czwartek, 6 września 2012

Jedno dniowa kara na kompa :(

Hej
Sorki że wczoraj nie napisałam notki ale miałam kare na kompa ;(
A wiecie przez co a raczej przez kogo ? Przez chłopaka który chciał mnie skocić :/
No a więc opisze wam wszystko.
Rano poszłam do szkoły jak zwykle było dużo śmiechu na lekcjech<;p>,a po lekcjach umówiłam się z Manią<Marysią, moją naj> i Julką <moją druga naj> na plac.
O jakiejś 17.00 przyszła po mnie Jula i poszłyśmy po Marysie.
Z Mańką i Julką poszłyśmy na plac zabaw na Kopernika.
Dużo gadałyśmy, Jula znowu mną kręciła na karuzeli, potem poszliśmy na zjeżdżalnie i bawiłyśmy się w ,,Niebo-Ziemia", a jak przestałyśmy się bawić to usiadłyśmy na zjeżdżalni i znów gadałyśmy :)
Ale wszystko co dobre kiedyś musiało się skończyć, jak poszłyśmy na huśtawki to zobaczyłyśmy Pawełka<uczeń pierwszej gim którego boi się Jula ;p>i on nas też zobaczył po huśtałyśmy się trochę i on z kolegą podszedł i powiedział <cytuje> :,,Witajcie 5 klaso",i wyjął marker z kieszeni od razu wiedziałam o co chodzi, poprostu chcieli nas okocić.
Najpierw chcieli okocić Julke bo Paweł wiedział że Jula się go boi ale Julka im zwiała a więc chcieli okocić mnie<ja się nikogo nie boję i dlatego nie uciekałam> ale ja zasłoniłam rękami twarz i zaczęłam piszczeć i oni się od razu zabrali za Mańke, ona się naszczęście jakoś wyrwała a ja jeszcze raz pisnęłam oni ucieklia my zaczęłyśmy szkukać Dżuli.
Po długich poszukiwaniach znalazłyśmy ją.
A ja musiałam odprowadzić dziewczyny do domu bo Paweł wie gdzie one mieszkają<zresztą wie też gdzie ja mieszkam ale ja się go nie boje>.
Jeszcze dziś wieczorem kolejna notka z mojego dzisiejszego dnia :)
Kocham was :*
Paa... <3
Zuza :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz