poniedziałek, 3 września 2012

,, Prawdziwe szczęście jest rzeczą wysiłku, odwagi i pracy. " - Honore de Balzac -


Witajcie kochani ♥
Dzisiaj nowa notka jak obiecałam wczoraj :)
Nareszcie się doczekałam zobaczyłam moją klasę, calutką i niestety nikt do nas jednak nie doszedł bo ta dziewczyna się wyprowadziła :(
Może to nawet lepiej, że nie doszła ;/
No, ale dobra przejdźmy dalej :)
Ja zawsze na początku różnych uroczystości muszę przy wszystki wprowadzić sztandar i zameldować, że szkoła jest gotowa do rozpoczęcia uroczystości i po tym jak już powiedziałam to chciałam usiąść koło Wiki, ale obok niej siedziała jakaś pani i ja  zamiast ładnie poprosić żeby się przesunęła to się wpychałam na siłę i przy tym mówiłam posunąć dupy grubasy, a później Wika się o mnie odkaziła i ja odruchowo o tą panią, więc jak zawsze dotknęłam jej i powiedziałam odkarzam, ona tylko dziwnie na mnie spojrzała i słuchała dalej ;p
Tak po za tym to było nudno tylko ja i Wika śpiewałyśmy WMYB, <czytaj What Makes You Beautyful - One Direction > a konkretnie to ja śpiewałam i tańczyłyśmy siedząc na ławce :)
Później poszliśmy do klasy i oczywiście wszyscy zaczęli się przytulać do wszystkich, wyściskaliśmy się za wszystkie czasy ;p
Już dzisiaj nam odbijało i oczywiście nie odbyło się bez gadania i kłócenia się z panią, że chcemy na 9 i co ?
Wiadomo jak chcemy to potrafimy i mamy jutro na dziewiątą :)
No więc mamy jutro sześć lekcji i obiecuję, że jak wrócę to od razu napiszę notkę ;p
Po tym całym, że tak powiem apelu i spotkaniu w klasie szliśmy do domu i parę kolegów poszło odprowadzić mnie i Wikę, Karola załapała się z nami < moja była najlepsza przyjaciółka > i poszliśmy pod sklep pogadać jak to my zawsze po szkole :)
Pośmialiśmy się, pogadaliśmy i  wróciłam do domu , przebrałam się i poszłam do Wiki :)
Kupiłyśmy w sklepie największą paczkę chipsów jaka była  i obgadałyśmy co i jak będzie jutro .
Oczywiście nie wiem w co się ubiorę zależy od pogody ;/
Coś jeszcze ?
A no tak zapomniała bym robiłyśmy sobie jeszcze z Wiką bardzo dużo śmiesznych fotek i robiłyśmy wojnę na chipsy ;p
Jedno swoje mi wydrukowała i w portfeliku będę nosić żeby zawsze przy mnie była :)
Dobra już kończę bo zanudzę was na śmierć tymi moimi opowieściami :p
Pa pa Natala ♥

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz