czwartek, 30 sierpnia 2012

Przeprosiny ;(

Hej :)
Na wstępie chce przeprosić, że notka tak późno ale wcześniej nie miałam pomysłów.
No a więc tak :
Rano przyszła ciocia Irenka i poszłyśmy na basen, na basenie nic ciekawego się nie działo.
Później mój tata po nas przyjechał i wróciłyśmy z nim do domu, a jak wróciliśmy i wchodziliśmy do bloku to spotkaliśmy moją ukochaną Natalę.
Jak wróciliśmy to weszłam na chwile na kompa, a potem poszłam po bawić się z bratem.
Później pszyszli jacyś panowie z gazownictwa<czy coś takiego ;p> zmienić u nas w bloku jakąś plombę.
Jak ci panowie poszli to przyjechał wujek Marek i poszłam z nim do Biedronki.
Potem pobawiłam się jeszcze chwile z Dominikiem i weszłam na lapka<laptopa>.
Niewiem co dalej pisać bo to już koniec moich przygód z dnia dzisiejszego.
Pozdrawiam i niemogę się doczekać aż napisze kolejną notkę <3
Zuza ♥

środa, 29 sierpnia 2012

,, Nie ważne jak życie jest ciężkie nie trać nadziei " - Zayn Malik -


,, Nie ważne jak życie jest ciężkie, nie trać nadziei " właśnie dla Ciebie Zuza chciałam zacytować w tej notce Malika, który w tym co powiedział miał rację . 
Wiem, że po stracie przyjaciółki życie staje się dla ciebie ciężkie, ale jak powiedział Zeyn, nie trać nadziei .
Masz przecież Marysie przyjaciółkę od wielu lat :)
Nie można tak szybko się poddawać i tracić nadziei :(
Mam nadzieję, że jutro przyjadę i obgadamy całą sprawę :)
_______________________________________________

Dobra, ale przejdźmy już do następnej części notki :)
No to co ja dzisiaj robiłam ? 
Hmm....;/
Zaraz po tym jak skończyłam pisać notkę przyszła Wera :)
Razem poszłyśmy do Pauli gdzie ja nie chciałam iść, ale oczywiście poszłam i po drodze musiałyśmy skręcić do Tyny <Martyny > bo Wera bardzo chciała, więc posiedziałyśmy u niej trochę, pobawiłyśmy się z jej siostrą Patrycją i powędrowałyśmy razem do Pauli ;p 
Na początku było normalnie .
Przywitałyśmy się z naszym racuszkiem < bo tak mówimy na Paulę > i poszłyśmy do jej pokoju :)
Już wtedy zaczęło nam odbijać, a później Wera zabrała Paulinie lapka <laptopa> i wpisywała w grafice coś w stylu ,, gołe baby " itp. 
Ale to jeszcze nie koniec później rozpętała się wielka walka na mele ;p
Zaczęło się od tego, że ja niechcący oplułam Werkę jak robiłyśmy konkur glamania i ona mi oddała, więc ja wzięłam misia Pauli i zaczęłam się nim zasłaniać, a ona mi go zabrała bo to jej ukochany miś i Wera nacharchała mi na twarz to było okropne i wszystko przez tego głupiego misia ;/ 
Jak wróciłyśmy Wera do mnie przyszła i robiłyśmy pizze :)
Wyszła troszkę surowa i w ogóle, ale co tam nam smakowała ;)
Dobra ja już kończę :(
Pa pa :*
Pozdrowienia dla wszystkich czytających ♥
Natala :)







Smutna :(

Hej to znowu ja Zuza
Jestem smutna, poddaje się ja już nie wytrzymam nie mam z kim pisać ani nic totalna załamka, aż się chce płakać uwierzcie ;'(
Nic ciekawego się nie wydarzyło od tamtej notki ale nie mogłam już wytrzymać i musiałam napisać co czuje.
Wszystko mi dziś nie pasuje, każdemu zwracam uwagę.
Ja po prostu nie mogę z tym wszystkim wytrzymać bo ostatnio jakoś tak ciągle się coś działo a teraz nic się nie dzieje i nie mam z kim pisać.
Nie wytrzymam, zaraz to wszystko mnie rozwali po prostu już nie mam siły.
Musze się z kimś zobaczyć a najlepiej z Dybą<mój siostrzeniec starszy o 4 lata>.
A czemu najlepiej z nim ?
Bo jedynie jemu mogę porządnie przywalić a on się na mnie nie obrazi tylko mi odda i zaczniemy się bić i będziemy się przy tym śmiać.
Ehh my już tak mamy ;p
Dyba proszę przyjedź bez Ciebie nie wytrzymam.
Wiem że będziesz czytał tego bloga i dlatego to tu napisałam.
Jesteś dla mnie jak najlepszy przyjaciel :)
Już niewiem o czym pisać a więc kończę.
Pozdrawiam i czekam aż się coś wydarzy żeby napisać kolejną notkę :)
Zuza ♥

Bez przyjaciół nie jest tak fajnie :(

Hej :)
Dziś rano szłam z mamą do Biedronki i spotkałam ciocie,siostre <cioteczną> i brata <ciotecznego>.
Poczekali na mnie i mamę przed Biedronką i potem ja z siostrą poszłyśmy do mnie, a mama  z ciocią, Michałem<brat cioteczny> i Dominikiem<brat rodzony> poszli do Rossmana.
Jak u mnie byli to toczyli wojne na poduszki.
Później przyszła ciocia Irenka i poszłyśmy na basen.
Wróciłyśmy i przyszedł wujek Marek a później może przyjdzie ciocia Jola z Bartkiem<brat cioteczny>.
Pewnie zastanawiacie się skąd taki tytuł ?
No to tak: niedawno straciłam niby przyjaciółkę którą była Julka, a mojej NP czyli Marysi dawno nie widziałam i teraz wiem jak to jest kiedy się nie spotyka długo z przyjaciółmi :(
No dobra już wam tu nie smutam. -.-
Nati spytaj się cioci czy jutro przyjeżdżasz i mi napisz na gadu albo na blogu, ok?
U mnie nic więcej się nie wydarzyło, jak coś to napisze jeszcze jedną notkę dziś ale wątpie.
Pozdrawiam i niemogę się doczekać kolejnej notki <3
Zuza ♥

"Przyjaciele są jak anioły,które podnoszą nas kiedy nasze skrzydła zapomniały jak latać."




Hejka :)
Przepraszam, że wczoraj nic więcej nie dodałam :(
Miałam powody, po prostu  nie dałabym rady :*
To tak dzisiaj przyszła do mnie Martyna, chociaż myślałam, że po wczorajszym dniu nie pozbieram się tak szybko :(
No tak, to wszystko wyjaśnię, wczoraj oglądałam film last song/ ostatnia piosenka :)
Przepiękny film bardzo polecam i na końcu się poryczałam i jakoś tak zdołował mnie ten film, że ryczałam chyba z godzinę i myślałam o tym co było kiedyś :(
Oczy miałam spuchnięte od płaczu, bolała mnie głowa do tego jezcze miałam zatkany nos, więc nic nie dodałam bo nie miałam siły założyłam tylko słuchawki w których leciała piosenka One Direction ,,More than this " .
Oczywiście nie mogłam zasnąć dopóki nie usłyszałam pięknego głosu Zeyna Malika w solówce z tej piosenki ;p 
Myslałam, że usnę, ale mi się nie udało więc leżałam i wspominałam dawne czasy :)
Dzisiaj od jakiejś 10 byłam  u Martyny aż do tej pory, bo przyszła do mnie i o jakiejś 13.30 poszła :(
Za to bardzo poprawiła mi humor i od razu lepiej się czuję ;p
Strasznie nam się nudziło, więc zrobiłyśmy zajebisty deser :)
Oto zdjęcia :)
Nie podaję składników bo na zdjęciu widać :







wtorek, 28 sierpnia 2012

Powrót do domu :(

Hej
Jak już Natala napisała musiałam wracać do domu :(
Od kiedy wróciłam nic takiego się nie wydarzyło, także nie mam za bardzo o czym napisać tej notki.
Ciesze się że wróciłam do domu, bo stęskniłam się za bratem i rodzicami, ale jestem też smutna bo brakuje mi tego codziennego odwalania czegoś i naszych zacieszów jak zobaczyłyśmy, że ktoś wszedł na naszego bloga :/
Mam nadzieje, że niedługo pojade do Natalki, albo ona przyjedzie do mnie :)
Niewiem o czym pisać a więc kończe.
Paa... :*
Zuza ♥

Keep smiling :)

Witajcie ponownie :)
Zuza już niestety pojechała i będziemy pisać oddzielne notki :(
Ale jak jeszcze była poszłyśmy do mojej przyjaciółki Wiktorii i była tam też Martyna, posiedziałyśmy trochę razem, wygłupiałyśmy się aż jacyś panowie którzy siedzieli przed sklepem zaczęli się z nas śmiać ;p
Teraz też byłam z nimi, bo nie miałam co robić w domu, ale dziewczyny już poszły i mamy się jeszcze spotkać za 20 minut, więc postanowiłam wykorzystać ten czas na pisanie notek :)
Myślałam, że ten dzień będzie smutny bez Zuzy, ale przy Wice i Tynie nie można się smucić trzeba się śmiać ;)
Co za szczęście, że je mam ♥
I chciałam jeszcze przeprosić Zuzę, że jej nie odprowadziłam, ale Martyna nie chciała mnie puścić :(
Dobra to na razie tyle :)
Pa i do następnej notki :*
Natala <3

Przeprosiny :(

Hejka ♥
Przepraszamy, że notka tak późno, ale jakoś nie miałyśmy natchnienia dlatego piszemy dopiero teraz :(
Dzisiaj nic ciekawego nie robiłyśmy za to wczoraj oglądałyśmy dwa filmy i zeszło nam się do 01.00 :)
Warto było nie spa bo filmy były naprawdę fajne .
Tytuły to . : ,, Randka z gwiazdom " i ,,Hannah Montanah the move (film) "
Dobra to na razie tyle bo klawiatura coś nam nawala, ale już nie długo kolejna notka :)
Pa pa :*
Zuza and Natala ♥

poniedziałek, 27 sierpnia 2012

,,Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia." - Mark Twain -

Witajcie w następnej notce ♥
Przepraszamy, że dzisiaj tak mało notek, ale nie chciałyśmy was zanudzać jakimiś nie ważnymi wydarzeniami   ;p
Nie wiemy czy zacząć od dobrych wieści czy złych, śmesznych czy smutnych ;/
Hmm...?
To zacznijmy od śmiesznych wydarzeń :)
No to tak, Zuza teraz siedzi i co chwila upada jej kasa < wkurzające ;/ > i na dodatek śmieje się jak opętana...Boże ja z nią nie wytrzymam ;p
O pikniku Zuza już pisała, więc nie będę się powtarzać no to jeszcze taką fajną rzeczą którą dzisiaj robiłyśmy to oglądanie filmu a dokładnie ,,Angus, stringi i przytulanki" , może i głupi tytuł, ale za to film niczego sobie <heh>
Dobra to teraz przejdźmy do tej smutnej części notki :(
Zauważyłyśmy z Zuzą, że pewna osoba powoli zaczyna nas kopiować, sposobem pisania bloga, wyglądem i umieszczaniem cytatów w tytułach ;(
Może to głupie każdy może w tytule umieszczać teksty z piosenek, filmów albo gwiazd, ale obserwujemy tego bloga i od kąd my zaczęłyśmy go prowadzić ta osoba zaczęła nas kopiować  ;((((
Dlaczego ? 
Z zazdrości, a może po prostu chce zrobić nam na złość ?
Nie wiemy, ale cóż nie możemy nic zrobić ;/
A Zuza znowu upuszcza kasę ;p
Dobra to koniec tej jakże przygnębiającej notki :(((
Do zobaczenia następnym razem :)
Może jakiś filmik ? 
Pa pa :*
Zuza i Natala ♥








Wszystko co dobre, szybko się kończy :(

Hej :)
Mam smutną wiadomość, jutro jadę od Natali ;(
Od jutra będziemy pisać notki oddzielnie  ;/
A teraz przejdźmy do wesołych rzeczy :)
Poszłyśmy z Natką do sklepu i kupiłyśmy sobie lizaki,chipsy,galaretka i Mambę.
Przyszłyśmy i zrobiłyśmy sobie piknik w domu ;p
Nalałyśmy sobie Hoop Coli do szklanek i zaczęłyśmy w tym maczać lizaki :)
Potem otworzyłyśmy galaretkę i maczałyśmy w niej Chupa Chupsy, później jadłyśmy chipsy.
A od 15.00 Natalka czesze moje kochane włosy ;p
Nie wiem o czym  pisać, a więc kończę
Pozdrawiamy Zuza i Natala :* 

,,North"- Pinky



Hej !
Nie wiemy za bardzo o czym napisać tą notkę ;/
Dobra no to może zacznijmy od wczorajszej nocy :)
No to tak : byłyśmy strasznie zmęczone, więc rozłożyłyśmy łóżko i poszłyśmy spać bez przebierania się itp. < tak wiemy głupie ;p >
Później jak już wstałyśmy to oczywiście jakby nie inaczej włączyłyśmy telewizor, a pilot jak zawsze leżał koło Zuzy <zbieg okoliczności, a może magia przyciągania ;p >
Później nie obyło się bez walki na łaskotki którą przerwała mama wchodząc do pokoju < uratowała mnie przed załaskotaniem na śmierć :) >
Przepraszamy za tytuł, może troszkę bez sensu, ale lubię to słowo i jakoś często je ostatnio powtarzam ;)
No to co było dalej hmm...poszłyśmy do sklepu i tam spotkałyśmy Wikę, Tynę < Martynę> i Patkę < siostrę Martyny > gadałyśmy z nimi chwilę i umówiłam się z Wiką na wyjazd do kina na step up 4 tylko jeszcze nie wiemy dobrze kiedy, bo wiecie koniec wakacji już nie długo trzeba się wyszaleć, a może po kinie na pizze, do parku albo się przejść, jeszcze nie wiemy ;p
Dobra to chyba na razie tyle nic po za tym ciekawego się nie działo,  a nie sory zapomniałam wam powiedzieć, że Zuza w nocy jak spała gadała jakieś głupoty i przywaliła mi prosto w nos, a później w policzek pięścią bo chciała się podrapać ;/ 
Więc jaki z tego wniosek, następnym razem jak najdalej od Zuzy ;p 
Teraz już na prawdę kończę :( 
Do następnej notki Natala :*
Pozdrowienia od Zuzy siedzącej obok i śmiejącej się z tego co mi zrobiła w nocy ;p









niedziela, 26 sierpnia 2012

,,I love my life " - Zayn Malik -


Witajcie po raz kolejny :)
Przez ten czas nie wydarzyło się zbyt wiele, więc musiałyśmy się troszkę zastanowić przed napisaniem tej notki ;/
No to tak najpierw byłyśmy w pokoju naszego brata Dadama  < rodzonego brata Natali>  i siedziałyśmy na blogu podniecając się po zobaczeniu, że ktoś wszedł na naszego bloga ;p
Później rozpętała się bitwa po między mną, a Natalą, ,biłyśmy się, troszkę wyzywałyśmy, śmiałyśmy i karmiłyśmy frytkami ;)
Po jakimś czasie przyszła Wika <koleżanka Natali>, więc postanowiłyśmy się ogarnąć, ale ja nie mogłam się powstrzymać i dalej łaskotałam Natkę ;p
Potem poszłyśmy odprowadzić Wikę i po drodze gadałyśmy o jakiś głupotach, ale to nic nowego, a teraz wróciłyśmy siedzimy na blogu i strasznie się nudzimy ;/
____________________________________________

No to teraz ja <Natala> mogę napisać coś od siebie :)
Zuzce coś odpie***la i buja się na krześle gadając np.: agugugu ;p
Ja nie długo z nią zwariuję <heh>
Dobra Zuza już mnie opieprzyła bo znowu chciałam napisać co oznacza tytuł no, ale cóż muszę napisać bo nie będziecie wiedzieć o co w nim chodzi :)
Więc ustawiłyśmy go dlatego, że kochamy swoje życie i dzisiaj coś mi odbiło z tym zdaniem i przez jakieś pięć minut je powtarzałam ;p
A i Zuza zapomniała jeszcze dodać, że trochę słuchałyśmy radia łącznie z radio Maryja ;p
Dobra to do następnej notki, bo Zuzce już coś odbija ;)
Pa pa : Natala i Zuza ;p




                                        





Outfit of the day !!!



Hejka, dzisiaj nasz pierwszy OUTFIT !
Oto nasze stroje :

Zuza :







     Ma na sobie :

Bejsbolówkę - firmy COOKY - 60 zł
Spodnie - 60 zł
Buty < trampki > - CCC - 24,99 zł




Natala :







Bejsbolówka - firma Zesida - 35 zł
Spodnie - 55 zł
Buty < trampki > - CCC - 24.99 zł

                            

                            
  To wszystko :)
Jeszcze dzisiaj będzie kolejna notka :*
Pozdrawiamy : Natala and Zuza ♥                                                           


                                                                 


                                                              

,, Nawet pochmurny dzień może być słoneczny, wys­tar­czy tyl­ko wyjść zza gra­dowej chmury. "

Hejka !
Dzisiaj strasznie pochmurny dzień, prawie cały czas pada :(
No, ale co to dla nas, tak jak jest napisane w tytule ,,nawet pochmurny dzień może być słoneczny "
I właśnie taki jest jak ja i Zuza jesteśmy razem non stop jakieś śmiechy i fochy 5-cio minutowe  z których później się śmiejemy, i wspomnienia z dziecięcych lat <ahh> jakie to wzruszające ;(
No dobra koniec tych smętów przejdźmy do czegoś bardziej wesołego :)
Chyba najgorszą rzeczą jaka mogła mi się przytrafić to wojna na łaskotki od razu po przebudzeniu ;/
Dlaczego najgorsza ?
Bo Zuza nie ma łaskotek  < to jest dziwne > !!!
Więc ja cierpiałam, a ona się śmiała ;p
______________________________________________________________
|To teraz sprawy organizacyjne :* |
Kolejna notka to będzie OUTFIT of the day - czyli, dla tych co nie wiedzą strój dnia :)
Bedą nasze zdjęcia, a pod nimi nazwy rzevzy które na sobie mamy, ile kosztują i skąd są lub z jakiej firmy .
Mamy nadzieję, że wam się spodoba i może zaczniemy częściej robić OUTFITY ;p






NS + ZW = WSP *

* WSP ♥ = WIELKA SIOSTRZANA PRZYJAŹŃ

sobota, 25 sierpnia 2012

Moje życie moja sprawa, jest ryzyko jest zabawa !

Witajcie ponownie ♥
To może najpierw wyjaśnimy dlaczego taki tytuł, więc chodziło o wielkie ryzyko jakie dzisiaj podjełyśmy robiąc kolacje :)
Nie wiemy czy wam napisać co to było bo to takie straszne ;p
Hmm...<myślą>
No dobra powiemy, ale jak wam pikawa wyskoczy to nie nasza wina ;)
To było tak robiłyśmy sobie kolację <kanapki z serem na ciepło> i wtedy musiałyśmy ugrzać je w piekarniku. Nastawiłyśmy go na 200 stopni, więc włożenie do niego ręki mogło się źle skończyć, ale to nic w porównaniu do tego, że kanapki piekłyśmy na papierze do pieczenia który mógł się spalić ! O.o
Oczywiście żartowałyśmy z tym, że to było ryzyko, ale inteligentna Natalia oczywiście musiała przeprowadzić mądry dialog z Zuzą, który wyglądał tak :
- Ej Zuzia jak upieczemy na tym papierze to się nie spali ?
- Raczej nie - powiedziała Zuzka
-A no tak bo to w końcu papier do pieczenia <heh> ;p
Tak się śmiałyśmy, że aż łzy do oczu napływały :)
Może to głupie i nie śmieszne ale jakbyście tu byli to też byście sikali ze śmiechu ;p
Dobra to co działo się przed kolacją ?
Jak dobrze pamiętamy to śpiewałyśmy i słuchałyśmy różnych piosenek między innymi One Direction <których ja (Natala) jestem fanką, a szczególnie Zayna>  i This is love Will.i.am Eva Simons ♥
I to chyba już tyle na dziś, bo trzeba iść się umyć :(
No to już się żegnamy
Pa pa :***
Natala i Zozol <Zuzia>

'Naucz się doceniać to co masz, zanim czas zmusi cię do docenienia tego co miałeś' -Zayn Malik

Witajcie ponownie :)
Podjęłyśmy już decyzję :*
Postanowiłyśmy nie usuwać bloga, bo w końcu co się stało to się nie odstanie, a po za tym zdążyłyśmy już się przywiązać do niego i szkoda by było go usunąć :(
PRZEPRASZAMY JULA !!!
I przepraszamy , że was tak ,,nastraszyłyśmy" :(

Smutne ;(


Hej
Dziś dostałam sms od koleżanki, że ściągnełyśmy z niej pomysł na bloga :(
Razem z Natalą postanowiłyśmy, że chyba  go usuniemy  ;((((((
Bardzo nam przykro, że być może tak szybko się rozstaniemy, ale przyjaźń jest najważniejsza.
Jeszcze dzisiaj damy wam znać co dalej, jeżeli w ogóle kogoś to interesuje :(
Mam nadzieję, że jeszcze dzisiaj będzie notka :*
Zuza ♥

,,Ani słowa o seksie " -13 posterunek odc. 3 -

Hejka !
Dzisiaj kolejna notka :)
/wiemy, że opis dziwny, ale oglądałyśmy 13-nasty posterunek i tam właśnie Cezary Pazura powtarzał, ani slowa o seksie ;p
Hmm....co by tu napisać ;/
Jak szłyśmy napisać tą notkę to Zuza udawała, że jest pijana ;p
Eh, te jej głupie pomysły <wariatka :* >
Odkryłyśmy dzisiaj, że potrafimy porozumiewać się bez słów, no wiadomo w końcu siostry :)
__________________________________________________________________
Przejdźmy do innych spraw związanych bardziej z blogiem .
Mamy nadzieję, że dobrze czyta wam się tego bloga i bardzo byśmy chciały żeby było was jak najwięcej :)
Mamy już 23 odwiedziny i mamy nadzieję, że w najbliższym czasie będzie ich jeszcze więcej :*
Obiecujemy, że notki będą codziennie może nie zawsze ciekawe, ale będą :)
Chciałybyśmy żebyście dodawały/li nas do obserwowanych i komentowały/li  .
Dziękujemy i pozdrawiamy Natala and Zuza :)

Nie ma to jak podlewanie kwiatków ;P

Oto kaktus ususzony przez mojego brata Dadama <czyt. Damiana ;p >

Nie wiemy jak można ususzyć kaktusa, ale najwyraźniej można zdjęcie to dowód :)


 




Nie mamy co robić, więc wstawiamy wam tego kaktusa póki jeszcze go mamy ;p
Dzisiaj straszne nudy, ale co tam nie ma to jak słuchanie muzyki i mieć zaciesz jak zobaczymy, że ktoś odwiedził naszego bloga ;)
No to co my teraz robimy hmm....zajadamy się szaszłykami zrobionymi z chpsów i patyczków po lizakach <pomysł Zuzy> ;p

A to zdjęcie jednego z nich ;)



Dobra już spadamy i czekamy na komentarze :)
Pa pa :***


,,Śpij aż będziesz głodny, jedz aż będziesz śpiący" -Niall Horan-

No to dzisiaj kolejna notka .
Myślałyśmy nad nią z Zuzą od dłuższego czasu bo póki co nic takiego się nie działo, ale postanowiłyśmy ją napisać :)
No to tak, pewnie większość z was zastanawia się dlaczego taki tytuł ?
I już odpowiadamy :
Jest to cytat Nialla Horana z One Direction, a wybrałyśmy go bo dzisiaj zrobiłyśmy dokładnie tak jak Horan nakazał ;p
Spałyśmy aż nie zgłodniałyśmy, zjadłyśmy śniadanie i znowu jesteśmy śpiące ;/

_________________________________________________________________

Wczoraj:
Zapomniałyśmy wam jeszcze powiedzieć, że na Natalę cola zaczęła działać dopiero później, ale jeszcze przed napisaniem wczorajszych notek ;p
Jak robierałyśmy <bez skojarzeń zboczuchy ;p >  łóżko to też gadałyśmy i Ona < Nati> zaczęła gadać jakieś głupoty np.: Ssssss <co w jej języku znaczyło tak> albo zdania tak szybko, że nie można było jej zrozumięc, a i Natala bardzo chciała napisać jak robiła dżdżownicę <mam nadzieję, że dobrze napisałam>, a i jeszcze tańczyłyśmy pod kołdrą to znaczy przykryte, leżąc na łóżku, bo włączone było radio i leciały jakieś piosenki ala lata 60-te ;)
Tak odwalałyśmy chyba do pierwszej, a poszłyśmy spać o drugiej :)
Wiemy, że ta notka do najciekawszych nie należy no, ale trudno :(

Pozdrowionka : Natala i Zuza

piątek, 24 sierpnia 2012

Urodzinki Natali !!!

Sto lat siostrzyczko !!!!!!!
To tak jeszcze dzisiaj jak obiecałyśmy przed północą kolejna notka ;)
To dzisiaj o urodzinach Natali, a i zapomniałyśmy napisać w pierwszej notce, że Natka to moja siostra cioteczna i teraz jestem u niej na wakacjach :p
No to przejdźmy do rzeczy hmm....jak było na urodzinach ?
Jednym słowem zaje***cie !
Nie planowałyśmy z Nacią prawić jej urodziny, ale po chwili na mysłu uznałyśmy, że jednak wyprawi te urodziny ;)
Poszłyśmy do jak to mówi Natala cepu <;p> i kupiłyśmy wszystkie potrzebne rzeczy <heh>.
Następnie poszłyśmy zaprosić dziewczyny i po godzinie przyszły, ja nie znałam ich za dobrze dlatego na początku było troszkę nudnawo, ale później się rozkręciłyśmy i zaczęło nam odbijać, ale to pewnie po tej coli <była jakaś podejrzana ;p>
Największe jaja były jak odprowadzałyśmy dziewczyny po 21 i darłyśmy się na całą wieś, aż wujo z na przeciwka nas, że tak powiem uciszał ;)
Po drodze Martyna <przyjaciółka Natali> gadała jakieś głupoty jakby była nawalona, a Paula <też koleżanka Natali > prawie wpadła pod samochód ;p
Wracałyśmy już gdy nagle Wika <NP Natali> zaczęła krzyczeć, ale do tej pory nie wiemy co się jej stało, ale wracała z Martyną, więc wszystko jest możliwe  <heh> .
Później wpdłyśmy z Natalą na wspaniały pomysł założenia bloga, a właśnie tak pro po to chciałyśmy polecić bloga naszej koleżanki Julki <wiem, że nie chciałaś, ale Natka prosiła ;)>
Oto on : http://www.friendsneverwithoutyou.blogspot.com
Więc na dzisiaj to tyle :)
Pozdrawiam i miłych senów życzę
 Zuza i Natala <bo tak bardzo chce :) >
Ps. NP czytaj najlepsza przyjaciółka !

Zacznijmy od początku....

Więc jak po tytule widać, zacznijmy od początku :)
Ja jestem Natalia, a moja siostra to Zuza :*
Postanowiłyśmy założyć wspólnego bloga, który polegał będzie na pisaniu notek czy tam postów jak kto woli o naszym życiu ;p
Żeby nie było bałaganu to będziemy pisać kto jest dla nas kim np.: Zuza (moja siostra)
To chyba tyle na dzisiaj bo jest późno jutro albo i jeszcze przed północą będzie nowa notka z moich dzisiejszych urodzin :)
Natala :*