigdy ?
To jest moje gg jeśli będziecie mieć jakieś pytania to piszcie 28484850 :(
Pa pa :*
Do zobaczenia kiedyś tam :(
Natala ♥
Dzisiaj bardzo smutna notka, a przynajmniej dla mnie :(
Postanowiłam zawiesić bloga, ale nie obawiajcie się tylko z mojej strony .
Ja nie będę pisać, ale Zuzka dalej prowadzi bloga i będzie prowadzić .
Pewnie się zastanawiacie dlaczego zawieszam ?
Zawieszam bo stało się coś nad czym muszę poważnie pomyśleć, co jest dla mnie bardzo przykre :(
Niestety chociaż bardzo chcę to nie mogę wam o tym napisać, bo trudno jest mi z kimkolwiek o tym rozmawiać ;(
Bardzo was przepraszam i niestety nie wiem kiedy wrócę może za parę dni, a może już nigdy ?
To jest moje gg jeśli będziecie mieć jakieś pytania to piszcie 28484850 :(
Pa pa :*
Do zobaczenia kiedyś tam :(
Natala ♥
Nudy XD
Hej to znowu ja Zuza ;)
Od pory tamtej notki zyskałam przyjaciółkę, którą jest Gosia :p
Od kąd weszłam na lapka to siedze i pisze z Malagą<ksywka Gosi>.
trochę mnie boli głowa, a więc nie będę się rozpisywać.
No to co dzisiaj robiłam?
Rano wstałam poszłam po Jule i poszłyśmy do szkoły.
W szkole było śmiesznie :)
Po szkole odprowadziłam Dżule i poszłam do domu.
Chciałam wyjść ale mama mi nie pozwoliła, bo wczoraj przez pewną osobę się spóźniłam do domu :(
No a więc od jakiejś 14.00 pisałam z Malagą.
No i nic więcej się nie zdarzyło a no tak jeszcze jedno.
Jak byłam na fb to pisałam z Pawłem<tym co mnie wczoraj chciał skocić, i się kłóciliśmy no ale przynajmniej mi się nie nudziło ;p
No to wszystko na dziś jutro kolejna notka :)
Kocham was :*
Zuza<3
Od pory tamtej notki zyskałam przyjaciółkę, którą jest Gosia :p
Od kąd weszłam na lapka to siedze i pisze z Malagą<ksywka Gosi>.
trochę mnie boli głowa, a więc nie będę się rozpisywać.
No to co dzisiaj robiłam?
Rano wstałam poszłam po Jule i poszłyśmy do szkoły.
W szkole było śmiesznie :)
Po szkole odprowadziłam Dżule i poszłam do domu.
Chciałam wyjść ale mama mi nie pozwoliła, bo wczoraj przez pewną osobę się spóźniłam do domu :(
No a więc od jakiejś 14.00 pisałam z Malagą.
No i nic więcej się nie zdarzyło a no tak jeszcze jedno.
Jak byłam na fb to pisałam z Pawłem<tym co mnie wczoraj chciał skocić, i się kłóciliśmy no ale przynajmniej mi się nie nudziło ;p
No to wszystko na dziś jutro kolejna notka :)
Kocham was :*
Zuza<3
Jedno dniowa kara na kompa :(
Hej
Sorki że wczoraj nie napisałam notki ale miałam kare na kompa ;(
A wiecie przez co a raczej przez kogo ? Przez chłopaka który chciał mnie skocić :/
No a więc opisze wam wszystko.
Rano poszłam do szkoły jak zwykle było dużo śmiechu na lekcjech<;p>,a po lekcjach umówiłam się z Manią<Marysią, moją naj> i Julką <moją druga naj> na plac.
O jakiejś 17.00 przyszła po mnie Jula i poszłyśmy po Marysie.
Z Mańką i Julką poszłyśmy na plac zabaw na Kopernika.
Dużo gadałyśmy, Jula znowu mną kręciła na karuzeli, potem poszliśmy na zjeżdżalnie i bawiłyśmy się w ,,Niebo-Ziemia", a jak przestałyśmy się bawić to usiadłyśmy na zjeżdżalni i znów gadałyśmy :)
Ale wszystko co dobre kiedyś musiało się skończyć, jak poszłyśmy na huśtawki to zobaczyłyśmy Pawełka<uczeń pierwszej gim którego boi się Jula ;p>i on nas też zobaczył po huśtałyśmy się trochę i on z kolegą podszedł i powiedział <cytuje> :,,Witajcie 5 klaso",i wyjął marker z kieszeni od razu wiedziałam o co chodzi, poprostu chcieli nas okocić.
Najpierw chcieli okocić Julke bo Paweł wiedział że Jula się go boi ale Julka im zwiała a więc chcieli okocić mnie<ja się nikogo nie boję i dlatego nie uciekałam> ale ja zasłoniłam rękami twarz i zaczęłam piszczeć i oni się od razu zabrali za Mańke, ona się naszczęście jakoś wyrwała a ja jeszcze raz pisnęłam oni ucieklia my zaczęłyśmy szkukać Dżuli.
Po długich poszukiwaniach znalazłyśmy ją.
A ja musiałam odprowadzić dziewczyny do domu bo Paweł wie gdzie one mieszkają<zresztą wie też gdzie ja mieszkam ale ja się go nie boje>.
Jeszcze dziś wieczorem kolejna notka z mojego dzisiejszego dnia :)
Kocham was :*
Paa... <3
Zuza :)
Sorki że wczoraj nie napisałam notki ale miałam kare na kompa ;(
A wiecie przez co a raczej przez kogo ? Przez chłopaka który chciał mnie skocić :/
No a więc opisze wam wszystko.
Rano poszłam do szkoły jak zwykle było dużo śmiechu na lekcjech<;p>,a po lekcjach umówiłam się z Manią<Marysią, moją naj> i Julką <moją druga naj> na plac.
O jakiejś 17.00 przyszła po mnie Jula i poszłyśmy po Marysie.
Z Mańką i Julką poszłyśmy na plac zabaw na Kopernika.
Dużo gadałyśmy, Jula znowu mną kręciła na karuzeli, potem poszliśmy na zjeżdżalnie i bawiłyśmy się w ,,Niebo-Ziemia", a jak przestałyśmy się bawić to usiadłyśmy na zjeżdżalni i znów gadałyśmy :)
Ale wszystko co dobre kiedyś musiało się skończyć, jak poszłyśmy na huśtawki to zobaczyłyśmy Pawełka<uczeń pierwszej gim którego boi się Jula ;p>i on nas też zobaczył po huśtałyśmy się trochę i on z kolegą podszedł i powiedział <cytuje> :,,Witajcie 5 klaso",i wyjął marker z kieszeni od razu wiedziałam o co chodzi, poprostu chcieli nas okocić.
Najpierw chcieli okocić Julke bo Paweł wiedział że Jula się go boi ale Julka im zwiała a więc chcieli okocić mnie<ja się nikogo nie boję i dlatego nie uciekałam> ale ja zasłoniłam rękami twarz i zaczęłam piszczeć i oni się od razu zabrali za Mańke, ona się naszczęście jakoś wyrwała a ja jeszcze raz pisnęłam oni ucieklia my zaczęłyśmy szkukać Dżuli.
Po długich poszukiwaniach znalazłyśmy ją.
A ja musiałam odprowadzić dziewczyny do domu bo Paweł wie gdzie one mieszkają<zresztą wie też gdzie ja mieszkam ale ja się go nie boje>.
Jeszcze dziś wieczorem kolejna notka z mojego dzisiejszego dnia :)
Kocham was :*
Paa... <3
Zuza :)
wtorek, 4 września 2012
Na placu XD
Hej :)
Po napisaniu tamtej notki Marrysia poszła do domu :(
Ale zaraz miałam wychodzić do cioci a za blokiem cioci jest plac zabaw na którym lubię przesiadywać ;p
No a więc mama poszła się przebrać a ja karmiłam Dominika <mój brat rodzony> i wtedy zadzwonił mój telefon, okazało się że Gosia<koleżanka> z Julką<koleżanka> przyszły pod moje okno, umówiłyśmy się na 17.30 na plac zabaw za blokiem mojej cioci, no ale jak wyszłam z mamą i bratem to poszliśmy do księgarni bo mama mi musiała kupić książke do techniki.
I jak szliśmy z księgarni to spotkałam Gosie i Julke poszłyśmy razem na plac i usiadłyśmy na karuzali, a Julka zaczęła strasznie mocno kręcić i Gosia zeszła<ja nadal siedziałam na karuzeli>, niewiedziałam czy wytrzymam ale już się zdążyłam przyzwyczić<heh>.
Później poszłyśmy do Gosi bo Julce się chciało do toalety a Gośce się chciało pić.
Potem poszłyśmy na trzepak a Gocha zaczęła uciekać z Julki torebką ;p
Poszłyśmy znów na plac i Julka znowu mnie kręciła na karuzeli, a jak już skończyła mnie kręcić to bawiliśmy się w ,,Niebo-Ziemia" na zjeżdżalni.
Potem musiałam iść do domu :(
A teraz musze już lecieć, jutro następna notka <a i sory za Natale ale ona nie ma siły dodawać notek>
Pozdrowienia i całusy :*
Zuza <3
Po napisaniu tamtej notki Marrysia poszła do domu :(
Ale zaraz miałam wychodzić do cioci a za blokiem cioci jest plac zabaw na którym lubię przesiadywać ;p
No a więc mama poszła się przebrać a ja karmiłam Dominika <mój brat rodzony> i wtedy zadzwonił mój telefon, okazało się że Gosia<koleżanka> z Julką<koleżanka> przyszły pod moje okno, umówiłyśmy się na 17.30 na plac zabaw za blokiem mojej cioci, no ale jak wyszłam z mamą i bratem to poszliśmy do księgarni bo mama mi musiała kupić książke do techniki.
I jak szliśmy z księgarni to spotkałam Gosie i Julke poszłyśmy razem na plac i usiadłyśmy na karuzali, a Julka zaczęła strasznie mocno kręcić i Gosia zeszła<ja nadal siedziałam na karuzeli>, niewiedziałam czy wytrzymam ale już się zdążyłam przyzwyczić<heh>.
Później poszłyśmy do Gosi bo Julce się chciało do toalety a Gośce się chciało pić.
Potem poszłyśmy na trzepak a Gocha zaczęła uciekać z Julki torebką ;p
Poszłyśmy znów na plac i Julka znowu mnie kręciła na karuzeli, a jak już skończyła mnie kręcić to bawiliśmy się w ,,Niebo-Ziemia" na zjeżdżalni.
Potem musiałam iść do domu :(
A teraz musze już lecieć, jutro następna notka <a i sory za Natale ale ona nie ma siły dodawać notek>
Pozdrowienia i całusy :*
Zuza <3
Pierwszy dzień w szkole :)
Hej ;p
Chciałabym wam opisać mój pierwszy dzień w szkole.
To tak dzisiaj mieliśmy na 8. 55.
Jak spotkałam moję koleżanki to odrazu zaczęłąm je wszystkie przytulać ;p
Potem razem z Marysią <moją naj> wkurzałóyśmy Jagodę <siostrę Marysi>.
I potem szedł taki chłopak w którym Jaga się zakochała i ją popchnęłam na niego.
Później zadzwonił dzwonek i poszliśmy na polski.
Na polaku było dość nudno, ale te nowe chłpaki ciągle coś odwalały <heh>.
I tak przez wszystkie lekcje ;p
Po lekcjach poszłam na chwilę do Marysi, a potem ona przyszła do mnie i teraz u mnie jest.
Także tego i tamtego <jak my to z Natką mawiamy jak nam się nudzi ;p>
Musimy lecieć bo Maryś zaraz musi iść .
Później będzie prawdo podobnie jeszcze jedna notka ode mnie a teraz kończę.
Pozdrawiam :*
Zuza♥
Chciałabym wam opisać mój pierwszy dzień w szkole.
To tak dzisiaj mieliśmy na 8. 55.
Jak spotkałam moję koleżanki to odrazu zaczęłąm je wszystkie przytulać ;p
Potem razem z Marysią <moją naj> wkurzałóyśmy Jagodę <siostrę Marysi>.
I potem szedł taki chłopak w którym Jaga się zakochała i ją popchnęłam na niego.
Później zadzwonił dzwonek i poszliśmy na polski.
Na polaku było dość nudno, ale te nowe chłpaki ciągle coś odwalały <heh>.
I tak przez wszystkie lekcje ;p
Po lekcjach poszłam na chwilę do Marysi, a potem ona przyszła do mnie i teraz u mnie jest.
Także tego i tamtego <jak my to z Natką mawiamy jak nam się nudzi ;p>
Musimy lecieć bo Maryś zaraz musi iść .
Później będzie prawdo podobnie jeszcze jedna notka ode mnie a teraz kończę.
Pozdrawiam :*
Zuza♥
poniedziałek, 3 września 2012
,, Prawdziwe szczęście jest rzeczą wysiłku, odwagi i pracy. " - Honore de Balzac -
Witajcie kochani ♥
Dzisiaj nowa notka jak obiecałam wczoraj :)
Nareszcie się doczekałam zobaczyłam moją klasę, calutką i niestety nikt do nas jednak nie doszedł bo ta dziewczyna się wyprowadziła :(
Może to nawet lepiej, że nie doszła ;/
No, ale dobra przejdźmy dalej :)
Ja zawsze na początku różnych uroczystości muszę przy wszystki wprowadzić sztandar i zameldować, że szkoła jest gotowa do rozpoczęcia uroczystości i po tym jak już powiedziałam to chciałam usiąść koło Wiki, ale obok niej siedziała jakaś pani i ja zamiast ładnie poprosić żeby się przesunęła to się wpychałam na siłę i przy tym mówiłam posunąć dupy grubasy, a później Wika się o mnie odkaziła i ja odruchowo o tą panią, więc jak zawsze dotknęłam jej i powiedziałam odkarzam, ona tylko dziwnie na mnie spojrzała i słuchała dalej ;p
Tak po za tym to było nudno tylko ja i Wika śpiewałyśmy WMYB, <czytaj What Makes You Beautyful - One Direction > a konkretnie to ja śpiewałam i tańczyłyśmy siedząc na ławce :)
Później poszliśmy do klasy i oczywiście wszyscy zaczęli się przytulać do wszystkich, wyściskaliśmy się za wszystkie czasy ;p
Już dzisiaj nam odbijało i oczywiście nie odbyło się bez gadania i kłócenia się z panią, że chcemy na 9 i co ?
Wiadomo jak chcemy to potrafimy i mamy jutro na dziewiątą :)
No więc mamy jutro sześć lekcji i obiecuję, że jak wrócę to od razu napiszę notkę ;p
Po tym całym, że tak powiem apelu i spotkaniu w klasie szliśmy do domu i parę kolegów poszło odprowadzić mnie i Wikę, Karola załapała się z nami < moja była najlepsza przyjaciółka > i poszliśmy pod sklep pogadać jak to my zawsze po szkole :)
Pośmialiśmy się, pogadaliśmy i wróciłam do domu , przebrałam się i poszłam do Wiki :)
Kupiłyśmy w sklepie największą paczkę chipsów jaka była i obgadałyśmy co i jak będzie jutro .
Oczywiście nie wiem w co się ubiorę zależy od pogody ;/
Coś jeszcze ?
A no tak zapomniała bym robiłyśmy sobie jeszcze z Wiką bardzo dużo śmiesznych fotek i robiłyśmy wojnę na chipsy ;p
Jedno swoje mi wydrukowała i w portfeliku będę nosić żeby zawsze przy mnie była :)
Dobra już kończę bo zanudzę was na śmierć tymi moimi opowieściami :p
Pa pa Natala ♥
Rozpoczęcie roku szkolnego :( / :)
Hej :)
Dzisiaj było rozpoczęcie roku szkolnego, jak widać po tytule sama nie wiem czy się cieszyć czy smucić.
Ciesze się że zobaczyłam moją klasę <choć nie które gęby to mi zacieszu na twarzy nie zrobiły (heh)>, ale nie chcę mi się uczyć.
Do mojej klasy doszło dwóch chłopaków, teraz w klasie jest 29 osób<tak wiem trochę dużo>.
Na rozpoczęciu było strasznie nudno :/
Jak wszystko się już skończyło to poszłam do Marysi :* <mojej naj>, a potem poszłyśmy na lody :)
Później musiałyśmy już iść do domu<to znaczy Maryś musiała a ja jeszcze nie>, odprowadziłam przyjaciółkę i też poszłam do domu :)
Prawie od razu jak przyszłam usiadłam na lapku i teraz pisze wam notkę ;p
Już nie wiem co pisać bo opisałam wam wszystko :)
A teraz musze lecieć bo musze spakować plecak :/
Pozdrowienia i czekam na jakąś przygodę żeby wam ją opisać :*
Zuza <3
Dzisiaj było rozpoczęcie roku szkolnego, jak widać po tytule sama nie wiem czy się cieszyć czy smucić.
Ciesze się że zobaczyłam moją klasę <choć nie które gęby to mi zacieszu na twarzy nie zrobiły (heh)>, ale nie chcę mi się uczyć.
Do mojej klasy doszło dwóch chłopaków, teraz w klasie jest 29 osób<tak wiem trochę dużo>.
Na rozpoczęciu było strasznie nudno :/
Jak wszystko się już skończyło to poszłam do Marysi :* <mojej naj>, a potem poszłyśmy na lody :)
Później musiałyśmy już iść do domu<to znaczy Maryś musiała a ja jeszcze nie>, odprowadziłam przyjaciółkę i też poszłam do domu :)
Prawie od razu jak przyszłam usiadłam na lapku i teraz pisze wam notkę ;p
Już nie wiem co pisać bo opisałam wam wszystko :)
A teraz musze lecieć bo musze spakować plecak :/
Pozdrowienia i czekam na jakąś przygodę żeby wam ją opisać :*
Zuza <3
niedziela, 2 września 2012
Coś się kończy coś się zaczyna !
Witajcie ♥
Dzisiaj ostatnia notka przed końcem wakacji, dlatego taki tytuł, bo kończą się wakacje, a szkoła się zaczyna :)
Może to dziwne, ale już nie mogę się doczekać jutra, nareszcie spotkam moich wspaniałych przyjaciół ;)
Jak ja za nimi tęskniłam za ich głupimi tekstami, żartami które wcale nie były śmieszne, ale i tak wszyscy się śmieją, a najbardziej za tym jak się wspieramy ;(
Ahh tak mi was brakowało na rozpoczęciu się chyba popłaczę ze szczęści ;p
Dobra, a teraz przejdźmy do tego co dzisiaj robiłam hmm... ?
Na początku zaraz po tym jak wstałam czyli o jakiejś jedenastej musiałam się ubierać bo jechałam z mamą na 12 do kościoła ;/
Spałam trochę długo, ale tylko dlatego, że chciałam w ten ostatni dzień wakacji się wyspać ;)
Po powrocie z kościoła szykowaliśmy na gości bo moja ciocia przyjechała z rodziną i pra babcia, więc trochę szykowania było ;/
Miała przyjechać Zuza, ale jej taty nie było i nie miała jak :(
Później odwalaliśmy z Zenem < czytaj Adamem, moim starszym bratem ciotecznym > np.;
tańczyliśmy balet, wyzywaliśmy się, biliśmy i po chwili zaczynaliśmy się śmiać <ahh te nasze napady śmiechu :) >
No, ale już o 19 pojechali i my musiałyśmy odwieźć babcię i po drodze spotkałam jego :(
Mateusza, mojego byłego chłopaka, wystarczyło jedno spojrzenie i wszystko wróciła od tamtej pory mam na twarzy udawany zaciesz :(
Musiał mi spieprzyć tak dobrze zapowiadający się dzień ;/
Dobra kończę już te smęty ;(
Pa pa :*
Kocham was
Natala ♥
Dzisiaj ostatnia notka przed końcem wakacji, dlatego taki tytuł, bo kończą się wakacje, a szkoła się zaczyna :)
Może to dziwne, ale już nie mogę się doczekać jutra, nareszcie spotkam moich wspaniałych przyjaciół ;)
Jak ja za nimi tęskniłam za ich głupimi tekstami, żartami które wcale nie były śmieszne, ale i tak wszyscy się śmieją, a najbardziej za tym jak się wspieramy ;(
Ahh tak mi was brakowało na rozpoczęciu się chyba popłaczę ze szczęści ;p
Dobra, a teraz przejdźmy do tego co dzisiaj robiłam hmm... ?
Na początku zaraz po tym jak wstałam czyli o jakiejś jedenastej musiałam się ubierać bo jechałam z mamą na 12 do kościoła ;/
Spałam trochę długo, ale tylko dlatego, że chciałam w ten ostatni dzień wakacji się wyspać ;)
Po powrocie z kościoła szykowaliśmy na gości bo moja ciocia przyjechała z rodziną i pra babcia, więc trochę szykowania było ;/
Miała przyjechać Zuza, ale jej taty nie było i nie miała jak :(
Później odwalaliśmy z Zenem < czytaj Adamem, moim starszym bratem ciotecznym > np.;
tańczyliśmy balet, wyzywaliśmy się, biliśmy i po chwili zaczynaliśmy się śmiać <ahh te nasze napady śmiechu :) >
No, ale już o 19 pojechali i my musiałyśmy odwieźć babcię i po drodze spotkałam jego :(
Mateusza, mojego byłego chłopaka, wystarczyło jedno spojrzenie i wszystko wróciła od tamtej pory mam na twarzy udawany zaciesz :(
Musiał mi spieprzyć tak dobrze zapowiadający się dzień ;/
Dobra kończę już te smęty ;(
Pa pa :*
Kocham was
Natala ♥
Nie umiem pływać :(
Hej
Byłam dziś na basenie i niestety nie umiem pływać :(
Mój tata próbował mnie nauczyć i powiedział, że nawet dobrze mi idzie jak na pierwszy raz od trzech lat ;p
Po basenie wróciłam do domu i strasznie się nudziłam aż do momentu kiedy przyjechał Dyba<mój siostrzeniec starszy o 4 lata>.
Założyłam Dybie bloga tu macie link http://szlacheckiblog.blogspot.com/.
Napewno wam się spodoba, chociaż narazie jest mało notek
Nie wiem o czym pisac a wiec koncze, pa
Zuza
Byłam dziś na basenie i niestety nie umiem pływać :(
Mój tata próbował mnie nauczyć i powiedział, że nawet dobrze mi idzie jak na pierwszy raz od trzech lat ;p
Po basenie wróciłam do domu i strasznie się nudziłam aż do momentu kiedy przyjechał Dyba<mój siostrzeniec starszy o 4 lata>.
Założyłam Dybie bloga tu macie link http://szlacheckiblog.blogspot.com/.
Napewno wam się spodoba, chociaż narazie jest mało notek
Nie wiem o czym pisac a wiec koncze, pa
Zuza
sobota, 1 września 2012
Wróciłam !!!
Witam po dłuższej przerwie ;)
Jak dawno nie pisałam , już chyba z trzy dni :(
No, ale dobra nareszcie się zebrałam do napisania notki :)
Nie to, że o was zapomniałam czy coś, po prostu nie działo się nic wartego opisania na blogu no, ale cóż coś w końcu trzeba napisać :)
To na początku chciałam przeprosić za długą nieobecność :(
To tylko i wyłącznie moja wina, a po za tym to wczoraj zawiesili nam bloga nie wiemy dlaczego, ale na szczęście już wszystko jest okej :)
No to tak jak mówiłam nic ciekawego się nie działo :/
Chciałam nagrać dla was filmik z przyborami szkolnymi, ale net mi się rozłancza i nie mogę. Już w poniedziałek trzeba powędrować do budynku w którym spędziliśmy część swojego życia i znowu wstawać rano, ale są plusy chodzenia do szkoły ;)
Znajomi, odpały na lekcjach, chlapanie się wodą w toalecie,podżucanie sobie karteczek jak pani nie widzi i strzelanie fochów na pięc minut ;p
Ahh jak ja za tym tęsknię :(
Do naszej klasy dochodzi nowa dziewczyna :)
Już nie mogę się doczekać kiedy ją poznam <eh to głupie czekanie ;/ >
Od razu na rozpoczęciu się z nią zapoznam i wszystko wam napiszę ;)
Dobra, a może teraz opowiem co dzisiaj robiłam :)
Hmm....no to tak od samego rana byłam z Martyną i jej siostrą patrycją .
Po jakimś czasie dołączyła do nas Wika i poszłyśmy się przejść, a Pati cały czas coś odwalała ;p
Ma dwa lata a teksty lepsze od nas < to nie fair ;/ >
Później przyszłyśmy do mnie, a Pati nie chciała wracać do domu, więc wzięłyśmy ją na ręce, a konkretnie ja i zaniosłyśmy :)
Naszczęście nie płakała tylko się śmiała, a my razem z nią < ahh ten jej zaciesz ;p >
No i później już wróciłam do domu i sprzątałam na biurku, układałam w szfkach i ścierałam kurze ;/ <jak ja tego nie lubię :( >
I dopiero teraz mam chwilę wolnego żeby napisać notkę dlatego jest troszkę dłuższa :)
Filmik może zrobię kiedy indziej jeśli chcecie ;p
Na koniec chciałam powiedzieć,że nie wiem czy codziennie będę dodawać notki, ale teraz jak zacznie się szkoła będą częściej i dłuższe, bo w przerwie po między nauką będę pisać co działo się w szkole i wieczorem co stało się po szkole, czyli mniej więcej dwie notki dziennie :)
Nie wiem czy jutro będzie notka, ale pewnie tak, nie wiem jak Zuzka :*
Dobra kończę już bo mama coś ode mnie chce ;p
Pa pa :*
Pozdrowienia po długiej nieobecności Natala ♥
U Julki :)
Wczoraj byłam u Julki <koleżanki> spóźniłam się do niej trochę bo była przed tym z bratem na szczepieniu ;p
U Julki zrobiłyśmy sobie sheiki a potem poszłyśmyn na plac byłyśmy na placu ze trzy godziny :)
Ogólnie było bardzo fajnie, za bardzo nie mam czego opisywać no ale musiałam zrobić tą notkę ;p
Jeszcze raz przepraszam że tak długo nie pisałyśmy notek ale nie mogłyśmy i myślę że Natala też przeprosi w swojej notce :)
_________________________________________________________
Dziś rano poszłam do babci, u babci nic ciekawego się nie działo.
Jak wróciłam do domu to przyszła ciocia Irenka z Danielem<brat cioteczny>.
Daniel cos wydrukował z mojego komputera<bo swój ma zepsuty>, pobawił się z moim bratem rodzonym<Dominikiem> klockami i zaraz poszli <niestety> :(
No a ja od razu weszłam na komputer i zaczęłąm pisać notki ;p
Narazie to chyba wszystko jak coś to napisze jeszcze jedną notkę :)
Pozdrawiam i nie mogę się doczekać kolejnej notki <3
Zuza ♥
U Julki zrobiłyśmy sobie sheiki a potem poszłyśmyn na plac byłyśmy na placu ze trzy godziny :)
Ogólnie było bardzo fajnie, za bardzo nie mam czego opisywać no ale musiałam zrobić tą notkę ;p
Jeszcze raz przepraszam że tak długo nie pisałyśmy notek ale nie mogłyśmy i myślę że Natala też przeprosi w swojej notce :)
_________________________________________________________
Dziś rano poszłam do babci, u babci nic ciekawego się nie działo.
Jak wróciłam do domu to przyszła ciocia Irenka z Danielem<brat cioteczny>.
Daniel cos wydrukował z mojego komputera<bo swój ma zepsuty>, pobawił się z moim bratem rodzonym<Dominikiem> klockami i zaraz poszli <niestety> :(
No a ja od razu weszłam na komputer i zaczęłąm pisać notki ;p
Narazie to chyba wszystko jak coś to napisze jeszcze jedną notkę :)
Pozdrawiam i nie mogę się doczekać kolejnej notki <3
Zuza ♥
Sorki :(
Hej
Od razu wyjaśniam że przepraszam za to że tak długo nie pisałyśmy notek ale nasz profil był zawieszony, nie wiem dlaczego no ale ważne że już jest wszystko ok :)
Narazie to tyle zaraz napisze następną notkę
Zuza ♥
Od razu wyjaśniam że przepraszam za to że tak długo nie pisałyśmy notek ale nasz profil był zawieszony, nie wiem dlaczego no ale ważne że już jest wszystko ok :)
Narazie to tyle zaraz napisze następną notkę
Zuza ♥
Subskrybuj:
Posty (Atom)


