czwartek, 11 lipca 2013

Heeej xDD
Sorki że ostatnio długo nic nie dodawałam, ale jakoś tak wyszło...
Dziś obudziłam się o 9:00. Poszłam z mamą na rynek, a potem kiedy wróciłam do domu zaczęłam się pakować bo około 18:00 Damian i Natala mieli po mnie przyjechać. Przez kolejne kilka godzin słuchałam muzyki, a potem razem z mamą ćwiczyłam. O równej 18 Nati napisała mi sms-a że niedługo będą i żeby, się szykowała. A więc jak najszybciej wzięłam swoje rzeczy i wraz z mamą i bratem, poszłam pod przychodnię, bo tam na mnie czekali. Wkrótce po tym byliśmy na Woli. Najpierw Nati opowiadała mi i cioci co robili w mieście, a potem kiedy ciocia poszła na spacer z Sylwią, zaczęłyśmy fałszować i oglądać jakieś covery. Potem osądziłyśmy że jesteśmy głodne a więc zjadłyśmy parówki z serem. I od tam tego czasu tak sobie siedzimy piszemy z Marry, słuchamy muzyki, ,,śpiewamy" i zakładam z nudów blogi xDD
ZozolandNatala ♥
Ps. Marry jeśli to czytasz to wiedz że twoje pomysły są dobijające <3 Ale i tak Cię kochamy :*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz