piątek, 9 listopada 2012

Do środy w łóżeczku :)

Witajcie kochani ♥
Dzisiaj miałam długi i ciężki dzień ;/
Najpierw jak wstałam to chyba miałam gorączkę, ale nie jestem pewna bo mamy nie było, więc za jakąś godzinę mnie przeszło, zrobiłam sobie śniadanie i zaczęłam oglądać wszystkie seriale jakie lecą od 8 do 13 ;p
Tak wiem kto normalny wstaje o 7 jak ma wolne, ale cóż ja już tak mam ;)
Więc najpierw oglądałam jakiś serial tylko nie pamiętam jego nazwy, później i kto tu rządzi ?, rodzinę zastępczą i hotel 52, a o 13.40 ukryta prawda i jeszcze o 14.40 < ale nie jestem pewna> trudne sprawy ;p
O 15.30 przyjechała mama i pojechaliśmy do lekarza, gdzie musiałyśmy czekać półtorej godziny aż nas przyjmie o była straszna kolejka ;/
Pani doktor zmierzyła mi temperaturę i miałam 38 stopni, okazało się, że mam zapalenie migdałków i węzłów chłonnych i jak po tytule widać do środy zostaję w łóżku z czego wynika, że nie będę chodzić do szkoły :)
Ale jest jeden minus ;/
W poniedziałek mamy przedstawienie i ja miałam rolę, ale niestety nie pójdę i jeszcze miałam rotę śpiewać z dziewczynami ;p
No, ale trudno zdrowie ważniejsze no nie ? ;p
No dobra, ale co robiłam dalej hmm....później z mamą poszłyśmy do rossmana bo mama chciała kupić sobie jakieś perfumy, siedzieliśmy tam chyba pól godziny, a i tak nie wybrała żadnego zapachu ;/
Następnie poszłyśmy do galerii < dekada >  w naszym mieście czyli w Skierniewicach żeby zamówić yerbook One Direction Take me home, bo chcę pod choinkę, a to jest wersja limitowana, więc może nie być tego później i zaciągłam mamę żeby już zamówiła i 20 listopada odbierzemy moje cudeńko, ale nie będę mogła rozpakować :(
Dopiero w święta ;(((((
Nie wiem jak wytrzymam, ale ważne, że dostanę to co chciałam :)
I po tym jak zamówiłyśmy już mój wymarzony prezent pojechałyśmy po mojego brata i po bilety na koncert < nie wiem jaki >, a na samym końcu na pyszne kebaby, bo byłam strasznie głodna <mniam> :)
Ale już nie robię wam smaka i spadam do cieplutkiego łóżeczka z herbatką czytać Harrego Poterra :)
Pa pa :*
Natala ♥
                           

                          



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz