Hejka ♥
Dzisiaj jakiś senny dzień ;/
A na dodatek dzisiaj najgorsze lekcje :(Dzisiaj jakiś senny dzień ;/
Na szczęście nie mieliśmy angielskiego, bo pani skręciła kostkę <ahaha> ;p
Ale z tego powodu, że zawsze na angliku odrabiam prace domową jak zapomnę <co często się zdarza > musiałam odrabiać przyrodę na przyrodzie ;p
Na szczęście pani nie zauważyła, bo ma się już wprawę :)
I miałam szczęście bo całej naszej klasie zabrała pani zeszyty z historii a mi nie bo zapomniała ;p
A na ostatniej lekcji pisaliśmy test próbny do testu szóstoklasisty, chyba mi dobrze poszło...chyba ;/
Jak wróciłam ze szkoły jak zawsze obejrzałam trudne sprawy, ale niestety nie zdążyłam na ukrytą prawdę :(
Później poszłam do Wiktorii żeby zrobić prace o folklorze, zajęło nam to chyba 5 minut, a przez 2 godziny gadałyśmy i się wygłupiałyśmy, a ja przez przypadek w naszej prezentacji napisałam, że Marian Paździoch to łysa pa*a i menda ;p
Oczywiście nie obyło się bez słuchania One Direction i wydziwiania jakiś głupich ruchów przy Live while we"re young ;)
Jak wróciłam od Wiki tak koło 18 to przyszła Wera z galaretką i tigerem, oczywiście zrobiłyśmy konkurs kto zje więcej galaretki < takiej w proszku> oczywiście ja zjadłam więcej, a później jeszcze popiłyśmy tigerem i teraz mi nie dobrze <heh>, z resztą tak samo jak Werce dlatego poszła do domu ;p
A jeszcze przed tem napisałyśmy do jakiegoś chłopaka i wkręcałyśmy go, że jesteśmy jakimś głupim kolegą od niego ze szkoły, a on przestał odpisywać i tak się skończyło ;)
Teraz czeka na mnie streszczenie książki ,, szatan z siódmej klasy" stąd ten tytuł :(
No niestety samo się nie przeczyta, więc spadam ;/
Pa pa ♥
Natala :*

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz